<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>tajlandia &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<atom:link href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/tag/tajlandia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 30 Jul 2022 12:29:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6.16</generator>

<image>
	<url>https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/cn_favico.png</url>
	<title>tajlandia &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Z laptopem zamiast dziennika. O pracy nauczyciela online</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/ultramobilnie-3/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/ultramobilnie-3/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Oct 2017 06:06:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Praca zdalna]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[angielski online]]></category>
		<category><![CDATA[firma online]]></category>
		<category><![CDATA[praca zdalna]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=5636</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zamiast przed tablicą, pracuje przed ekranem komputera. Jej uczniowie są na całym świecie – tak samo jak ona. Próżno szukać jej na szkolnych korytarzach. Prędzej znaleźć ją można w Tajlandii, na Bali, czy w Lizbonie&#8230; Nie z dziennikiem, lecz z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/ultramobilnie-3/">Z laptopem zamiast dziennika. O pracy nauczyciela online</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1><strong>Zamiast przed tablicą, pracuje przed ekranem komputera. Jej uczniowie są na całym świecie – tak samo jak ona. Próżno szukać jej na szkolnych korytarzach. Prędzej znaleźć ją można w Tajlandii, na Bali, czy w Lizbonie&#8230; Nie z dziennikiem, lecz z laptopem i plecakiem. Joanna Szreder uczy języka angielskiego online i prowadzi bloga The Blond Travels.</strong></h1>
<p style="text-align: right;">Partnerem artykułu jest <strong><a href="http://consumer.huawei.com/pl" target="_blank" rel="noopener"><img style="position: relative; top: 2px; padding-left: 3px;" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/huawei_logo_small.png" title="" alt="" /></a></strong></p>
<p><strong>Poznaj Asię:</strong></p>
<p><iframe title="Ultramobilnie: Joanna Szreder. Tajlandia-Portugalia." width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/kQGHQQQkQ58?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><strong>Zobacz jak pracuje:&nbsp;</strong></p>
<p><iframe title="Ultramobilnie: Joanna Szreder. Z laptopem zamiast dziennika." width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/o_lk_VDS8vI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Przeczytaj całość:</h3>
<h3><strong>J: Cześć, Asia. Jak zostałaś nauczycielką angielskiego w Tajlandii?</strong></h3>
<p>A: Pierwszy raz pojechałam do Tajlandii na dwutygodniowe wakacje i totalnie zakochałam się w tym kraju. Było to dla mnie coś egzotycznego i innego niż to, co widziałam do tamtej pory. Doszłam do wniosku, że bardzo chciałabym zamieszkać tam na dłużej. Wróciłam do domu i zrobiłam mały research. Okazało się, że zamieszkanie w Tajlandii wcale nie jest takie proste i najlepszym wyjściem byłoby dostać się tam do szkoły. W ten sposób podjęłam tę decyzję, rzuciłam pracę w Londynie, spakowałam się i wyjechałam do Tajlandii. Zrobiłam kurs TEFLa i zostałam nauczycielką w jednej ze szkół w Chiang Mai.</p>
<h3><strong>J: Ile miałaś lat jak wyjechałaś do Tajlandii?</strong></h3>
<p>A: Miałam 32 lata, to było 4 lata temu.</p>
<h3><strong>J: Pracowałaś wcześniej w szkole?</strong></h3>
<p>A: Nie. Przed Tajlandią w ogóle nie miałam takiego doświadczenia. Udzielałam jedynie korepetycji na studiach, ale były to spotkania 1:1. Prawdziwego przygotowania do pracy w szkole nie miałam.</p>
<h3><strong>J: Czyli było to Twoje pierwsze doświadczenie w pracy w szkole i można powiedzieć, że rzuciłaś się na głęboką wodę?</strong></h3>
<p>A: Tak, można tak powiedzieć.</p>
<h3><strong>J: Jakie były Twoje pierwsze wrażenia z tajskiej szkoły? Co Cię tam na początku spotkało?</strong></h3>
<p>A: Mnóstwo rzeczy, o których można by było napisać całą książkę. Przede wszystkim praca w tajskiej szkole była dla mnie zupełnie inna niż wszystko to, co robiłam wcześniej – czyli praca w korporacjach i w dużych firmach w Londynie.</p>
<p>Przede wszystkim w tajskiej szkole panowała wielka dezorganizacja, ciężko też było mi się przyzwyczaić do niepotrzebnej biurokracji. Natomiast dzieci, a w zasadzie młodzież, bo była to szkoła średnia, były niezdyscyplinowane i nie bardzo chciały się uczyć i mnie słuchać.</p>
<p>Początkowo próbowałam ogarnąć tę moją klasę, krzycząc na nich, stawiając im zera, bo tam nie ma jedynek, tam są zera – i starając się wprowadzić dyscyplinę, do jakiej byłam przyzwyczajona w Polsce. Jednak na Tajów to w ogóle nie działa i im bardziej się człowiek denerwuje, tym bardziej oni stają się niegrzeczni. Po trzech miesiącach stwierdziłam, że nie będę tracić energii i czasu na to, żeby zdyscyplinować moich uczniów i dałam sobie spokój. Wchodziłam do klasy z uśmiechem na ustach, totalnie wyluzowana i okazało się, że to działa, że właśnie tego potrzeba w tajskiej klasie. Uczniowie wprawdzie nie zaczęli się uczyć, bo oni nie są za bardzo skorzy do nauki, ale zaczęli się mnie słuchać, co było dla mnie wielkim sukcesem. Spotkało mnie wiele różnych przygód, podczas których różnica kulturowa była bardzo głęboka i musiałam się do niej naprawdę przyzwyczaić. Była to dla mnie zarówno ciekawa przygoda jak i doświadczenie.</p>
<p>Po dwóch &#8211; trzech latach doszłam do wniosku, że nie chcę tego kontynuować i zostać tam na stałe. Nie wyobrażałam sobie, żebym mogła przez całe życie pracować w tajskiej szkole. Jest to wprawdzie fajne zajęcie, jednak nie oferuje nic więcej niż bycie nauczycielem języka angielskiego, nie ma tutaj ścieżki rozwoju, nie można awansować. Po prostu stwierdziłam, że nie jest to już dla mnie i czas zrobić coś innego.</p>
<h3><strong>J: Jak zostałaś nauczycielką online?</strong></h3>
<p>A: Będąc w Chiang Mai, po tym jak spędziłam dwa lata w tajskiej szkole, zaczęłam poznawać cyfrowych nomadów i strasznie mi się podobał ten styl życia. Ja również chciałam zostać “panią swojego czasu”, być swoją własna szefową. Zaczęłam zastanawiać się, czym mogłabym się zająć, co dałoby mi szansę na przemieszczanie się do innych krajów i na zarobek.</p>
<p>Niestety nie jestem utalentowana w takich dziedzinach jak programowanie czy jakiś design, a cyfrowi nomadzi między innymi tym się trudnią. Uznałam więc, że to nie dla mnie i zaczęłam szukać jakiejś alternatywy.</p>
<p>Poznałam wtedy dziewczynę w Chiang Mai, która nauczała online dla jednej z amerykańskich firm. Zapytałam jak dostała tę pracę i jak można zacząć, a ona mi podesłała kontakt do firmy. Dostałam pracę od razu i zaczęłam uczyć. Stwierdziłam, że mi się to podoba, że jestem w tym dobra i że ten styl życia mi odpowiada. Od czasu do czasu pracuję jeszcze dla tej firmy, ale teraz założyłam już własną, w której uczę swoich klientów.</p>
<h3><strong>J: Dlaczego wolisz pracować online?</strong></h3>
<p>A: Przede wszystkim dlatego, że daje mi to wolną rękę w organizacji własnego czasu. Gdy zaczynałam, myślałam, że codziennie będę mogła wstawać o 11:00, że będę wolnym ptakiem, będę się cieszyć dużą wolnością. Po paru miesiącach takiego życia i późnego wstawania stwierdziłam, że to jednak nie jest dla mnie, że lubię wstawać rano. Teraz mam swoją rutynę.</p>
<p>To wstawanie później&nbsp;było dla mnie rzeczywiście ważne. Dzisiaj wiem, że nie tylko to się liczy, ale również fakt, że mogę pracować i żyć w innych krajach, co pozwala mi na poznanie tych miejsc w bardziej dogłębny sposób. Nie lubię na przykład jechać gdzieś, zostawać tam tydzień i jechać gdzieś indziej. Wolę zostać w jednym miejscu dłużej, a praca online pozwala mi na dogłębne poznanie wybranych krajów.</p>
<h3><strong>J: Jakie kraje odwiedziłaś odkąd pracujesz zdalnie?</strong></h3>
<p>A: Większość czasu spędziłam w Tajlandii. Zwiedziłam całą północ kraju i trochę południa, chociaż nie tak jakbym chciała. Potem mieszkałam w Wietnamie. Przez 3 miesiące mieszkałam w Da Nang i zwiedziłam tamtą część kraju, tj. środkową część Wietnamu, Hoi An, Da Nang i okolice.</p>
<p>Później pojechałam do Kambodży. Byłam w Birmie, w Laosie. Jestem zakochana w Azji, więc starałam się zobaczyć jak najwięcej. Następnie przeniosłam się do Krakowa. Kraków zawsze mi się podobał. Mieszkałam tam 4 miesiące. Wyprowadziłam się stamtąd w listopadzie, kiedy powietrze zaczęło już być trochę męczące i zrobiło się zimno.</p>
<p>Później mieszkałam trochę w Niemczech, koło Dusseldorfu, a teraz jestem w Portugalii i mam nadzieję zostać tutaj na dłużej niż tylko kilka miesięcy. Planuję zwiedzić okoliczne kraje –&nbsp; Hiszpanię i Włochy. W końcu chciałabym pojechać z powrotem do Londynu i odwiedzić stare kąty.</p>
