<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Meksyk &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<atom:link href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/category/meksyk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Oct 2021 09:00:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6.16</generator>

<image>
	<url>https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/cn_favico.png</url>
	<title>Meksyk &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Playa del Carmen z Margit Kiss, czyli jak spędzić zimę (lub całe życie) pod palmami</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/playa-del-carmen-jak-spedzic-zime-lub-cale-zycie-pod-palmami/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/playa-del-carmen-jak-spedzic-zime-lub-cale-zycie-pod-palmami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2020 11:08:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=8829</guid>

					<description><![CDATA[<p>To jest historia o życiu jak z bajki, czyli o tym, jak rzucić wszystko i przeprowadzić się do Meksyku. Tak właśnie zrobiła Margit Kiss. Margit! Rozmawiamy ze sobą już od jakiegoś czasu, ale nie miałam okazji zapytać Cię o Twój [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/playa-del-carmen-jak-spedzic-zime-lub-cale-zycie-pod-palmami/">Playa del Carmen z Margit Kiss, czyli jak spędzić zimę (lub całe życie) pod palmami</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>

<h2>To jest historia o życiu jak z bajki, czyli o tym, jak rzucić wszystko i przeprowadzić się do Meksyku. Tak właśnie zrobiła Margit Kiss. </h2>



<h3><strong>Margit! Rozmawiamy ze sobą już od jakiegoś czasu, ale nie miałam okazji zapytać Cię o Twój pseudonim. Margit to hiszpańska wersja Małgorzaty? A Twoje nazwisko – Kiss, chyba też nie jest prawdziwe?</strong></h3>



<p>Niektórzy myślą, że to pseudonim, ale to moje prawdziwe dane! Jestem z mieszanego małżeństwa, mój ojciec jest Węgrem, a matka Polką. Kiss to węgierskie nazwisko i spodobało mi się tak bardzo, że zostawiłam je sobie i nie zmieniłam nawet po ślubie.&nbsp;</p>



<p>Moje imiona to Margit Katarzyna i odkąd mieszkam poza Polską, to właśnie moje drugie imię przysparza mi najwięcej problemów. Byłam już Kataryną, Katarziną, a ostatnio nawet wpisali mnie gdzieś jako Kastarzynę! Z chęcią pozbyłabym się tego drugiego imienia. Polski jest moim pierwszym językiem, gdyż wychowałam się w Polsce.</p>



<h3><strong>Jesteś w Playa del Carmen, na Jukatanie. Powiedz, jaka jest tam teraz pogoda? Bo u nas niby jest wiosna, ale z córką chodzimy na spacery w odzieży termicznej… a jest już koniec maja!</strong></h3>



<p>W Playa del Carmen jest praktycznie niezmiennie ponad 30 stopni w godzinach południowych przez cały rok. W miesiącach zimowych w nocy czy rano jest&nbsp; „zimno”, czyli 21-22 stopnie. Przez kilka dni było nawet 17 w nocy, ale w południe i tak temperatura skakała do ponad 30.&nbsp;</p>



<h3><strong>Kiedy i na ile warto przyjechać na Jukatan? Kiedy w ciągu roku pogoda jest tu najlepsza?</strong></h3>



<p>Według mnie najlepszym momentem na Jukatan są miesiące od listopada do końca kwietnia. Jest to pora sucha, nie ma burz, nie ma ryzyka huraganów. Jest gwarantowana, słoneczna pogoda.&nbsp;</p>



<p>Z początkiem maja zaczęła się wytęskniona przez nas pora deszczowa. Deszcz był bardzo potrzebny w tym roku, bo susza dała się we znaki. Pod koniec kwietnia dżungla była tak wysuszona, że rozpoczęły się pożary i to w kilkudziesięciu miejscach naraz.&nbsp;</p>



<h3><strong>Playa del Carmen kojarzy mi się z jednym z bardziej turystycznych miejsc w Meksyku. Dlaczego zdecydowałaś się tam zatrzymać?</strong></h3>



<p>Szukaliśmy miejsca upalnego, ponieważ mnie jest zawsze zimno. Przez 18 lat mieszkania w Hiszpanii marzyło mi się miejsce bez zimy, bez kurtek, gdzie przez cały rok można nosić szorty i klapki.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="576" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-1024x576.jpg" alt="" class="wp-image-8832" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-1024x576.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-600x338.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-300x169.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-768x432.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-1536x864.jpg 1536w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200222_140530-2048x1152.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Poza tym, wybierając miejsce na powtórną, jak dla mnie, emigrację, a pierwszą dla mojego męża Hiszpana, chcieliśmy pojechać do miejsca z urzędowym hiszpańskim, z klimatem tropikalnym, z dużą ilością naturalnej roślinności, bez wulkanów w okolicy, niepodatnym na trzęsienia ziemi i nie miała to być wyspa. Co tu dużo mówić, jak się zastosuje te kryteria, wyskakuje Jukatan jako praktycznie jedyna opcja! Nawet huragany szczęśliwie omijają Jukatan od wielu lat, kierując się raczej ku Bahamom i Florydzie. Ostatni duży kataklizm był tu w 2005 roku. Ryzyko istnieje zawsze, staramy się być na to przygotowani.&nbsp;</p>



<h3><strong>A jak przeprowadziłaś się do Meksyku? Ile czasu już tam jesteś?</strong></h3>



<p>Odkąd przyjechałam do zachodniej Hiszpanii, chciałam zmienić region na cieplejszy. Ciągle gdzieś miałam w głowie, że chcę stamtąd wyjechać. W końcu zdecydowaliśmy, że albo teraz, albo nigdy. Nasza decyzja o przeprowadzce została podjęta w listopadzie 2018 roku. Przez 10 miesięcy przygotowywaliśmy grunt pod przeprowadzkę, szykując mieszkanie, w którym mieszkaliśmy w Hiszpanii, pod wynajem. We wrześniu 2019 przeprowadziliśmy się, zabierając ze sobą 4 duże walizki, 3 podręczne i klatkę z kotem.&nbsp;</p>



<p>Zmiana Hiszpanii na Meksyk była dla mnie o wiele mniejszym szokiem kulturowym niż zmiana Polski na Hiszpanię lata temu. My się tu czujemy jak w jakiejś egzotycznej prowincji hiszpańskiej, gdzieś poniżej Kanarów. Pomimo że jesteśmy tu zaledwie od 8 miesięcy, czujemy się jak u siebie w domu. Nigdy wcześniej nie czułam się tak szczęśliwa jak tutaj, każdego ranka budzę się, patrzę na otoczenie, słucham śpiewu ptaków na drzewach i zachwyca mnie absolutnie wszystko. Jak na razie jest to wg nas bardzo dobra decyzja, miejmy nadzieję, że za parę miesięcy czy lat będę takiego samego zdania.&nbsp;</p>



<h3><strong>Jakie są plaże w Playa del Carmen? Czy są naprawdę takie piękne, jak często widzi się na zdjęciach?</strong></h3>



<p>Po pierwsze warto wiedzieć, że w&nbsp; Meksyku wszystkie plaże są publiczne, ale nie wszystkie dostępy do plaż są publiczne. Czyli w praktyce jest wiele miejsc, gdzie, żeby dostać się na plażę, trzeba przejść przez prywatny klub lub restaurację i coś kupić lub właściciel terenu, przez który należy przejść, pobiera opłatę za osobę. Akurat plaża, na którą rodzinnie chodzimy niemal codziennie, plaża Xcalacoco, jest plażą z publicznym dostępem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="768" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-1024x768.jpg" alt="" class="wp-image-8846" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-1024x768.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-768x576.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-1536x1152.jpg 1536w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/P1070794-1-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Plaże w regionie Riviera Maya mają bardzo jasny, kremowy kolor. Piasek jest tak drobny, że w niektórych miejscach, zanurzając stopy tam, gdzie łączy się on z wodą, mam wrażenie, że mieszanka wody i piasku tworzy kremowy balsam.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Większość plaż porasta bujna tropikalna roślinność, co dodaje uroku otoczeniu. Woda ma cudowny, momentami nierealny wręcz kolor turkusowy. Jest cieplutka przez cały rok.&nbsp;</p>



<p>Kąpiąc się w niektórych miejscach, możemy być zaskoczeni uczuciem, że coś pod wodą nas dotyka. I nie jest to złudzenie: na&nbsp; „naszej” plaży są miejsca wielkich skupisk egzotycznych rybek, takich typowych jak z filmu „Nemo”, które nie boją się kąpiących i dotykają ich delikatnie pyszczkami. Wystarczy założyć gogle i nurkować, żeby otworzył się naszym oczom świat niesamowitych kolorów i kształtów.&nbsp;</p>



<h3><strong>Brzmi wspaniale. A powiedz, jak kupiliście dom w Playa del Carmen? Przez chwilę też wynajmowałaś.&nbsp;</strong></h3>



<p>W marcu 2019 kupiłam tu dom do remontu. Od razu poznałam kilku sąsiadów, którzy zaproponowali mi wynajem na czas remontu. Skorzystałam z jednej z takich okazji. Mieszkaliśmy tam od naszego przyjazdu we wrześniu do Bożego Narodzenia, czyli tyle, ile trwało przygotowanie naszego gniazdka.&nbsp;</p>



<h3><strong>Jakie są ceny wynajmu mieszkań w Playa del Carmen? Jak szukać dobrego mieszkania?</strong></h3>



<p>Ceny są bardzo zróżnicowane i zależą od czasu wynajmu, od dzielnicy, od tego, czy mówisz po hiszpańsku itp. Na Airbnb ceny na moim osiedlu za dzień wynoszą ok. 50 euro.&nbsp; Wynajem długoterminowy zaczyna się od 600 euro za miesiąc w górę. Zależy od standardu domu, czy jest to niezależny dom w całości, czy tylko jego wydzielona część dzielona z właścicielami itp.&nbsp;</p>



<h3><strong>To już wiemy co nieco o mieszkaniu. A co warto zobaczyć w okolicach Playa del Carmen? Jakie wycieczki polecasz?</strong></h3>



<p>Playa del Carmen to dobra baza wypadowa, z której zobaczyć można perełki Jukatanu. Polecam na&nbsp; pewno Chichen Itza (obecnie jeden z siedmiu nowych cudów świata), Tulum ze względu na karaibski charakter.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="576" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-1024x576.jpg" alt="" class="wp-image-8831" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-1024x576.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-600x338.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-300x169.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-768x432.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-1536x864.jpg 1536w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200210_163648-2048x1152.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Warto się wybrać do cenotów, ja lubię te w Xcajun, trochę poza trasami turystycznymi, ale jeśli ktoś ma zamiar wynająć samochód, warto go odwiedzić. Jest według mnie piękniejszy, czystszy i nie tak uczęszczany jak mityczny Ik-kil leżący o krok od Chichen Itza.&nbsp;</p>



<p>Zachwyciła mnie też piramida w Coba. Można na nią wejść. Ze szczytu roztacza się niesamowity widok na dżunglę. Bardzo blisko Coby jest wiele rzadziej uczęszczanych cenotów, które również warto odwiedzić.&nbsp;</p>



<p>Dla tych, którzy szukają wyjątkowych miejsc poza utartym szlakiem, polecam wyspę Holbox, która ucieleśnia marzenia o raju. Cudna jest również wyspa Isla Mujeres, bardzo blisko Cancun, którą, w przeciwieństwie do Cozumelu, można przejść na piechotę. Ma mnóstwo fotogenicznych zakątków i karaibską atmosferę radości. Relaks wisi tam w powietrzu.&nbsp;</p>



<p>Sama Playa i okolice jest dosyć komercyjna, ale wspomniana przeze mnie plaża Xcalacoco nie ustępuje wiele tym słynnym plażom w Tulum.&nbsp;</p>



<p>Dla osób lubiących parki rozrywki i parki tematyczne jest ogromna ilość atrakcji. Playa i okolice jest siedzibą firmy, która specjalizuje się w tego typu atrakcjach. My akurat chodzimy do parku Xcaret, który nas zachwyca za każdym razem. Mamy roczny bilet dla rezydentów, który kosztuje tyle samo co jednorazowy wstęp dla turystów. Korzystamy z niego, kiedy tylko możemy.&nbsp;</p>



<h3><strong>To wszystko brzmi świetnie. Ja sama kocham Meksyk i chętnie bym tam zamieszkała, ale ktoś, kto nigdy tam nie był, może zastanawiać się, czy w Playa del Carmen jest bezpiecznie…</strong></h3>



<p>Tak jak w każdym turystycznym mieście w Meksyku, istnieje tu problem dystrybucji narkotyków. Jest na to popyt, to jest i podaż. Kartele walczą ze sobą, ich członkowie atakują się wzajemnie. Nie spotykam się tu za to wcale z taką podwórkową agresją, jaką często można zaobserwować w Polsce na dworcach, w komunikacji publicznej. Nie ma czegoś takiego, że komuś się nie podoba twój akcent czy przeszkadza mu, jak spojrzałaś. To zjawisko nie istnieje. Ludzie są bardzo mili, nie szukają zaczepki, nie prowokują obcych. Kieszonkowcy polujący na turystów są jak wszędzie na świecie, czy to w Rzymie, czy w Barcelonie. Trzeba na to uważać. Ja czuję się tu o wiele bezpieczniej, niż gdy mieszkałam w czasie studiów w Nowej Hucie.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="576" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-1024x576.jpg" alt="" class="wp-image-8830" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-1024x576.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-600x338.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-300x169.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-768x432.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-1536x864.jpg 1536w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20190917_140918-2048x1152.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h3><strong>Tak, to jest kwestia doświadczenia, intuicji i słuchania tego, co mówią lokalni. Mnie Meksykanie zawsze mówili, od których miejsc trzymać się z daleka. I to się sprawdzało. A powiedz, jak jest z internetem w Playa del Carmen? Czy można na nim polegać?</strong></h3>



<p>Mam zakontraktowany podstawowy pakiet i moje odczyty, w momencie gdy to piszę, to ping wynosi 4,5 Mbps oraz szybkość 21 Mbps. Zawsze można poprosić właściciela mieszkania o podwyższenie standardu i dopłacić do podstawowego pakietu. Podejrzewam, że koszt tego nie będzie wyższy niż 50 zł miesięcznie.&nbsp;</p>



<p>W moim domu połączenie jest wiarygodne, nie mieliśmy jeszcze nigdy awarii. Problem z połączeniem może być w miejscach oddalonych od cywilizacji. W miastach tego problemu nie ma.&nbsp;</p>