<h3><strong>J: Jak wygląda Twoje mobile biuro? Co masz ze sobą?</strong></h3>
<p>A: Mam laptop, bez którego nigdzie się nie ruszam i telefon. To są dwie podstawowe rzeczy. Dodatkowo mam specjalne lampy i mikrofon, w które ostatnio zainwestowałam, ponieważ chciałabym w moich lekcjach zacząć wykorzystywać <em>YouTube, </em>nagrywać przydatne filmy.</p>
<h3><strong>J: Czy trudno jest zacząć uczyć online?</strong></h3>
<p>A: To zależy. Pracę można zacząć na dwa sposoby. Można dostać pracę w agencji, tak jak ja zaczynałam. Jest to jednak dosyć trudne dla osób, które nie są native speakerami. Nie mając paszportu brytyjskiego ciężko dostać taką pracę, ale jest ona bardzo łatwa. Firmy same podsyłają uczniów. Nie trzeba się martwić o to, czy się dostanie klientów czy nie. Po prostu logujemy się na portalu, wybieramy godziny a firma podsyła nam klientów. Nie trzeba również wkładać czasu i energii w przygotowanie lekcji, ponieważ firma robi to za nas.</p>
<p>Natomiast jeżeli ktoś chce założyć własna firmę i stara się pozyskać własnych klientów, to nie jest to takie proste. Trzeba zacząć od strony internetowej i zdecydować co się będzie oferowało klientom, ponieważ dziś zwykłe nauczanie gramatyki i słownictwa nie wystarcza. Trzeba mieć pomysł na to co się będzie robić, czego i kogo będzie się uczyć. Trzeba mieć pomysł na siebie, na to jak będziemy się przedstawiać, na markę osobistą. Jest to coś, co trzeba wiedzieć i planować od początku.</p>
<h3><strong>J: Jak organizujesz sobie pracę? Jak wygląda Twój dzień?</strong></h3>
<p>A: Z moimi uczniami komunikuję się przez maila i Skypa. Raz w tygodniu, w środę rano układam grafik na kolejny tydzień, ponieważ mam klientów, którzy często zmieniają daty i godziny ze względu na pracę i obowiązki. Wszystko ląduje w moim kalendarzu. Staram się planować lekcje od 9:00-10:00 rano do 18:00-19:00, z przerwą w środku dnia. Niestety nie zawsze mi to wychodzi, ponieważ musze dostosowywać się do moich klientów. Czasami pracuję dłużej, czasami krócej, różnie to bywa.</p>
<p>Natomiast moją najważniejszą częścią dnia jest poranek. Staram się, aby ta rutyna codziennie wyglądała tak samo: żebym miała czas na to, żeby usiąść sobie rano z kawą, z książką, zobaczyć, jak będzie wyglądał mój dzień. Przeważnie zajmuje mi to do godziny czasu.</p>
<p>Wieczorem, po skończeniu wszystkich obowiązków mam czas na to, żeby porobić coś w Internecie. Prowadzę jeszcze bloga podróżniczego, zawsze jest to coś dodatkowego.</p>
<h3><strong>J: Trzy wskazówki dotyczące produktywności&#8230;</strong></h3>
<p>A: Po pierwsze, wieczór wcześniej zapisuję sobie wszystko na kartce. Przygotowuję całą listę spraw, które mam załatwić następnego dnia.</p>
<p>Druga rzecz to odpoczynek. Dla mnie są to weekendy, które zaczynają się w piątek po południu. Wtedy robię to, na co mam ochotę &#8211; idę do dobrej restauracji, na jogę, oglądam serial albo idę do kina. Dzięki temu w poniedziałek czuję się wypoczęta, mam siłę i energię do pracy przez kolejny tydzień. &nbsp;</p>
<p>Trzecią rzeczą jest spotykanie się z innymi ludźmi i słuchanie o tym co robią. To motywuje mnie do działania. Jeśli na przykład słyszę, że ktoś robi fajny kurs, jakąś fajną rzecz, ja też dostaję takiego kopa motywacyjnego i czuję, że znowu jestem produktywna.</p>
<h3><strong>J: Co najbardziej lubisz w swojej pracy? </strong></h3>
<p>A: Bardzo lubię zmieniać ludzi na lepsze poprzez moja pracę. Myślę, że lekcje angielskiego wiele innym dają. Często przychodzą do mnie osoby, które mają kłopot z przełamaniem bariery komunikacyjnej. Po paru miesiącach zaczynam widzieć, jak –&nbsp; dzięki moim lekcjom – zmieniają się, jak udaje im się pokonać nieśmiałość i porozmawiać z obcokrajowcem. Dla mnie jest to wielka satysfakcja.</p>
<p>Ostatnio odkryłam, że lubię uczyć osoby starsze. Mam paru uczniów po 50-tce. Patrzenie na to jak się zmieniają, fakt, że pomagam im otworzyć nowe możliwości w życiu, daje mi ogromną satysfakcję.</p>
<h3><strong>J: Czy czujesz się cyfrową nomadką?</strong></h3>
<p>A: I tak i nie. Czuje się troszeczkę nomadką, troszeczkę ekspatką. Powstało nowe wyrażenie, teraz jest się cyfrowym ekspatą. Trudno powiedzieć. Jeżeli chodzi o samo zjawisko, to jestem jego dużą fanką. Gdy pracowałam w korporacji w Londynie, zawsze uważałam, że część mojej pracy mogłabym wykonywać zdalnie. Wiem, że są ludzie, którzy lubią pracować w korporacjach, są ludzie, którzy lubią pracować z innymi przy biurku. Jest jednak wiele osób, które tego nie lubią i to ich zabija w środku, wyciąga z nich całą energię. Dlatego myślę, że cyfrowi nomadzi mają przyszłość. Myślę, że ten trend będzie się rozwijać i mam nadzieję, że coraz więcej osób będzie mogło pracować zdalnie.</p>
<p>Widzę też, że jestem zupełnie inną osobą pod względem tego jak traktuję pracę. Praca nie jest czymś, co muszę robić, bo inaczej świat się zawali i nie będę miała na chleb. Robię to, co lubię, co kocham i jest to dla mnie sposób na to, by żyć w taki sposób w jaki chcę.</p>
<p>Asię znajdziecie w Interncie na stronie <a href="https://okenglish.eu/" target="_blank" rel="noopener">OK English</a> oraz na grupie na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/groups/nauczycieleonline/" target="_blank" rel="noopener">Nauczyciele online</a>.</p>
<h2>Jesteś&nbsp;z nami? &nbsp;</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie&nbsp;<strong><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener">Cyfrowi Nomadzi&nbsp;</a></strong>na Facebooku!</li>
<li>Podłącz się do nas na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
<li><strong>Zapisz się poniżej do newslettera:</strong>&nbsp;narzędzia, wskazówki i zaproszenia na darmowe warsztaty online.</li>
<li><b>Niech fajne historie lecą w świat i inspirują ludzi, udostępnij! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></b></li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/ultramobilnie-3/">Z laptopem zamiast dziennika. O pracy nauczyciela online</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/ultramobilnie-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chiang Mai: Światowa stolica cyfrowych nomadów</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/chiang-mai-dlaczego-cyfrowi-nomadzi-kochaja-miasto/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/chiang-mai-dlaczego-cyfrowi-nomadzi-kochaja-miasto/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2017 05:13:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Azja Południowo-Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[chiang mai]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=3688</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już po pierwszych dniach pobytu tutaj zaczęłam sobie uświadamiać, dlaczego Chiang Mai jest tak oblegane przez cyfrowych nomadów – bardzo wygodne i tanie miejskie życie, czyli ideał dla każdego, kto dopiero startuje. Chiang Mai to miejsce, w którym można skupić się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/chiang-mai-dlaczego-cyfrowi-nomadzi-kochaja-miasto/">Chiang Mai: Światowa stolica cyfrowych nomadów</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Już po pierwszych dniach pobytu tutaj zaczęłam sobie uświadamiać, dlaczego Chiang Mai jest tak oblegane przez cyfrowych nomadów – bardzo wygodne i tanie miejskie życie, czyli ideał dla każdego, kto dopiero startuje.</h1>
<p style="text-align: justify;">Chiang Mai to miejsce, w którym można skupić się na pracy, nie wydawać za wiele i ciągle żyć bardzo wygodnie. W Nimman, dzielnicy, w której skupiają się cyfrowi nomadzi, można znaleźć wszystko czego trzeba do pracy i do życia &#8211; wygodne mieszkania, szybki internet, pyszne jedzenie, kawiarnie i coworkingi. To wszystko 2-3 razy taniej niż w Polsce. Dodając do tego dobrą pogodę, tropikalny klimat i przemiły charakter mieszkańców Tajlandii, szybko można zrozumieć, dlaczego ściągają tu ludzie z całego świata.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Coworkingi w Chiang Mai</h2>
<p style="text-align: justify;">[tweetshareinline tweet=&#8221;Infrastruktura i atmosfera w Chiang Mai sprzyjają skupieniu się na pracy.&#8221; username=&#8221;@cyfrowinomadzi&#8221;] W samym Nimman znajduje się kilkanaście coworkingów i kawiarni coworkingowych.</p>
<div id="attachment_3690" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8694.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3690" loading="lazy" class="wp-image-3690 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8694.jpg" alt="Coworking CAMP kosztuje dosłownie grosze i jest otwarty codziennie 24/7" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8694.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8694-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8694-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8694-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3690" class="wp-caption-text">Coworking CAMP kosztuje dosłownie grosze i jest otwarty codziennie 24/7</p></div>