<h3><strong>A jakie są ceny w Playa del Carmen?&nbsp;</strong></h3>



<p>Wszystko zależy od dzielnicy. Jeśli wybierasz się na obiad do turystycznej 5 Avenidy, zapłacisz 3 razy więcej niż na Avenidzie 30, która też ma fajne bary, knajpki czy restauracje. Jeśli spacerując po plaży, zamarzysz, żeby wpaść na lunch do jednego z hoteli, cena będzie jeszcze wyższa niż na 5 Avenidzie. Ale tak ogólnie Meksyk jest niedrogi.&nbsp;</p>



<h3><strong>Czy w Playa del Carmen spotkałaś jakichś cyfrowych nomadów? Osoby pracujące zdalnie? Czy są tam jakieś coworkingi lub inna infrastruktura dla nomadów?</strong></h3>



<p>Tutaj ogólnie jest dużo Kanadyjczyków i Amerykanów, którzy na czas zimy w swoich krajach przyjeżdżają i pracują zdalnie. W centrum jest sporo coworkingów. Obok mojego osiedla otwierane jest obecnie nowe centrum handlowe i pierwszym z lokali, jakie zostały otwarte, była przytulna kafejka przystosowana pod nomadów. Znany bloger promujący nomadyczny styl życia, Chris the Freelancer, ma całą serię filmików o zdalnej pracy z Playa del Carmen. Polecam jego filmy na YouTube. Opisuje własne doświadczenia i pokazuje miejsca, z których pracował, będąc tutaj.&nbsp;</p>



<p></p>



<h3><strong>Rozmawiałyśmy o tym, że mogłoby to być dobre miejsce, by zorganizować tam zimowe workation dla polskich cyfrowych nomadów.&nbsp; Łatwo jest wynająć dom? Na co możemy liczyć?</strong></h3>



<p>Wybór ofert jest bardzo duży, a ceny obecnie są zachęcające. Mam kilka zaufanych nieruchomości od znajomych i mogę je z czystym sumieniem rekomendować. Obecnie najlepsza opcja, którą mogę polecić, to 3 sypialnie plus salon z rozkładaną kanapą w apartamencie 77 m2, na zamkniętym osiedlu Real Bilbao w Playa. Klimatyzacja w każdej sypialni. 30 metrów od mieszkania jest basen, są boiska do gry w koszykówkę, ścieżka rowerowa, place zabaw dla dzieci, tzw. palapas, czyli tropikalne altany, w których można robić grilla. Cena za miesiąc to 10.000 peso, czyli około 1835 złotych. Cena według mnie bardzo dobra.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="734" height="1024" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200224_112023-734x1024.jpg" alt="" class="wp-image-8835" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200224_112023-734x1024.jpg 734w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200224_112023-600x837.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200224_112023-215x300.jpg 215w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200224_112023-768x1071.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2020/05/20200224_112023.jpg 1059w" sizes="(max-width: 734px) 100vw, 734px" /><figcaption>Margit w Meksyku </figcaption></figure>



<h3><strong>Pracujesz zdalnie </strong>– <strong>co dokładnie robisz?</strong></h3>



<p>Żyjemy z pasywnego dochodu, który mamy w Hiszpanii (nieruchomości pod wynajem). Ja oprócz tego współpracuję z kilkoma firmami z Polski jako tłumacz hiszpańskiego.&nbsp;</p>



<p>Rozpoczęłam również działalność jako „trener” hiszpańskiego – udzielam lekcji z tego języka on-line. Mam uczniów na różnych poziomach: od zerowego do przygotowania do DELE na poziomie zaawansowanym. Mój mąż, rodowity Hiszpan, współpracuje ze mną w miarę możliwości i prowadzi konwersacje z uczniami na zaawansowanym poziomie.&nbsp;</p>



<h3><strong>Gdzie można Cię znaleźć w internecie?</strong></h3>



<p>Najlepiej kontaktować się ze mną na moim fanpage’u na Facebooku – „<a href="https://www.facebook.com/meksykplayadelcarmen/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Domek w tropikach</a>”, do którego polubienia zapraszam wszystkich.&nbsp;</p>



<p>Sporo osób zgłasza się do mnie w sprawie pracy. Niestety, nie będę w stanie pomóc w tym temacie, ponieważ moja działalność zarówno w Meksyku, jak i w Hiszpanii nie wymaga nikogo z zewnątrz do pomocy.&nbsp;</p>



<h3><strong>Mówiłaś, że ostatnio wiele osób pisze do Ciebie i pyta o możliwości przeprowadzki do Meksyku. Jak oceniasz takie szanse?</strong></h3>



<p>Ostatnio, w związku ze zmianami w Europie związanymi z kryzysem Covid-19, sporo ludzi do mnie pisze i pyta, jak wyemigrować do Meksyku. Z miłą chęcią doradzę każdemu, my tu będziemy przeszczęśliwi, jeśli przyjedzie więcej Polaków, bo mam same dobre doświadczenia z rodakami.</p>



<p>Chciałam jedynie dodać kilka uwag od siebie wynikających z własnego doświadczenia: emigracja ma sens, jeśli masz dochód pasywny w Europie, udziały w rodzinnej firmie czy dochodową działalność online.&nbsp;</p>



<p>Jeśli tego nie masz, nie ma raczej sensu myśleć o pracy w Meksyku: płace są bardzo niskie, obostrzenia ze strony rządu dla firm chcących zatrudnić obcokrajowców działają zniechęcająco, bo Meksyk chroni miejsca pracy dla swoich obywateli, to nie jest wolny rynek pracy jak w Polsce. Oczywiście, pozostaje jeszcze możliwość pracy na czarno, ale do tego nie będę nikogo zachęcać, więc ten temat pomijam. Dlatego tutaj można przyjechać, mając pracę zdalną.&nbsp;</p>



<p></p>



<p>PS. Myślisz o wyjeździe? Szukasz towarzyszy lub możliwości wspólnego wyjazdu – <a rel="noreferrer noopener" href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/permalink/2916718531888351/" target="_blank">pod tym postem na Facebooku możesz przegadać to z innymi.</a> Post jest na grupie Cyfrowi Nomadzi, wcześniej musisz do niej dołączyć, by móc brać udział w dyskusjach.</p>



<h3><strong>Czytaj więcej:</strong></h3>



<ul><li><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/meksyk-subiektywnie-o-cenach/">Najlepsze miejsca do pracy zdalnej z Meksyku</a></li><li><a rel="noreferrer noopener" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/kierunek-meksyk-magiczne-todos-santos/" target="_blank">Todos Santos, Meksyk. Tam jest pięknie!</a></li></ul>



<p></p>



<p></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/playa-del-carmen-jak-spedzic-zime-lub-cale-zycie-pod-palmami/">Playa del Carmen z Margit Kiss, czyli jak spędzić zimę (lub całe życie) pod palmami</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/playa-del-carmen-jak-spedzic-zime-lub-cale-zycie-pod-palmami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Meksyk – miejsca do pracy zdalnej i koszty</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/meksyk-subiektywnie-o-cenach/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/meksyk-subiektywnie-o-cenach/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2015 00:33:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=831</guid>