<p style="text-align: justify;">Póki co mój ulubiony coworking to CAMP na 5. piętrze centrum handlowego Maya Mall. Jest praktycznie darmowy, jeśli ma się kartę SIM w sieci AIS i otwarty codziennie 24/7. Przestronny, klimatyzowany i wygodny, 10 minut od miejsca, w którym mieszkam. W trakcie pracy można coś przekąsić na miejscu, albo zjechać windą na najniższe piętro centrum handlowego, gdzie znajdują się stoiska z jedzeniem. W CAMP-ie spędzam 4-5 godzin dziennie a po lunchu przenoszę się do kawiarni.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Mieszkania w Chiang Mai</h2>
<p style="text-align: justify;">[tweetshareinline tweet=&#8221;Znalezienie mieszkania jest tu tak proste, jak zamówienie lunch-u. &#8221; username=&#8221;@cyfrowinomadzi&#8221;]Wygodny, odnowiony pokój z łazienką w apartamentowcu z basenem, to koszt około 600 zł na miesiąc. Wystarczy pojawić się na recepcji i wybrać pokój. To coś w rodzaju kawalerki, tylko że bez kuchni. Kuchnia nie jest tutaj bardzo potrzebna, bo gotując samemu, raczej nie zaoszczędzimy &#8211; jedzenie na mieście jest tańsze niż zakupy w supermarketach, więc zupełnie nie ma sensu tracić czasu na gotowanie.</p>
<div id="attachment_3691" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8704.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3691" loading="lazy" class="wp-image-3691 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8704.jpg" alt="W Chiang Mai mieszkań na wynajem jest całe mnóstwo. Większość ludzi decyduje się na mieszkanie w dzielnicy Nimman." width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8704.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8704-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8704-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8704-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3691" class="wp-caption-text">W Chiang Mai mieszkań na wynajem jest całe mnóstwo. Większość ludzi decyduje się na mieszkanie w dzielnicy Nimman.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Pyszne jedzenie</h2>
<p style="text-align: justify;">Tajskie jedzenie to temat na dłuższą rozprawę – pyszne, świeże, różnorodne i niewiarygodnie tanie. Zjeść można za grosze na wielu ulicznych marketach, jak i w wielu restauracjach. Na co dzień korzystam ze stoisk z jedzeniem w Maya Mall, gdzie na samym dole znajduje się kilkanaście miejsc z ogromnym wyborem dań, z czego większość kosztuje 40-50 bath (około 5-6 zł).</p>
<div id="attachment_3692" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8693.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3692" loading="lazy" class="wp-image-3692 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8693.jpg" alt="Stoiska z jedzeniem w Maya Mall. Ci mniej mięsni też mają w czym wybierać." width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8693.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8693-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8693-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8693-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3692" class="wp-caption-text">Stoiska z jedzeniem w Maya Mall. Ci mniej mięsni też mają w czym wybierać.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Przyjeżdżając do Tajlnadii niczego się nie obawiałam tak bardzo jak braku kawy! Jakoś tak mi się zakodowało, że będzie tu podobnie jak w Meksyku, czyli co najwyżej będzie można liczyć na gorące mleko z  Nescafe.</p>
<p style="text-align: justify;">Większość kawiarni w Nimman ma designerski klimat, pyszną kawę i szybki internet.</p>
<div id="attachment_3695" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8698.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3695" loading="lazy" class="wp-image-3695 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8698.jpg" alt="Tego posta zaczynałam pisać w CAMP-ie a kończę w tej kawiarni." width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8698.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8698-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8698-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8698-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3695" class="wp-caption-text">Tego posta zaczynałam pisać w CAMP-ie a kończę w tej kawiarni.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Atmosfera, ludzie, klimat</h2>
<p style="text-align: justify;">W skupieniu się na pracy pomaga też motywująca atmosfera Chiang Mai. Gdzie się nie ruszyć w coworkingach pełno jest ludzi z całego świata. W tym mieście mieszka kilka tysięcy ludzi pracujących zdalnie i widać i czuć to na każdym kroku.</p>
<div id="attachment_3693" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8658.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3693" loading="lazy" class="wp-image-3693 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8658.jpg" alt="Spotkanie nomadek w coworkingu Punspace" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8658.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8658-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8658-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC8658-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3693" class="wp-caption-text">Spotkanie nomadek w coworkingu Punspace</p></div>
<p style="text-align: justify;">Poza tym każdego dnia jest mnóstwo wydarzeń i spotkań do wyboru na cały przekrój tematów – każdy możne tu znaleźć coś dla siebie, poznawać ludzi i rozwijać swoje umiejętności. Przekrój tematów jest imponujący: są grupy od bitcoinów, marketingu, aplikacji, spotykają się graficy, blogerzy, ludzie od e-commerce, fotografowie, trekerzy. Mówisz i masz, a jak nie masz, to możesz zorganizować swoje spotkanie i już masz o czym pogadać z ludźmi.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Siłownie, fitness, joga</h2>
<p style="text-align: justify;">Jasne, że jest piwo i imprezy. Mi taki klimat mocno nie w smak, więc czas wolny zaczęłam spędzać na siłowni i na jodze. A jak chcę odpocząć zwiedzam co ładniejsze baseny w różnych hotelach. Wybór miejsc i aktywności jest ogromny i łatwo można znaleźć coś na każdą kieszeń.</p>
<p style="text-align: justify;">To tylko wycinek nomadycznej rzeczywistości w Chiang Mai, ale z mojej perspektywy to najważniejsze kwestie, które przekładają się na to, że Chiang Mai to świetnie miejsce do zatrzymania się na dłużej (po rozgryzieniu kwestii wiz), pracy nad własnym projektem i rozwijaniem własnego biznesu. Pod tym względem trudno o bardziej przyjazne budżetowi miejsce.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/chiang-mai-dlaczego-cyfrowi-nomadzi-kochaja-miasto/">Chiang Mai: Światowa stolica cyfrowych nomadów</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/chiang-mai-dlaczego-cyfrowi-nomadzi-kochaja-miasto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koh Phayam, czyli Tajlandia bez tłumów</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2017 12:08:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Koh Phayam]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[pracowakcje]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=3493</guid>

					<description><![CDATA[<p>Koh Phayam to niewielka wysepka położona na Morzu Andamańskim. Można tu odpocząć od tłumów turystów i backpackersów, a pracę „na luzie” połączyć z plażowaniem. Koh Phayam jest tak mała, że można ją przejechać wzdłuż i wszerz w nie więcej niż [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/">Koh Phayam, czyli Tajlandia bez tłumów</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;"><strong>Koh Phayam to niewielka wysepka położona na Morzu Andamańskim. Można tu odpocząć od tłumów turystów i backpackersów, a pracę „na luzie” połączyć z plażowaniem.</strong></h1>
<p style="text-align: justify;">Koh Phayam jest tak mała, że można ją przejechać wzdłuż i wszerz w nie więcej niż kilkanaście minut. Jeździ się tutaj tylko skuterami, bo na wyspie nie ma dróg przystosowanych do samochodów. Jeszcze niedawno nie było tu w ogóle internetu, a elektryczność działała tylko w określonych godzinach. Poza tym jakimś sposobem stało się&nbsp;tak,&nbsp;że w „Lonely Planet” napisali, że to piękne miejsce to siedlisko węży i innych groźnych gatunków zwierząt – podobno umieszczenie takiej informacji było celowe. Te dwa powody nadal skutecznie odstraszają większość turystów.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie można powiedzieć, że turystów tu nie ma, są, ale wydaje się, że raczej albo są to osoby przyjeżdżające na dłużej, albo wracające tu. Nie ma tu głośnych backpackersów ani dużych imprez, choć również nie można powiedzieć, że na wyspie nic się&nbsp;nie dzieje.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak dla mnie jest tu[tweetshareinline tweet=&#8221;Koh Phayam &#8211; wszystko, czego trzeba do szczęścia&#8221; username=&#8221;@cyfrowinomadzi&#8221;] (i do pracy „na luzie”) i niewiele więcej. Działam tutaj moim ulubionym rytmem: joga i śniadanie – praca – plaża – lunch – praca – plaża – kolacja. Fama niesie, że to wyspa dla samotników i może kiedyś tak było, ale dziś okazją do integracji są codzienne wydarzenia, jednego dnia tylko jedno, więc nie trzeba się specjalnie umawiać, by spotkać wszystkich, którzy mają ochotę wyjść gdzieś wieczorem.</p>