					<description><![CDATA[<p>W całej Ameryce Północnej i Centralnej nie ma drugiego kraju, w którym relacja ceny do jakości byłaby tak korzystna, jak w Meksyku. Gdybyśmy gdzieś mieli osiąść na stałe Meksyk znalazłby się top w 3. Meksyk posiada wszystko czego może wymagać [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/meksyk-subiektywnie-o-cenach/">Meksyk – miejsca do pracy zdalnej i koszty</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">W całej Ameryce Północnej i Centralnej nie ma drugiego kraju, w którym relacja ceny do jakości byłaby tak korzystna, jak w Meksyku. Gdybyśmy gdzieś mieli osiąść na stałe Meksyk znalazłby się top w 3.</h1>
<p style="text-align: justify;">Meksyk posiada wszystko czego może wymagać cyfrowy nomada. Infrastruktura działa całkiem dobrze (niektóre miasta dysponują dostępem do Internetu rzędu 20-40 Mbit/s, choć w mniejszych miejscowościach standardem są łącza 1-5 Mbit/s), ludzie są przyjaźni, krajobrazy są przepiękne, a klimat zróżnicowany (od ciepłych mórz przez iglaste lasy po lodowce). Do tego jedzenie jest smaczne i tanie, a przy dłuższym pobycie za stosunkowo niewielkie pieniądze można wynająć naprawdę piękne domy lub mieszkania. Przytaczane przez nas informacje pochodzą z czterech miejsc, w których mieszkaliśmy w trakcie półrocznego pobytu: Acapulco, Todos Santos, Puerto Escondido oraz San Cristobal de Las Casas.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Zakupy w supermarkecie</h2>
<p style="text-align: justify;">Ceny jedzenia w supermarketach są generalnie podobne do tych w Polsce (co tak naprawdę w Amerykach trafia się rzadko i z reguły jest drożej), a ich jakość jest porównywalna lub wyższa. Wyjątek stanowi tutaj pieczywo, którego w znanej nam formie brak (najbliższy mu jest nadmuchiwany powietrzem chleb tostowy) oraz owoce, które są tańsze niż w Polsce (za wyjątkiem jabłek i gruszek, które potrafią kosztować $2 za kilogram). Mnie szczególnie cieszyły niskie ceny winogron ($1 &#8211; 1.5 za kilogram) oraz dostępność różnych odmian bananów (w tym &#8220;krótkich&#8221;, dominikańskich w cenie $1 &#8211; $1.3 za kilogram).</p>
<p style="text-align: justify;">Wybór produktów podobny jest do tych, które można znaleźć w sklepach w USA, co oznacza, że większość żywności jest wysoko przetworzona. Nie jest to jednak problem, bo w każdym meksykańskim mieście znajduje się dobrze zaopatrzone w owoce i warzywa <em>mercado</em> (rynek), na którym ceny są oczywiście niższe niż w sklepach.</p>
<p style="text-align: justify;">Najtańszą sieć sklepów, podobną polskim dyskontom Lidl czy Biedronka stanowi Bodega Aurora (obecna w innych krajach Ameryki Centralnej pod marką Maxi Despensa lub Maxi Pali). Półkę średnią, która często oferuje także żywność organiczną i dobrej jakości mięso, stanowi na przykład Superama lub Chedraui, standardem porównywalne do polskiego Piotra i Pawła lub Bomi. Od dyskontów poza cenami (o kilka procent wyższymi) odróżnia je przede wszystkim szerokość oferty (np. dobra wołowina z USA, świeże ryby), choć muszę przyznać, że ta także w Aurora Bodega była zadowalająca.</p>
<p style="text-align: justify;">Największą wadą przetworzonej żywności dostępnej w Meksyku wydaje mi się duża i powszechna zawartość cukru. Tutaj zawiera go nawet Danone Activia i większość jogurtów naturalnych. Na szczęście w większości sklepów można znaleźć przynajmniej jeden jogurt bez cukru.</p>
<p style="text-align: justify;">Ponadto w Meksyku obecny jest także Walmar czy Office Depot, a ceny oferowanych w nich produktów są około 20-30% wyższe niż w USA (czytaj: bez tragedii).</p>
<h2 style="text-align: justify;">Piekarnie</h2>
<p style="text-align: justify;">W tym wypadku Meksyk nie ma się czym pochwalić i jako takich piekarni w większości miast brak. Zamiast nich znajdziemy mnóstwo torilleri, w których można kupić tortille z kukurydzy i mąki pszennej. Bardzo możliwe, że w dużych i bogatszych miastach typu Mexico City, Monterrey czy Guadalajara znajdziemy piekarnie w stylu europejskim.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Restauracje i kawiarnie</h2>
<p style="text-align: justify;">Generalizując jedzenie w restauracjach w Meksyku jest stosunkowo tanie i smaczne. Dotyczy to w zasadzie każdego pułapu cenowego i standardu. Nawet na ulicznych straganach czy w bazarowych budkach, których nie brakuje w żadnym mieście i miasteczku, łatwo znajdziecie dobre przekąski za kilka złotych (np. <em>enchiladas</em> <em>con pollo</em> kosztujące około 1 zł za sztukę czyli <em>burritos</em> za 3-4 zł).</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli szukacie pełniejszych, bardziej wartościowych posiłków wypatrujcie przybytku podobnego polskiej jadłodajni zwanego <em>comedor</em> (od <em>comer </em>&#8211; jeść). W menu znajdziemy z reguły smacznego pozycje w cenie około 10 &#8211; 20 złotych. Jeżeli zależy wam na zjedzeniu czegoś szybko szukajcie z kolei miejsca oferującego <em>comida corrida</em> (od <em>correr</em> &#8211; biegać). Nie brak oczywiście miejsc drogich i ekskluzywnych.</p>
<p style="text-align: justify;">W tym miejscu nie może zabraknąć chyba najsmaczniejszego elementu kuchni meksykańskiej, czyli&#8230; soków owocowych <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Oferujących je stoisk jest wszędzie pełno, napoje są sycące, świeże i smaczne, a ceny zachęcające. W Acapulco za pół litra <em>jugo verde</em> z pietruszki, ananasa, miodu, selera i pomarańczy płaciliśmy 30 pesos, czyli około $2.</p>
<p style="text-align: justify;">Fanom zdrowej żywności możemy polecić ogólnomeksykańską sieć <a href="http://www.google.com/url?sa=t&amp;rct=j&amp;q=&amp;esrc=s&amp;source=web&amp;cd=1&amp;cad=rja&amp;uact=8&amp;ved=0CB4QFjAA&amp;url=http%3A%2F%2Fwww.100natural.com%2F&amp;ei=ZXygVZ2AD8nWedH7lOAE&amp;usg=AFQjCNH28GjX8btVaWJcrItjjtuYqJqD4w&amp;sig2=FNqu-MeO1_lA4JK4oB4vqw&amp;bvm=bv.97653015,d.dmo" target="_blank" rel="noopener">100% Natural</a>, w której w cenie od 25 zł wzwyż można zjeść naprawdę pyszne posiłki (nie tylko wegetariańskie, także świetne ryby). W San Cristobal de Las Casas warto zajrzeć do <a href="http://www.tripadvisor.com.mx/Restaurant_Review-g150802-d2430891-Reviews-ENTROPIA-San_Cristobal_de_las_Casas_Southern_Mexico.html" target="_blank" rel="noopener">Entropii</a>, w której za około 30 złotych można zjeść naprawdę dobre naleśniki na słono, steaki czy spaghetti, którym będzie towarzyszyła lampka wina lub shot wódki czy tequili <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Todos Santos to z kolei zupełnie inna bajka, jako że jest to <em>tierra gringa</em>, gdzie można znaleźć dania zarówno z kuchni włoskiej, francuskiej jak i&#8230; perskiej. Tutaj jednak przyda się także grubszy portfel.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Lokum</h2>
<p style="text-align: justify;">Sytuacja mieszkaniowa, w każdym z 4 miejsc, w których przebywaliśmy była inna. Pewne jest to, że w Meksyku można stosunkowo łatwo znaleźć miejsca o dobrym standardzie i dobrej cenie. W porównaniu z USA czy krajami Ameryki Centralnej to istny raj. Zupełnie nie sprawdził się tu AirBnb, bo nawet przy miesięcznym pobycie w średniej cenie jednego pokoju czy łóżka w tanim hostelu można łatwo stosunkowo znaleźć cały dom.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Acapulco</h3>
<p style="text-align: justify;">W Acapulco prze miesiąc mieszkaliśmy w mieszkaniu 2 pokojowym z dużym salonem połączonym z kuchnią, bez A/C ale za to z widokiem na całe miasto i prywatnym zejściem do oceanu. Za jeden pokój płaciliśmy 100 euro na miesiąc. A to dlatego, że mieszkaliśmy z dwiema Meksykankami. Gdy później szukaliśmy czegoś tylko dla siebie przedstawiano nam wiele ofert w nowym budownictwie, w apartamentowcach z basenem w cenie około $450-600 za 2 pokoje. W tej cenie pojawiały się także oferty małych domów z basenem!</p>
<h3 style="text-align: justify;">Todos Santos</h3>
<p style="text-align: justify;">Nasz dom $1000 per miesiąc przy 2 miesiącach, dłużej pewnie taniej. Bez Internetu da się znaleźć coś w Todos Santos za $450-600, choć nasz znajomy Kevin w centrum miasteczka na 6 miesięcy miał mały domek z netem za $375. Trzeba się rozglądać, bo w podobnej cenie można znaleźć bardzo różniące się standardem oferty.</p>
<div id="attachment_2638" style="width: 982px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-2638" loading="lazy" class="wp-image-2638 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/07/Dom.jpg" alt="Dom w Todos Santos." width="972" height="547" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/07/Dom.jpg 972w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/07/Dom-600x338.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/07/Dom-300x169.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/07/Dom-768x432.jpg 768w" sizes="(max-width: 972px) 100vw, 972px" /></p>
<p id="caption-attachment-2638" class="wp-caption-text">Dom w Todos Santos.</p>
</div>
<h3 style="text-align: justify;">Puerto Escondido</h3>
<p style="text-align: justify;">Trochę inaczej wyglądała sytuacja w Puerto Escondido, gdzie mieliśmy problemy ze znalezieniem czegoś naprawdę dobrego. Z jednej strony oferty w dzielnicy <em>gringos</em> Rinconada były albo kiepskie (1 pokojowy domko-pokój za $450/msc) albo drogie ($1000 za miesiąc) albo w dobrej cenie i ładnym miejscu, ale jedynie na dłuższy okres (4-6 miesięcy, kiedy to gringo uciekają przed upałami z powrotem na północ). Natomiast oferty w znacznie ciekawszej dzielnicy La Punta ($450 &#8211; 700/msc) za ładny domek miały te dwie podstawowe wady, że był tam dostępny jedynie współdzielony internet satelitarny o bardzo zmiennej, ale nigdy wysokiej, prędkości, a także to, że dzielnica ta miała udokumentowaną historię włamań (z truciem psów włącznie). Jej największą zaletę stanowiła wyluzowana atmosfera oraz bliskość surf break&#8217;u Punta Zicatela, który stanowił dogodne miejsce do ćwiczeń dla początkujących (przy mniejszych falach).</p>