<h2>Jak dojechać na Koh Phayam</h2>
<p style="text-align: justify;">Aby dotrzeć na wyspę, najpierw trzeba dostać się do miasta Ranong na przystań i stamtąd złapać prom (2 godziny) lub łódź motorową (45 minut). Prom kosztuje około 200 baht (23 zł), a łódź motorowa około 360 baht (40 zł). Na Koh Phayam jechałam z Phuket Town, gdzie kupiłam bilet łączony. Za autobus do Ranong (5 godzin jazdy), taksówkę z dworca na przystań oraz łódź motorową zapłaciłam 780 baht (90 zł). Bilety można również kupić bezpośrednio w przystani. Z Bangkoku można na przykład pojechać pociągiem do Chumphon, a stamtąd wziąć busa do Ranong (2,5 godziny) albo jechać bezpośrednio autobusem do Ranong, tam pojechać taksówką pick-upem (nie więcej niż 70 baht/ 8 zł) na przystań (uwaga są dwie przystanie i trzeba wiedzieć gdzie&nbsp;o danej porze dnia&nbsp;zatrzymują się motorówki, bo to zależy od poziomu wody), warto więc mieć awaryjne pół godziny w zanadrzu.&nbsp;Na wyspę można popłynąć łodzią motorową (45 minut, 350 baht / 40 zł, w sezonie są bardzo często) albo wolniejszym slow boat&nbsp;(jeśli masz wolne 2 godziny to polecam to rozwiązanie, bardziej klimatyczne, ale prom pływa tylko 2 razy dziennie, 200 baht / 23 zł).&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Wynajem miejsc na Koh Phayam</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli kiedyś marzyłeś o tym, by zamieszkać w lesie deszczowym, na tropikalnej wyspie albo w domku na plaży, to Koh Phayam to miejsce, które umożliwia to wszystko naraz. Możliwości zakwaterowania jest sporo. W szczycie sezonu cena za dzień za prosty bungalow wynosi 500 baht(58 zł). Dostajemy za to pokój z łazienką, tarasem i czasem również kuchnią. W tej cenie możemy mieć domek w bardzo różnym standardzie. Jeśli szukasz oszczędności, myślę, że w wielu miejscach z łatwością wynegocjujesz cenę. Standardowo tak jak wszędzie, najlepiej wynająć coś na 1-2 noce, by pojeździć i poszukać miejsca na dłużej.</p>
<p style="text-align: justify;">Koh Phayam może się sprawdzić na dłuższy pobyt poza szczytem sezonu (sezon to mniej więcej&nbsp;grudzień, styczeń i luty). Poza sezonem ceny zakwaterowania znacznie spadają i w zależności od lokalizacji domek można dostać za około 5 000 baht / 580 zł (w centrum wyspy bez internetu) do 175 000 baht / 20 000 zł (wersja &#8220;luksusowa&#8221; na plaży z internetem) za miesiąc. Miejsca, na które warto zwrócić uwagę, to Sabai Sabai obok przystani oraz domki na Buffalo Beach. Najmniej atrakcyjna plaża do mieszkania to moim zdaniem Long Beach.</p>

<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8421-3/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8421-2-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8421-2-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8421-2-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8421-2-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8421-2.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8504/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8504-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8504-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8504-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8504-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8504.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8507/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8507-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8507-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8507-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8507-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8507.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8514/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8514-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8514-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8514-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8514-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8514.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8533/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8533-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8533-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8533-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8533-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8533.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8534/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8534-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8534-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8534-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8534-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8534.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8535/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8535-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8535-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8535-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8535-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8535.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8540/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8540-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8540-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8540-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8540-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8540.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/_dsc8541/'><img width="1024" height="682" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8541-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8541-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8541-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8541-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8541.jpg 1280w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>

<h2 style="text-align: justify;">Plaże Koh Phayam</h2>
<p style="text-align: justify;">Najpopularniejszą i największą plażą na wyspie jest Long Beach. Nadaje się zwłaszcza do opalania i nauki surfowania i oglądania zachodów słońca. Wzdłuż plaży stoi kilka rzędów domków do wynajęcia, są tu też restauracje i wypożyczalnie desek surfingowych. Nie polecam jednak jako miejsca do mieszkania, bo na wyspie są znacznie bardziej urocze zakątki.</p>
<div id="attachment_3508" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8488.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3508" loading="lazy" class="wp-image-3508 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8488.jpg" alt="Long Beach, Koh Phayam" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8488.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8488-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8488-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8488-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3508" class="wp-caption-text">Long Beach, Koh Phayam</p></div>
<p style="text-align: justify;">Buffalo Beach to piękna plaża w północno-zachodniej części wyspy z widokiem na góry i inne wyspy. Świetna do kąpania się i do plażowania. Zdecydowanie jedno z ciekawszych miejsc do zamieszkania. Warto rozejrzeć się tu za domkiem. Większość miejsc ma internet, dobrze działa także 4G. Tutaj również znajduje się słynny Hippie Bar, do którego warto zajrzeć wieczorem.</p>
<div id="attachment_3506" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8479-1.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3506" loading="lazy" class="wp-image-3506 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8479-1.jpg" alt="Buffalo Bay, Koh Phayam, część północna" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8479-1.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8479-1-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8479-1-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8479-1-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3506" class="wp-caption-text">Buffalo Bay, Koh Phayam, część północna</p></div>
<p style="text-align: justify;">Buffalo Beach ma dwie strony. Najładniejsza jest część południowa, na której są ciekawe możliwości zakwaterowania (nieco w głąb lądu wzdłuż drogi prowadzącej do tej części plaży można szukać tanich domków).</p>
<p style="text-align: justify;">Monkey Beach to mała, śliczna plaża położona w północnej części wyspy. Ograniczone możliwości zakwaterowania, ale warto spróbować. Tutaj może być słabo z internetem.</p>
<div id="attachment_3384" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8478-1.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3384" loading="lazy" class="wp-image-3384 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8478-1.jpg" alt="Monkey Beach, Koh Phayam" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8478-1.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8478-1-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8478-1-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8478-1-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3384" class="wp-caption-text">Monkey Beach, Koh Phayam</p></div>
<p style="text-align: justify;">Plaża na południe od przystani – to ciekawa alternatywa dla trzech powyższych plaż. To właśnie tutaj zatrzymałam się na początku. W Sabai Sabai można wynająć domki na plaży (również poza sezonem), restauracja serwuje pyszne jedzenie, a test prędkości internetu (Speedtest) pokazał około 7–10 Mb/s w wypadku downloadu. Są też restauracja, hamaki i ładny ogród. Poza sezonem dostępnych jest kilkanaście domków na wynajem długoterminowy.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Jedzenie na Koh Phayam&nbsp;</h2>
<p style="text-align: justify;">Nie będę się rozpisywać, wiadomo jedzenie w Tajnadii jest pyszne. Na Koh Phayam&nbsp;jak dla mnie smaczniejsze niż na północy Tajlandii, ale wiadomo, że to kwestia kubków smakowych. Jedyna uwaga, jest taka, że na Koh Phayam jest (podobno) nieco droższe niż na innych wyspach. Ceny większości standardowych dań to 70-120 baht / 8 &#8211; 14 zł.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Internet na Koh Phayam</h2>
<p style="text-align: justify;">Internet jest w większości restauracji na wyspie, nawet w domowych tajskich knajpkach i w większości przypadków jest dość stabilny, a w niektórych nawet zaskakująco dobry.</p>
<p style="text-align: justify;">Pracowałam z:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">cichej i miłej restauracji T&amp;T przy drodze na Bufallo Bay, gdzie internet był stabilny,</li>
<li style="text-align: justify;">z Sabai Sabai na południe od przystani, gdzie test prędkości pokazał 10 Mb/s,</li>
<li style="text-align: justify;">z tarasu mojego bungalowa B&amp;B, korzystając z <a href="http://www.ais.co.th/postpaid/package-detail.aspx?language=en&amp;package_id=8" target="_blank" rel="noopener noreferrer">internetu komórkowego sieci AIS</a>.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Na wyspie są&nbsp;miejsca, gdzie nie działa internet komórkowy (sieć AIS), ale w większości jest zasięg 4G.&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Co można robić na wyspie?</h2>
<p style="text-align: justify;">Główną atrakcją Koh Phayam są piękne plaże, ale jeśli już nam się&nbsp;znudzi plażowanie, to można skusić się na takie atrakcje jak:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">wycieczka łodzią na wysepki wchodzące w skład parku narodowego,</li>
<li style="text-align: justify;">snorkeling (na samej wyspie nie jest zbyt dobry, ale można popłynąć&nbsp;dalej),</li>
<li style="text-align: justify;">nurkowanie,</li>
<li style="text-align: justify;">kajaki,</li>
<li style="text-align: justify;">paddleboard (sup),</li>
<li style="text-align: justify;">łowienie ryb,</li>
<li style="text-align: justify;">nauka surfingu na Long Beach (deski dostępne do wypożyczenia włącznie z soft topami),</li>
<li style="text-align: justify;">wycieczki na inne wyspy, m.in. Koh Chang,</li>
<li style="text-align: justify;">wieczorami impreza lub koncert (każdego dnia w innej knajpce na wyspie),</li>
<li style="text-align: justify;">nauka boksu tajskiego.</li>
</ul>
<div id="attachment_3511" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8471.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3511" loading="lazy" class="wp-image-3511 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8471.jpg" alt="_dsc8471" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8471.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8471-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8471-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8471-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3511" class="wp-caption-text">Można też się przejść zobaczyć świątynię kilkanaście kroków na północ od przystani</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Przemieszczanie się</h2>
<p style="text-align: justify;">Na wyspie można kupić bilety na wszystkie środki transport (samolot, pociąg, autobus, łodzie na inne wyspy). Korzystałam z pośrednictwa agencji TOOK&#8217;S Place w bardzo uzasadnionym przypadku jakim jest zakup biletu na pociąg. Marża agencji to około 25%, ale warto skorzysta, jeśli kupujemy bilety na pociąg (i stawić się w agencji cztery-pięć dni przed planowaną datą podróży, zwłaszcza w szczycie sezonu). Agencję poleciła mi koleżanka i faktycznie mogę szczerze polecić dalej, wszystko działa (lokalizacja: idąc od strony przystani prosto i po prawo). Przez agencję można też wypłacić pieniądze (na wyspie nie ma bankomatów). W agencji można kupić bilety&nbsp;na Koh Phangan, Koh Lantę i inne wyspy. Można też tu wynająć skuter (200 baht / 23 zł za dzień, cena wszędzie na wyspie jest taka sama), albo rower.&nbsp;</p>
<div id="attachment_3377" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8473.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3377" loading="lazy" class="wp-image-3377 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8473.jpg" alt="Skuter, rower lub na pieszo. " width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8473.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8473-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8473-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC8473-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-3377" class="wp-caption-text">Skuter, rower lub na pieszo.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Koh Phayam było pierwszym miejscem, które odwiedziłam w Tajnadii i bardzo się cieszę, że miałam szczęście trafić właśnie tam. Planuję&nbsp;wybrać się tam na dłużej. A więcej o tym jak tam trafiłam możesz przeczytać&nbsp;<a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wyspie-ko-phayam-czekaja-puste-rajskie-plaze-dobry-internet/">w tym tekście.&nbsp;</a></p>
<p style="text-align: justify;">PS<span style="text-decoration: underline;">A propos obrazka głównego: pamiętajcie, że praca w hamaku krzywi kręgosłup!</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Jesteś&nbsp;z nami?&nbsp;</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie<strong>&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">C</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">yfrowi</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&nbsp;Nomadzi&nbsp;</a></strong>na Facebooku!</li>
<li>Podłącz się do nas na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
<li><strong>Zapisz się poniżej do newslettera:</strong>&nbsp;narzędzia, wskazówki i zaproszenia na darmowe warsztaty online.</li>
<li><b>Udostępnij,&nbsp;</b>jeśli chcesz wspierać bloga Cyfrowi Nomadzi.</li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/">Koh Phayam, czyli Tajlandia bez tłumów</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/koh-phayam-tajlandia-informacje-praktyczne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Azja Południowo-Wschodnia to idealny region dla cyfrowego nomady. Wywiad z Antkiem Myśliborskim</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Nov 2016 12:48:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[azja połudiowo-wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[indonezja]]></category>
		<category><![CDATA[it]]></category>
		<category><![CDATA[programista]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>
		<category><![CDATA[wietnam]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2732</guid>

					<description><![CDATA[<p>Antek jest człowiekiem, który wciągnął mnie na ścieżkę cyfrowego nomadyzmu. Od dawna chciałem zrobić z nim wywiad i zapytać o to i owo. Rozmawiam z nim, o tym dlaczego tak lubi Azję Południowo-Wschodnią, jaka jest przyszłość pracy zdalnej i o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/">Azja Południowo-Wschodnia to idealny region dla cyfrowego nomady. Wywiad z Antkiem Myśliborskim</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Antek jest człowiekiem, który wciągnął mnie na ścieżkę cyfrowego nomadyzmu. Od dawna chciałem zrobić z nim wywiad i zapytać o to i owo. Rozmawiam z nim, o tym dlaczego tak lubi Azję Południowo-Wschodnią, jaka jest przyszłość pracy zdalnej i o tym jak został zdalnie pracującym specjalistą.</h1>
<h3 style="text-align: justify;">Na wstępie powiedz naszym czytelnikom gdzie teraz jesteś i co porabiasz?</h3>