<div id="attachment_2636" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><img aria-describedby="caption-attachment-2636" loading="lazy" class="wp-image-2636 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1.jpg" alt="Chata Wuja Toma - w Puerto Escondido, Amerykanin Tom, który nie lubi mieszkać sam, zaprosił nas do swojego domu. " width="1280" height="759" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1-600x356.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1-300x178.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1-768x455.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1-1024x607.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/free-1-200x120.jpg 200w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></p>
<p id="caption-attachment-2636" class="wp-caption-text">Chata Wuja Toma &#8211; w Puerto Escondido, Amerykanin Tom, który nie lubi mieszkać sam, zaprosił nas do swojego domu.</p>
</div>
<h3 style="text-align: justify;">San Cristobal de Las Casas</h3>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli chodzi o San Cristobal de Las Casas to nie wiemy jak wygląda sytuacja z wynajmowaniem mieszkań lub domów, gdyż zatrzymaliśmy się tu tylko na tydzień, który spędziliśmy w jedynym hostelu, który zgodził się na obecność naszego psa (<a href="https://casaveganosol.wordpress.com/" target="_blank" rel="noopener">Casa Vegano Sol</a>). Tutaj za tygodniowy pobyt zapłaciliśmy jakieś 2000 pesos, czyli około $125.</p>
<h2>Jesteś z nami?</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie<strong> <a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener">C</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener">yfrowi</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener"> Nomadzi </a></strong>na Facebooku.</li>
<li>Podłącz się do nas na <a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/meksyk-subiektywnie-o-cenach/">Meksyk – miejsca do pracy zdalnej i koszty</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/meksyk-subiektywnie-o-cenach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Adios Meksyku! Witaj Gwatemalo! Granica i pierwsze wrażenie</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/gwatemala-meksyk-wjazd-pierwsze-wrazenie/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/gwatemala-meksyk-wjazd-pierwsze-wrazenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2015 23:20:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[4x4]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka północna]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[gwatemala]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[overlanding]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[quetzaltenango]]></category>
		<category><![CDATA[xela]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://cyfrowaodyseja.wordpress.com/?p=95</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na granicy meksykańsko-gwatemalskiej panuje atmosfera festynu. Gra głośna muzyka, ludzie kręcą się między poustawianymi wzdłuż drogi straganami. Przechodnie z obu krajów bez zatrzymywania się przechodzą z jednej strony granicy na drugą. Nikt ich nie wypytuje dokąd idą, ani nie prosi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/gwatemala-meksyk-wjazd-pierwsze-wrazenie/">Adios Meksyku! Witaj Gwatemalo! Granica i pierwsze wrażenie</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<div class='jsn-bootstrap3'>
<div id='Ryq7vK' class='row '  style='padding-top:10px;padding-bottom:10px;padding-left:10px;padding-right:10px;'>
<div class="col-md-12 col-sm-12 col-xs-12 " >
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-heading' style='margin-top:5px; margin-bottom:25px '>
<h2 style=''>Na granicy meksykańsko-gwatemalskiej panuje atmosfera festynu. Gra głośna muzyka, ludzie kręcą się między poustawianymi wzdłuż drogi straganami. Przechodnie z obu krajów bez zatrzymywania się przechodzą z jednej strony granicy na drugą. Nikt ich nie wypytuje dokąd idą, ani nie prosi o dokumenty.</h2>
</div>
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-text' >
<div class="wr_text" id="MXQrA0">
<p>Stoimy samochodem w kolejce, jesteśmy pierwsi po meksykańskiej stronie. Przed nami, już po gwatemalskiej stronie, czekają dwa samochody, a przed nimi jeszcze jeden, który stoi w poprzek ulicy. To mały tuk-tuk, który na dachu ustawione dwa duże głośniki.</p>
<p>Podchodzi do nas pan w kapeluszu z sakiewką na brzuchu i mówi, że trzeba będzie czekać około dwie godziny. Zdziwieni dopytujemy dlaczego. – Zaraz zaczyna się maraton – odpowiada i na wszelki wypadek dopytuje czy nie potrzebujemy quetzali, gwatemalskiej waluty, i odchodzi.</p>
<p>Siedzę z psem w samochodzie. Bartek chodzi po gwatemalskiej stronie już chyba pół godziny, załatwia dokumenty importu auta i szuka <em>cajero automatico, </em>bo nie mamy <em>dineros.</em>Strażnicy powiedzieli mu, że niedaleko możemy wypłacić gwatemalskie pieniądze. Zostawiamy więc auto w Meksyku, idziemy zjeść śniadanie i pospacerować z psem po gwatemalskiej stronie i potem wrócimy po samochód, jak już maraton się skończy. Nic prostszego. Czekam i czekam. Muzyka gra. Ludzie chodzą przez bramę graniczną. Tylko jeden meksykański strażnik stoi w cieniu niewielkiego budynku rządowego i rozmawia ze sprzątaczką.</p>
<p>Nie wydaje się, żeby ktoś tu sprawdzał jakieś dokumenty. Po Gwatemalskiej stronie widać tylko niedbale ustawione stragany, kolorowe parasole i biegaczy&#8230; Za chwilę wjeżdżamy do jednego z najbiedniejszych krajów świata..</p>
<p>Kilka pieczątek później, po śniadaniu na gwatemalskiej stronie i odebraniu auta ze strony meksykańskiej ruszamy w kierunku Quetzaltenango. Już na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że Gwatemala jest biedniejsza od Meksyku. Jeśli Meksyk jest krajem trzeciego świata, to Gwatemalę pewnie można określić krajem czwartego świata. Po drodze dowiaduję się, że prezydentem od trzech lat jest Otto Perez Molina, bo przy autostradzie widzę kilka razy jego twarz na banerze z podpisem <em>Czy wiesz, że&#8230; Prezydentem Gwatemali jest od trzech lat jest Otto Perez Molina i nieustannie pracuje, aby polepszyć jakość życia,</em> i że miasto do którego jedziemy jest czwartym co do wielkości miastem w kraju.</p>
</div>
</div>
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-image' >
<div class='text-center'><img width='' height='' src='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/4.jpg' class="img-rounded" title="" alt="" /></div>
</div>
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-text' >
<div class="wr_text" id="yDBLrV">
<p>Droga ciągnie się przez góry. Z daleka widzimy najwyższy szczyt Ameryki Centralnej, wulkan Tajumulco, na który ztrsztą planujemy wejść. Po drodze mijamy biedne wsie, niedokończone budowy kilkupiętrowych budynków z pustaków z wykończonym jedynie parterem i pola uprawne na zboczach gór. Na skałach wzdłuż drogi wymalowano reklamy partii politycznych. Wszystko jest kolorowe: duże skały i małe kamienie, słupy, nawet niektóre budynki wymalowano na zielono, fioletowo, czerwono.</p>
<p>Quetzaltenago. Jesteśmy w mieście. Otwieramy okna i jest przyjemnie chłodnawo. Miasto położone jest na 2300 m n.p.m. Szukamy miejsca, w którym moglibyśmy się napić kawy i skorzystać z internetu. W centrum miasta znajdujemy kawiarnię Barrista z wi-fi. Wchodzimy do środka a tu zupełnie inny świat. Jest przestronna i nowoczesna. Na ścianie wiszą fotografie. W menu latte, americano, capuchino.. Mogłaby się znajdować w Warszawie, Montrealu czy Brukseli. Siedzą tu głównie amerykanie z macbookami&#8230; Zamawiamy kawę i czekamy na naszego gospodarza&#8230;</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div class='jsn-bootstrap3'>
<div id='41de35' class='row '  style='padding-top:10px;padding-bottom:10px;padding-left:10px;padding-right:10px;'>
<div class="col-md-12 col-sm-12 col-xs-12 " >
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-divider' style='margin-bottom:25px '>
<div style="width: 100%;border-bottom-width:2px;border-bottom-style:solid;border-bottom-color:#ffcc00;margin-bottom:25px"></div>
</div>
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-heading' style='margin-top:5px; margin-bottom:25px '>
<h2 style=''>Lokalizacja</h2>
</div>
<div   class='jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-googlemap' style='margin-bottom:25px '><script type="text/javascript">(function ($) {
			$( document ).ready( function () {
				$( "#wr-gmap-AF73wT" ).css( {"margin" : "0 auto", "display" : "block" } );
				var map_AF73wT				= "";
				var marker_locations_AF73wT = [];
				function get_latlong(obj) {
					var myLatlng		 = new google.maps.LatLng( obj.gmi_lat, obj.gmi_long);
					return myLatlng;
				}</p>
<p>				function get_infobox(obj) {
					var infowindow		= "";
					var contentString	 = "</p>
<div class="wr-gmi-info" style="width:250px" >";
					contentString		 += "</p>
<div class="wr-gmi-thumb">";
					if ( obj.gmi_image != "" && obj.gmi_image != "http://" )
						contentString		 += "<img src="" + obj.gmi_image + "" title="" alt="" />";
					contentString		 += "</div>
<p>";
					contentString		 += "<span class="wr-gmi-title"><b>" + obj.gmi_title + "</b></span>";
					if ( obj.gmi_desc_content )
						contentString		 += "</p>
<p>" + obj.gmi_desc_content + "</p>
<p>";
					if ( obj.gmi_url != "" && obj.gmi_url != "http://" )
						contentString		 += "<a href="" + obj.gmi_url + "" target="_blank">more...></a>";
					contentString		 += "</div>
<p>";
					infowindow		 = new google.maps.InfoWindow({
						content: contentString
					});
					infowindow.setOptions({maxWidth:300});
					return infowindow;
				}</p>
<p>				function markerAtPoint(latlng) {
					for (var i = 0; i < marker_locations_AF73wT.length; ++i) {
						if (marker_locations_AF73wT[i].equals(latlng)) return true;
					}
					return false;
				}