<p style="text-align: justify;">Jestem na samej północy Wietnamu, w górach przy granicy z Chinami, gdzie przyjechałem na motocyklu z Sajgonu. A ogólnie to od czterech lat pracuję zdalnie jako programista aplikacji mobilnych, podróżując po Azji Południowo-Wschodniej.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Nieźle! Porozmawiajmy może o szczegółach. Jak łączysz tę podróż z pracą? Robisz research czy idziesz na żywioł? Sprawdzasz ile czasu zajmie ci przejazd albo czy droga jest przejezdna? Jak to ogarniasz?</h3>
<p style="text-align: justify;">No taki minimalny robię, jeśli przewiduję że mogą być kłopoty. Pracując, zwłaszcza gdy gonią terminy, masz poumawiane rozmowy na Skype, działasz z innymi ludźmi, nie można sobie za bardzo pozwolić na zniknięcie na kilka dni bo się okazało, że utknąłem w jakiejś wiosce w środku dżungli. Więc ogólnie staram się zminimalizować tego typu ryzyko &#8211; jeśli wiem że mam akurat dużo pracy, to nieraz czekam na weekend albo wręcz aż będzie trochę spokojniejszy okres.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Czyli to nie jest tak, że w trakcie tej praco-podróży zmieniasz lokalizację co dzień albo nawet co trzy?</h2>
<p style="text-align: justify;">Różnie. W tej chwili akurat jeżdżę na motorze, więc się więcej przemieszczam, choć i tu mi się zdarzały postoje na kilka tygodni. Ale miałem okresy że wynajmowałem wręcz mieszkanie na miesiąc lub dłużej &#8211; np. w Chiang Mai w Tajlandii. Generalnie na pewno podróżuję dużo wolniej niż jakbym nie pracował jednocześnie, nawet jeżdżąc na motorze staram się dobierać nieco krótsze odcinki dzienne, by zostało jeszcze odpowiednio dużo czasu na pracę. Niemniej mi taki slow-travel bardzo odpowiada. Jeszcze zanim zacząłem zdalnie pracować to często spędzałem dużo czasu w jednym miejscu.</p>
<div id="attachment_2740" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2740" loading="lazy" class="wp-image-2740 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-1024x682.jpg" alt="antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2740" class="wp-caption-text">Krótki postój w drodze do pracy, gdzieś w górach Wietnamu &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">A jak to jest z hotelami, szukasz następnego zanim opuścisz poprzedni?</h3>
<p style="text-align: justify;">Jeśli idzie o hotele to zazwyczaj nie ma takiej potrzeby, zwykle da się znaleźć z marszu, co ma ten plus, że można obejrzeć na ile się nada na tymczasowe biuro. Ale bywają miejsca i okresy, gdy warto sobie zabezpieczyć lokum, np. w czasie świąt.</p>
<h3 style="text-align: justify;">A jak to wygląda, jeśli chodzi o ergonomię pracy? Teraz pracujesz z hoteli, wynajmowałeś pokoj, zdarzyło Ci się też pracować kilka razy z knajp na plaży&#8230; To raczej nie są miejsca przystosowane do pracy przy komputerze. Jesteś w stanie pracować dzień w dzień przez lata przy niewygodnych stołach?</h3>
<p style="text-align: justify;">No bywa ciężko, czasem zdarza mi się że w ogóle nie ma stołu i muszę pracować siedząc na łóżku &#8211; co nie dość że nie jest zbyt wygodne, to trzeba zwalczyć natychmiast ogarniającą człowieka senność. W dużych miastach, a także w miejscowościach popularnych wśród cyfrowych nomadów pojawia się coraz więcej miejsc co-workingowych, które poza ew. towarzystwem oferują zwykle tez przyzwoite stanowiska pracy. Także wynajmując mieszkanie na dłużej, a często nawet pokój w hotelu na kilka dni, staram się znaleźć taki, który oferuje jakieś sensowne warunki do pracy. Dlatego też często jak już takie miejsce znajdę to siedzę tam trochę dłużej.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Mam wrażenie, że to co dla Ciebie jest sensownym miejscem do pracy (krzesło i stolik) dla mnie byłoby męczarnią <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> No, ale wróćmy do początku. Skąd w Twoim wypadku wziął się pomysł na pracę zdalną?</h3>
<p style="text-align: justify;">Kilka lat temu będąc na Filipinach zaprzyjaźniłem się z pewnym miejscowym wydawcą magazynu. Chciał stworzyć wersję na telefony. Miał kogoś kto miał mu przygotować aplikację do tego, ale na bardzo niekorzystnych warunkach. Pomyślałem, że w sumie to chętnie bym trochę popracował zawodowo &#8211; byłem wtedy w podróży od prawie roku &#8211; i nauczył się czegoś nowego, więc zaoferowałem mu, że mógłbym mu taką aplikację stworzyć &#8211; dużo korzystniej. Ostatecznie z tego projektu nic nie wyszło, ale pomysł zakiełkował.</p>
<h3 style="text-align: justify;">O, świetna historia! Zupełnie inaczej sobie to wyobrażałem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pomysł zakiełkował i co z nim zrobiłeś? Jak udało Ci się przejść od idei do realizacji?</h3>
<p style="text-align: justify;">Pogadałem z kumplem z którym pracowałem wcześniej &#8211; a który wówczas zajmował się pisaniem takich aplikacji &#8211; żeby mi opowiedział o co w ogóle w tym chodzi. Wkrótce potem okazało się, że wyskoczył mu jakiś projekt, którego nie mieli kim obstawić i zaproponował mi udział. Początek był ciężki. Wówczas nie miałem nawet smartfona, używałem wciąż 10-letniej Nokii 6310i, musiałem więc nie tylko nauczyć się jak pisać aplikacje, ale nawet jak w ogóle obsługiwać taki telefon. No, ale się udało. Potem już było nieco z górki, powoli przyszły kolejne projekty, powracający klienci, stała współpraca.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Czyli trochę tak jak u mnie. Szukanie okazji, a potem włożenie dużego wysiłku w to, by ją wykorzystać. A powiedz mi, nie męczy Cię to? Nie tęsknisz czasem za powrotem do przeszłości i pracą w biurze? Razem z ludźmi, z ustalonym rytmem dnia?</h3>
<p style="text-align: justify;">Szczerze &#8211; to ja kompletnie nie jestem stworzony do takiej regularnej pracy w biurze. Zdecydowanie nie jestem osobą, co wstaje wcześnie rano, zawsze o tej samej porze. Zwykle otrzymywałem o to burę jak jeszcze pracowałem normalnie. Szybko zaczyna nużyć mnie ciągle ta sama droga do pracy, ta powtarzalność, to że ciężko rozróżnić dni od siebie. Więc pod tym względem praca zdalna była dla mnie raczej wybawieniem. Fakt, że czasem fajnie jest móc do kogo gębę otworzyć w trakcie pracy, ale stosunkowo skutecznie tę lukę wypełniają rozmaite komunikatory internetowe. No i wspomniane wcześniej biura co-workingowe czy choćby praca z kawiarni.</p>
<div id="attachment_2742" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2742" loading="lazy" class="wp-image-2742 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-1024x576.jpg" alt="Biuro na tarasie w pobliżu wysp Komodo (Indonezja) - fot. Antek Myśliborski" width="640" height="360" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-1024x576.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-600x338.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-300x169.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-768x432.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2742" class="wp-caption-text">Biuro na tarasie w pobliżu wysp Komodo (Indonezja) &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">No właśnie, coworkingi… jak to wygląda w praktyce? Na ile ma się tam okazję rzeczywiście z kimś porozmawiać w trakcie pracy, a na ile wszyscy są skupieni na swoich zajęciach i odzywają się do innych dopiero pod koniec dnia, w przerwie na lunch albo w ogóle?</h3>
<p style="text-align: justify;">To, co w pewien sposób mnie zaskoczyło, w porównaniu z pracą w biurze wcześniej, to że faktycznie w co-workingach ludzie pracują, i to ostro. Z pewnością niejeden szef chciałby mieć tak zmotywowanych pracowników. Ale da się poznać ludzi, ja sporo poznałem &#8211; zwłaszcza w Chiang Mai. Zwykle jest jakaś kuchnia, wspólna przestrzeń &#8211; jak się wybierzesz na kawę i trafisz, że ktoś prócz Ciebie tam jest, to można porozmawiać. Często też ktoś skrzykuje ekipę na obiad czy piwo po pracy. W sumie taki dość fajny balans, jak jest za dużo pogaduch i luzu to się niewiele zrobi. Choć są i takie miejsca gdzie bywałem jedynym użytkownikiem, ew. ludzie przychodzili stricte popracować, ale się nie integrowali zbytnio &#8211; tak jest zwłaszcza w miejscach nastawionych na lokalnych klientów.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Okej, dzięki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Przejdźmy do kolejnej części… Myślisz, że pracując zdalnie nauczyłeś się czegoś, czego nie nauczyłbyś się pracując w biurze? O sobie, o świecie. Nie chodzi mi o zobaczenie nowych miejsc, w których wcześniej nie byłeś.</h3>
<p style="text-align: justify;">Hmmm.. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie &#8211; wcześniej bardzo dużo już podróżowałem, więc nie było tu takiego momentu “iluminacji” związanego z przyjęciem nagle radykalnie innego stylu życia czy wyjazdem w kompletnie inny krąg kulturowy. Raczej dwie naprzemienne fazy mojego życia &#8211; “w podróży” i “w pracy” scaliły się w jedność.</p>