				function initialize_AF73wT() {
					var gmap_zoom	= parseInt("6");
					var gmap_lat	= "";
					var gmap_long	= "";
					var gmap_type	= google.maps.MapTypeId.ROADMAP;
					var directionsService_AF73wT	 = new google.maps.DirectionsService();
					var has_direction		= false;

					var mapOptions_AF73wT = {
						zoom: gmap_zoom,
						center: new google.maps.LatLng(0,0),
						mapTypeId: gmap_type,
						streetViewControl: true,zoomControl: true,panControl: true,mapTypeControl: true,scaleControl: true,overviewMapControl: true,scrollwheel: true,
					};
					map_AF73wT = new google.maps.Map(document.getElementById('wr-gmap-AF73wT'), mapOptions_AF73wT);
					var rendererOptions_AF73wT = {
						map: map_AF73wT,
						suppressMarkers: true
					}
					var directionsDisplay_AF73wT = new google.maps.DirectionsRenderer(rendererOptions_AF73wT);
					directionsDisplay_AF73wT.setMap(map_AF73wT);

					// Check has directions
					$( "#wr-gmap-wrapper-AF73wT .wr-gmi-lat-long" ).each(function (index) {
						var obj = JSON.parse($(this).val());
						if ( obj.gmi_lat != "" &#038;&#038; obj.gmi_long != "" &#038;&#038; obj.gmi_destination != "" ) {
							has_direction = true;
						}
					});

					// Add markers
					if ( has_direction == false ) {
						$( "#wr-gmap-wrapper-AF73wT .wr-gmi-lat-long" ).each(function (index) {
							var obj = JSON.parse($(this).val());
							if ( obj.gmi_lat != "" &#038;&#038; obj.gmi_long != "" ) {
								var myLatlng	 = get_latlong(obj);
								var infowindow	 = get_infobox(obj);
								if ( map_AF73wT ) {
									var marker		= new google.maps.Marker({
										position: myLatlng,
										map: map_AF73wT,
										title: obj.gmi_title
									});
									marker_locations_AF73wT.push(myLatlng);
									map_AF73wT.setCenter(marker.getPosition());
									google.maps.event.addListener(marker, 'click', function() {
										infowindow.open(map_AF73wT,marker);
									});
								}
							}
						});
					} else {

						$( "#wr-gmap-wrapper-AF73wT .wr-gmi-lat-long" ).each(function (i) {
							var obj = JSON.parse($(this).val());
							$( "#wr-gmap-wrapper-AF73wT .wr-gmi-lat-long" ).each(function (j) {
								var sub_obj	 = JSON.parse($(this).val());

								if ( sub_obj.gmi_title == obj.gmi_destination &#038;&#038; sub_obj.gmi_lat != "" &#038;&#038; sub_obj.gmi_long != "" ) {
									var start        = get_latlong(obj);
									var end			 = get_latlong(sub_obj);

									var infowindow	 = get_infobox(obj);
									if ( map_AF73wT ) {
										var marker			 = new google.maps.Marker({
											position: start,
											map: map_AF73wT,
											title: obj.gmi_title
										});
										marker_locations_AF73wT.push(start);
										google.maps.event.addListener(marker, 'click', function() {
											infowindow.open(map_AF73wT,marker);
										});
									}

									var sub_infowindow	 = get_infobox(sub_obj);
									if ( map_AF73wT ) {
										var sub_marker		 = new google.maps.Marker({
											position: end,
											map: map_AF73wT,
											title: sub_obj.gmi_title
										});
										marker_locations_AF73wT.push(end);
										google.maps.event.addListener(sub_marker, 'click', function() {
											sub_infowindow.open(map_AF73wT,sub_marker);
										});
									}

									var request = {
										origin:start,
										destination:end,
										travelMode: google.maps.DirectionsTravelMode.DRIVING
									};

									directionsService_AF73wT.route(request, function(response, status) {
										if (status == google.maps.DirectionsStatus.OK) {
											directionsDisplay_AF73wT.setDirections(response);
										}
									});
								}

								if ( markerAtPoint(new google.maps.LatLng( obj.gmi_lat, obj.gmi_long) ) == false ) {
									var myLatlng	 = get_latlong(obj);
									var infowindow	 = get_infobox(obj);
									if ( map_AF73wT ) {
										var marker		= new google.maps.Marker({
											position: myLatlng,
											map: map_AF73wT,
											title: obj.gmi_title
										});
										marker_locations_AF73wT.push(myLatlng);
										map_AF73wT.setCenter(marker.getPosition());
										google.maps.event.addListener(marker, 'click', function() {
											infowindow.open(map_AF73wT,marker);
										});
									}
								}
							});
						});
					}
				}
				google.maps.event.addDomListener(window, 'load', initialize_AF73wT);

				// Center map on resize
				google.maps.event.addDomListener(window, 'resize', function() {
					var center = map_AF73wT.getCenter();
					google.maps.event.trigger(map_AF73wT, 'resize');
					map_AF73wT.setCenter(center);
				});
			});
		})(jQuery)</script></p>
<div id="wr-gmap-wrapper-AF73wT">
<div id="wr-gmap-AF73wT"  style="margin-top:10px !important;margin-bottom:10px !important;height:300px !important;width:768px !important" class="wr-googlemap"></div>
<p><input type='hidden' value='{"gmi_title":"La Mesilla","extract_shortcode_content":{"gmi_desc_content":"Description of marker"},"gmi_desc_content":"","gmi_url":"http://","gmi_image":"","gmi_long":"-91.9754222","gmi_lat":"15.6332127","gmi_enable_direct":"no","gmi_destination":"","disabled_el":"no"}' class='wr-gmi-lat-long' /><!--seperate--></p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/gwatemala-meksyk-wjazd-pierwsze-wrazenie/">Adios Meksyku! Witaj Gwatemalo! Granica i pierwsze wrażenie</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/gwatemala-meksyk-wjazd-pierwsze-wrazenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ubezpieczenie samochodu w Meksyku</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/ubezpieczenie-samochodu-w-meksyku/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/ubezpieczenie-samochodu-w-meksyku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jan 2015 05:52:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[auto]]></category>
		<category><![CDATA[dokumenty]]></category>
		<category><![CDATA[kupno]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[pojazd]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[ubezpieczenie]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<category><![CDATA[zakup]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=301</guid>