<p style="text-align: justify;">Pewnie doceniłem jak istotna jest klimatyzacja w tropikach &#8211; to, co dotąd uważałem za zbytek i luksus obecnie jawi mi się jako konieczność &#8211; bez niej ciężko się skupić na czymkolwiek. Lee Kuan Yew, twórca współczesnego Singapuru, wymienia klimatyzację jako sekret sukcesu swego państwa, najważniejszy wynalazek, który umożliwił normalną pracę w tropikach.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale ogólnie nie przeceniałbym samo-uświadamiającej czy edukacyjnej roli bycia cyfrowym nomadą. Mimo iż można w danym kraju pobyć nieco dłużej niż może sobie pozwolić na to typowy urlopowicz, to trudno jest osiągnąć takie pełne zanurzenie, jak wtedy gdy się tam wyemigruje na stałe i pracuje z lokalnymi ludźmi albo nie jest się np. reporterem, którego zawód zmusza do solidnego zgłębienia jakiegoś tematu.</p>
<div id="attachment_2738" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2738" loading="lazy" class="wp-image-2738 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-1024x682.jpg" alt="Luźniejszy dzień w pracy gdzieś na Filipinach - fot. Antek Myśliborski" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2738" class="wp-caption-text">Luźniejszy dzień w pracy gdzieś na Filipinach &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">Myślisz, że taki sposób życia jest dla każdego? Są jakieś cechy poza tymi oczywistymi, czyli odpowiedzialnością, dobrą organizacją pracy, samodzielnością, które aspirujący cyfrowy nomada powinien mieć lub rozwinąć?</h3>
<p style="text-align: justify;">Na pewno nie dla każdego. Przede wszystkim nie dla osób, które cenią sobie stabilizację, myślą na poważnie o założeniu rodziny (czy mają rodzinę), no i oczywiście nie dla osób, które nie przepadają za podróżami.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Wszystko to piękne. Podróże, egzotyka, dużo nowości. A co z negatywnymi stronami bycia cyfrowym nomadą?</h3>
<p style="text-align: justify;">Wspomniany brak stabilizacji. Bycie w ciągłej podróży, prócz wielu zalet, ma też swoje wady &#8211; nie masz miejsca, które możesz nazwać domem, urządzić po swojemu. Nawet jak wynajmiesz coś na nieco dłużej, to mówimy o miesiącach raczej niż latach (spotkałem wprawdzie osoby, które siedziały już bardzo długo np. w Chiang Mai, pracując zdalnie, i zdążyły w pewien sposób zapuścić korzenie tam, ale moim zdaniem w takim przypadku raczej mówiłbym o nieformalnych expatach/imigrantach niż nomadach). To o czym rozmawialiśmy: często trzeba pracować w niezbyt optymalnych warunkach, nieraz oprócz problemów z krzesłem, trzeba walczyć z brakiem internetu, prądu czy pracować do rytmu ryczącego karaoke dobiegającego z sąsiedniego budynku.</p>
<p style="text-align: justify;">No i to, że tak do końca nie jesteśmy jednak na wakacjach &#8211; wokół tyle ciekawych miejsc, ludzi, sytuacji, a tu trzeba codziennie wygospodarować te ileś godzin na pracę.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Przyszłość. Jak postrzegasz przyszłość pracy zdalnej? Ma potencjał by stać się czymś mainstreamowym czy jeszcze długo, a może na zawsze, pozostanie czymś niszowym?</h3>
<p style="text-align: justify;">Ciężko przewidywać przyszłość, ale nie wydaje mi się, by szybko stała się czymś mainstreamowym. Nawet w IT, gdzie teoretycznie najłatwiej by coś takiego mogło się zadziać i gdzie zyski byłyby największe (wszędzie chronicznie brakuje programistów, zamiast więc konkurować o ograniczone zasoby na miejscu, teoretycznie najsensowniej byłoby otworzyć się na pracowników z całego świata) to wciąż niszowa sprawa. Większość firm woli mieć pracowników na miejscu w biurze.</p>
<p style="text-align: justify;">Częściowo to wynik nieufności do tego typu współpracy &#8211; przede wszystkim w kwestii kontroli pracownika. Ale są też np. kwestie organizacyjne. Aby firma mogła skutecznie pracować zdalnie, potrzeba dużo lepszej i sformalizowanej organizacji.&nbsp;Nie da się już większości spraw ustalać “na gębę”.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak czy siak, nawet jeśli praca zdalna, taka że się siedzi w kapciach przed komputerem w domu, stanie się bardziej powszechna, cyfrowy nomadyzm moim zdaniem pozostanie niszą. Na pewno jeszcze urośnie, ciężko przewidzieć jak bardzo, ale urośnie &#8211; ale nigdy nie stanie się zjawiskiem masowym &#8211; z powodów o których dyskutowaliśmy wcześniej, większość ludzi jednak ceni sobie stabilizację. Ale możliwe, że tak jak dziś popularne są &#8211; zwłaszcza na Zachodzie &#8211; podróże “gap year”, tak może więcej osób zdecyduje się na taką przygodę przez pewien czas. Ale jako bardziej permanentny styl życia &#8211; pozostanie niszą.</p>
<div id="attachment_2763" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2763" loading="lazy" class="wp-image-2763 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-1024x682.jpg" alt="Prawie tak piękny jak &quot;Czas Apokalipsy&quot; - widok z pokoiku gdzieś w Wietnamie - fot" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2763" class="wp-caption-text">Prawie tak piękny jak &#8220;Czas Apokalipsy&#8221; &#8211; widok z pokoiku gdzieś w Wietnamie &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">A Twoja własna najbliższa przyszłość? Jakieś plany?</h3>
<p style="text-align: justify;">Powoli kończę trasę po Wietnamie i myślę co dalej. Kusi mnie powrót do Sajgonu przez Laos i Kambodżę (motorem oczywiście). Latem pewnie tradycyjnie, jak co roku, do Europy na kilka miesięcy.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Nadal Azja Południowo-Wschodnia? Siedzisz tam już od kilku ładnych lat. Skoro nie chcesz jej opuścić to zdradź nam chociaż dlaczego tak ją lubisz <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></h3>
<p style="text-align: justify;">No jakoś nie mogę się wyzwolić :). Od dawna myślę, żeby spróbować czegoś innego, może Meksyk, może Kolumbia, ale wciąż póki co wracam tam. Azja Południowo-Wschodnia to spory, bardzo zróżnicowany, zarówno przyrodniczo jak i kulturowo, obszar. Masz tu wszystko: dzikie dżungle, wysokie góry, tropikalne wyspy jak i supernowoczesne miasta. Są zarówno miejsca doskonale przygotowane pod turystów jak i strony gdzie nie spotkasz “białasa” tygodniami. Miejscowi ludzie są zwykle bardzo mili, jedzenie świetne, jest bezpiecznie. Można i przeżyć prawdziwą przygodę w dzikiej dżungli, ponurkować na najlepszych rafach na świecie, zanurzyć się lokalnej kulturze i odbyć swoistą podróż w czasie jak i poimprezować do upadłego. Im dłużej siedzę tym więcej pomysłów się pojawia co by można jeszcze zwiedzić, zrobić. Dodaj do tego jedne z najniższych cen na świecie i niezła infrastrukturę &#8211; i masz idealny region dla cyfrowego nomady <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/">Azja Południowo-Wschodnia to idealny region dla cyfrowego nomady. Wywiad z Antkiem Myśliborskim</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Digital nomads po polsku, czyli ile to wszystko kosztuje? (Tajlandia)</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/digital-nomads-polsku-czyli-porozmawiajmy-o-kosztach/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/digital-nomads-polsku-czyli-porozmawiajmy-o-kosztach/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jul 2016 10:53:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Organizowanie]]></category>
		<category><![CDATA[chiang mai]]></category>
		<category><![CDATA[cyfrowi nomadzi]]></category>
		<category><![CDATA[fiananse]]></category>
		<category><![CDATA[ko lanta]]></category>
		<category><![CDATA[koszty]]></category>
		<category><![CDATA[malaga]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędności]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>
		<category><![CDATA[tarifa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=1771</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cyfrowy nomadyzm, jako styl życia, kojarzy się z czymś finansowo niedostępnym. Podróż na drugi koniec świata i przeprowadzka w tropiki na pierwszy rzut oka wydają się czymś drogim. Praca z wynajętego domu na plaży, albo nawet z przestrzeni coworkingowej – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/digital-nomads-polsku-czyli-porozmawiajmy-o-kosztach/">Digital nomads po polsku, czyli ile to wszystko kosztuje? (Tajlandia)</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Cyfrowy nomadyzm, jako styl życia, kojarzy się z czymś finansowo niedostępnym. Podróż na drugi koniec świata i przeprowadzka w tropiki na pierwszy rzut oka wydają się czymś drogim. Praca z wynajętego domu na plaży, albo nawet z przestrzeni coworkingowej – marzeniem. W tym tekście chcę udowodnić, że jako digital nomad w tropikach można żyć tanio, taniej niż w Polsce&#8230; czyli nawet oszczędzać.</h1>
<p style="text-align: justify;">Jak będzie wyglądał cyfrowy nomadyzm po Polsku? Czy faktycznie stać nas na takie koszty, to by jako digital nomads za złotówki prowadzić przyjemne i łatwe życie pod palami? Większość osób, z którymi rozmawiam na ten temat, znacząco unosi brwi, gdy mówię, że przeprowadzka w tropiki dla wielu freelancerów, nawet tych ze swoimi rodzinami, może oznaczać oszczędność. Przecież są takie miejsca na świecie, gdzie możemy niedrogo mieszkać nad oceanem, infrastruktura jest już dobrze rozwinięta, a koszty życia w porównaniu z Polską, mogą być znacząco niższe. Bohaterką tego tekstu będzie sympatyczna i popularna wśród nomadów Tajlandia.</p>
<h2 style="text-align: justify;"><strong>Zostań nomadą i&#8230; oszczędzaj</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Cyfrowy nomadyzm w samym swoim założeniu ma to, żeby zarabiać w jak najsilniejszej walucie a wydawać tam gdzie jest tanio. Jeśli zarabiasz w złotówkach a mieszkając w dużym mieście w Polsce starcza ci od pierwszego do pierwszego, to wyjazd do takich krajów jak choćby bezpieczna, sprawdzona i popularna Tajlandia, da ci możliwość, by oszczędzić około 15%-30% budżetu lub zwiększyć standard życia – wynająć mieszkanie dla siebie, pracować z przestrzeni coworkingowej, jeść w restauracjach, podróżować, albo po prostu nie musieć pracować tak dużo i mieć więcej czasu dla siebie (albo czas na poznanie poznanie społeczności nomadów i budowanie własnego biznesu online).</p>
<p style="text-align: justify;">Tajlandia cieszy się ogromnym powodzeniem nie tylko dlatego, że jest tania. Ma świetną infrastrukturę, mnóstwo przestrzeni coworkingowych, rosnącą społeczność cyfrowych nomadów (w Chiang Mai mieszka 5 tys. nomadów z całego świata), łatwo jest wynająć skromne ale nowe mieszkanie w cenie do 1000 zł za miesiąc, jedzenie jest pyszne, a posiłek na ulicy można kupić za około 4-5 zł. Poza tym z Europy można się tam dostać stosunkowo tanio przez Sztokholm, skąd jest najwięcej lotów do stolicy Tajlandii.</p>
<h2 style="text-align: justify;"><strong>Jak ocenić koszty na start? Na przykład w Tajandii?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli rozważasz wyjazd na stałe, niezależnie od tego dokąd się wybierasz, najbezpieczniej będzie jeśli będziesz mieć odłożone pieniądze na minimum 3 miesiące życia na miejscu plus koszty powrotu (kupienia biletu lotniczego). Nienaruszalny finansowy 3-miesięczny margines, w moim przekonaniu, to minimum pozwalające na stosunkowe spokojne życie (przy założeniu, że oczywiście cały czas pracujemy i zarabiamy na bieżące wydatki).  Jeśli nie interesuje cię Tajlandia i chcesz zobaczyć jakie inne miejsca mieszczą się w ramach twojego budżetu, możesz skorzystać z wyszukiwarki <a href="https://nomadlist.com">Nomadlist.com</a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM.png"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1779" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM-1024x761.png" alt="Screen Shot 2016-07-26 at 2.02.54 PM" width="640" height="476" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM-1024x761.png 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM-600x446.png 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM-300x223.png 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM-768x571.png 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-2.02.54-PM.png 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko zależy od miejsca, do którego chcesz jechać, ale przykładowo, trzymając się Tajandii, lokalne ceny wyglądają tak:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wynajem mieszkania</strong><br />
Za kwotę 1000-1200 zł – w przypadku Tajlandii kwota ta pozwala na wynajęcie ładnego, małego mieszkania w nowym kompleksie razem ze sprzątaniem, albo na wynajęcie pokoju w hotelu. Na facebookowej <a href="https://www.facebook.com/groups/cmnomads/?fref=ts">grupie Chiang Mai digital nomads </a>zdarzają się także oferty małych mieszkań poniżej 900 zł, także cytowana wyżej cena to średnia. Bo znajdą się i tacy, którzy wychodzą sobie mieszkanie i za 700 zł.</p>
<p>https://www.youtube.com/watch?v=Rn0GJU1mpFI</p>
<p style="text-align: justify;">Za kwotę 2500 zł – możemy liczyć na 2 lub 3-pokojowe mieszkanie w centrum lub  domek z basenem poza centrum, albo mieszkanie suite w hotelu (Opium Hotel w Chaing Mai &#8211; suite składający się z sypialni, living roomu i kuchni, w nowoczesnym hotelu z basenem, siłownią i codziennym sprzątaniem to koszt 666$ miesięcznie).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jedzenie</strong><br />
4.5 zł – taki mniej więcej jest koszt tajskiego dnia na ulicy, a jak wiadomo tajskie dania są pyszne<br />
50 zł – koszt 3-daniowej kolacji dla dwóch osób w przyzwoitej restauracji w zachodnim stylu</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Transport</strong><br />
350 zł – lot regionalny w obie strony do Wietnamu lub Sajgonu tydzień przed wylotem<br />
300 zł – lot krajowy na wyspę Ko Lanta kupowany tydzień przed wylotem</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sport i rozrywka</strong><br />
120 zł – średnia cena miesięcznego karnetu na siłownię<br />
17 zł – bilet do kina (multiplex)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Coworking</strong></p>
<p style="text-align: justify;">300-400 zł za biurko to wydatek na miesiąc za pracę z <a href="http://www.punspace.com">Pun Space</a>, najpopularniejszego coworkingu Chiang Mai.</p>
<p style="text-align: justify;">600 zł to cena za biurko w <a href="http://kohub.org">KoHub</a>, coworkingu na wyspe Ko Lanta.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter wp-image-1773 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace.jpg" alt="PungSpace" width="3000" height="1000" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace-600x200.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace-300x100.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace-768x256.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/PungSpace-1024x341.jpg 1024w" sizes="(max-width: 3000px) 100vw, 3000px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dokładne ceny kosztów życia w Chiang Mai, a także ceny życia w innych miejscach na świecie możesz sprawdzić na <a href="http://www.numbeo.com">Numbeo.</a> O kosztach życia w Tajnadii słuchałam też ostatnio w podkaście o e-commerce w odcinku <a href="https://www.envision.io/blogs/ecommerce-pulse/28833601-ep-037-living-in-thailand-and-building-a-20k-month-dropshipping-store-with-johnny-fd">Living in Thailand and building a 20k/month dropshipping store with Jony FG EP: 037</a>, który polecam (również, albo przede wszystkich dla tych zainteresowanych dropshippingiem).</p>
<p style="text-align: justify;">[crp]
<p style="text-align: justify;">Podsumowując, wybierając na początek Tajlandię zaoszczędzić możemy przede wszystkim na koszcie wynajmu mieszkania oraz na koszcie jedzenia. Nie są to kwoty i oszczędności tak imponujące jakie odczują osoby z USA czy Wielkiej Brytanii, które przeprowadziły się do Tajnandii, ale takie miejsca jak Chiang Mai osobom zarabiającym w złotówkach również oferują możliwość zaoszczędzenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM.png"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1774" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM-1024x793.png" alt="Screen Shot 2016-07-26 at 11.23.32 AM" width="640" height="496" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM-1024x793.png 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM-600x465.png 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM-300x232.png 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM-768x595.png 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/07/Screen-Shot-2016-07-26-at-11.23.32-AM.png 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Mając w Tajandii  nieco większy budżet na życie (4000-6000 zł/miesiąc) można pokusić się o pobyt lub wynajęcie czegoś na dłużej na pięknej wyspie <a href="http://www.johnnyfd.com/2015/03/digital-nomads-guide-to-koh-lanta.html">Koh Lanta</a> – wyspa od niedawna ma dobry internet oraz świetną społeczność cyfrowych nomadów, dzięki popularnemu coworkingowi <a href="http://kohub.org">KoHub.</a></p>
<p><iframe title="FOUR ISLAND TOUR - KOH LANTA THAILAND" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/I-Vmowt7DC8?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Nawet w Europie miejscowości takie jak Tarifa czy Malaga nie są finansowo niedostępne a freelancerzy, którzy dotychczas musieli się sami utrzymać w dużych miastach w Polsce nie odczują znaczących różnic w wydatkach. Koszty życia w Tarfie, najbardziej wysuniętym na południe punkcie Hiszpanii, są porównywalne do kosztów życia w Warszawie. A klimat, atmosfera, piękne położenie nad morzem, mnóstwo okazji do sportów wodnych, takich jak surfing, windsurfing i kitesurfing, oraz rosnąca liczba cyfrowych nomadów, przebywanie i mieszkanie w inspirującej społeczności, to są rzeczy których wartości nie da się przecenić.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/digital-nomads-polsku-czyli-porozmawiajmy-o-kosztach/">Digital nomads po polsku, czyli ile to wszystko kosztuje? (Tajlandia)</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/digital-nomads-polsku-czyli-porozmawiajmy-o-kosztach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