					<description><![CDATA[<p>No dobra, teraz powieje nudą, ale po co masz bez sensu tracić czas w Googlu, na forach albo wymieniając maile z przedstawicielami firm ubezpieczeniowych &#8211; tak, jak ja to robiłem &#8211; jeżeli możesz przyjść na gotowe i od razu przeczytać gdzie kupić [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/ubezpieczenie-samochodu-w-meksyku/">Ubezpieczenie samochodu w Meksyku</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">No dobra, teraz powieje nudą, ale po co masz bez sensu tracić czas w Googlu, na forach albo wymieniając maile z przedstawicielami firm ubezpieczeniowych &#8211; tak, jak ja to robiłem &#8211; jeżeli możesz przyjść na gotowe i od razu przeczytać gdzie kupić ubezpieczenie na samochód lub motocykl, którym chcesz jechać do Meksyku? Oczywiście moje uwagi mają sens tylko o tyle, o ile twój pojazd jest zarejestrowany w USA.</h1>
<p style="text-align: justify;">Zacznę od tego, że jeżeli wasze amerykańskie ubezpieczenie twierdzi, że jest ważne także na południe od Rio Grande, to wiedzcie, że jest to kłamstwo, bo rząd meksykański nie uznaje żadnych ubezpieczeń komunikacyjnych, które nie były wydane przez meksykańskie firmy. Więc nawet nie tyle, że twoje amerykańskie ubezpieczenie nie zadziała, jeśli coś się wydarzy, co w ogóle nie przepuszczą cię z nim przez granicę&#8230; Zakładając, że zadadzą sobie trud sprawdzenia dokumentów.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Na co zwrócić uwagę kupując ubezpieczenie na Meksyk?</h2>
<p style="text-align: justify;">Poza ceną i tym czy ubezpieczyciel w ogóle istnieje, należałoby według mnie zwrócić także uwagę na to czy:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: justify;">musisz mieć ważną rejestrację i ubezpieczenie w USA w okresie przebywania w Meksyku, by polisa w ogóle działała (a nie była tylko świstkiem papieru potrzebnym do pokazania policji w razie kontroli). W większości stanów USA jest bowiem tak, że bez amerykańskiego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (<em>third party liability insurance</em> &#8211; tak jak u nas ważne OC to absolutne prawne minimum) rejestracja ulega zawieszeniu. Firmy ubezpieczeniowe udostępniają swoje dane DMV (<em>Department of Motor Vehicles</em>), a gdy to nie znajdzie tam danych o naszym pojeździe to dni rejestracji są policzone. Fizycznie nikt ci tablic nie zabierze, ani nie będzie domagał się zwrotu ich czy samego dokumentu, ale formalnie nie będziesz miał zarejestrowanego pojazdu. A gdy to się stanie turystyczna polisa na Meksyk przestanie działać (znaczy to tyle, że w razie problemów nikt ci żadnych pieniędzy nie wypłaci). By tego uniknąć należy kupić ubezpieczenie dla rezydenta Meksyku (auta, które będzie w Meksyku więcej niż pół roku). Takie ubezpieczenie może, ale nie musi, być droższe (o około 30-40%);</li>
<li>ubezpieczenie posiada <em>towing package</em>, czyli holowanie do najbliższego warsztatu. Dla nas było to ważne, bo dopiero kupiliśmy 18 letni samochód z 350 000 km przebieug i naprawdę nie wiemy jeszcze czy możemy mu ufać;</li>
<li>uwzględnia ubezpieczenie od kradzieży i auto-casco. Fajnie by było, ale niestety w naszym wypadku nie dla psa kiełbasa, bo z reguły pojazd musi być młodszy niż 15 lat by się w ogóle na taką opcję łapać. Poza tym częstym wymogiem jest posiadanie aktualnego amerykańskiego ubezpieczenia (a za tym i ważnej rejestracji). I to nie tylko OC, ale pakietu full wypas, który z reguły nazywają <em>full coverage</em> albo <em>tripple A;</em></li>
<li>oferuje jakieś środki na pomoc prawną w razie W;</li>
<li>jest ubezpieczeniem konkretnego pojazdu, a nie osoby. W przeciwieństwie do USA najczęściej jest to ta pierwsza opcja, co oznacza oszczędność dutków. W naszym wypadku nie ma to dużego znacznia, bo przez większość czasu prowadzi Bartek;</li>
<li>zawiera sensowną kwotę w pozycji <em>uninsured motorist insurance</em>, czyli to co przypadnie nam w udziale, jeśli nas stuknie ktoś, kto ani nie był ubezpieczony ani nie zamierza przejmować się spowodowaniem wypadku;</li>
<li>nie wiem na ile to prawda i mam nadzieję się nie dowiedzieć, ale wierzby szumią, że od jakiegoś mitycznego czasu meksykańskie sądy mogą za spowodowanie zejścia śmiertelnego zasądzić dużo większe kwoty niż kiedyś i w związku z tym dobrze, jeśli ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (lub od spowodowania śmierci) będzie wynosiło przynajmniej pół miliona dolarów.</li>
</ul>
<h2 style="text-align: justify;">Gdzie kupić ubezpieczenie samochodu ważne w Meksyku?</h2>
<p style="text-align: justify;">Wiadomo, przez Internet. Na dobrych forach (np. <a href="http://www.advrider.com" target="_blank" rel="noopener">Advrider</a>) polecają takie oto trzy firmy:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: justify;"><a href="http://www.mexadventure.com/" target="_blank" rel="noopener">Mex Adventure</a></li>
<li style="text-align: justify;"><a href="http://www.bajabound.com/" target="_blank" rel="noopener">Baja Bound</a></li>
<li style="text-align: justify;"><a href="http://www.sanbornsinsurance.com/" target="_blank" rel="noopener">Sanborn&#8217;s Insurance</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Mimo, że pierwsze dwie firmy to pośrednicy mający w ofercie identyczne polisy, to ich ceny mogą się różnić od siebie. My wybraliśmy najtańsze ubezpieczenie <strong>HDI Seguros Standard </strong>sprzedawane przez Baja Bound. <strong>Pół roczna polisa dla naszej Toyoty Land Cruiser z 1996 roku kosztowała $150</strong>, z kolei najdroższa opcja w postaci HDI Seguros Premium wyceniona była na $250.</p>
<p style="text-align: justify;">Ciekawą opcją wydaje się Sanborn&#8217;s, bo jak wieść gminna niesie ich ubezpieczenie obejmuje też Amerykę Centralną (Belize, Gwatemalę, Honduras, Salwador i Panamę), ale dla nas miało ten minus, że dla aut tak starych jak nasze nie dawało możliwości wykupienia pomocy drogowej i ostatecznie nie weszło do finałowej jedynki. Ponadto w wielu z tych krajów nie ma obowiązku posiadania ubezpieczenia. To czy taki wydatek jest wobec tego zasadny każdy musi ocenić sam.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Bottomline</h2>
<p style="text-align: justify;">Mając ubezpieczenie dla rezydenta Meksyku można spokojnie (i legalnie) zrezygnować z ubezpieczenia pojazdu w USA i zmienić status pojazdu na <em>non-op</em> (albo po prostu anulować/nie przedłużyć ubezpiecznia, co spowoduje zawieszenie rejestracji), a polisa na Meksyk nadal będzie działać. W zależności od rodzaju polity może kosztować to dodatkowo (tylko dla polis premium), ale znacznie mniejsze niż ubezpieczenie w USA wymagane do utrzymania ważności rejestracji.</p>
<p style="text-align: justify;">Kilka osób mówiło nam także, że aby tymczasowo importować pojazd do Meksyku należy mieć ważną rejestrację. Nie wiemy jednak czy meksykańskie służby celne mają dostęp do amerykańskich baz danych czy bazują na dokumencie rejestracyjnym. W tym ostatnim wypadku nie byłyby oczywiście w stanie stwierdzić czy rzeczywiście posiadasz ważną rejestrację czy nie i mógłbyś z powodzeniem zrezygnować z amerykańskiego ubezpieczenia. A jest to o tyle istotne, że jadąc do Baja California możesz przekroczyć granicę bez importu tymczasowego i wyrobić dokumenty później, np. w porcie w La Paz skąd odpływa prom do Mazatlanu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli to wszystko to abstrakcyjne rozważania, bo nie kupiłeś jeszcze samochodu w Stanach <a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/zakup-kupno-uzywanego-auta-samochodu-usa-jak-kupic/">zapraszam do notki, która opisuje jak nabyć samochód w USA</a>.</p>
<p><!-- Shortcode does not match the conditions --></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/ubezpieczenie-samochodu-w-meksyku/">Ubezpieczenie samochodu w Meksyku</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/ubezpieczenie-samochodu-w-meksyku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Acapulco, Acapulco!</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/acapulco/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/acapulco/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Oct 2014 05:43:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[W podróży]]></category>
		<category><![CDATA[acapulco]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka północna]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://cyfrowaodyseja.wordpress.com/?p=8</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tej porze roku w Acapulco prawie codziennie pada deszcz. Tak gęsty, że gdyby wyciągnąć rękę za okno, to nie byłoby widać końców palców. Ulice prawie milionowego miasta zmieniają się w żywe potoki, a w miejscach położonych bliżej plaży woda [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/acapulco/">Acapulco, Acapulco!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<div class="jsn-bootstrap3">
<div id="Y1EodJ" class="row " style="padding: 10px;">
<div class="col-md-12 col-sm-12 col-xs-12 ">
<div class="jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-heading" style="margin-top: 5px; margin-bottom: 25px;">
<h1>O tej porze roku w Acapulco prawie codziennie pada deszcz. Tak gęsty, że gdyby wyciągnąć rękę za okno, to nie byłoby widać końców palców. Ulice prawie milionowego miasta zmieniają się w żywe potoki, a w miejscach położonych bliżej plaży woda wylewa się na Avenida Costera, główną arterię komunikacyjną miasta.</h1>
</div>
<div class="jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-image">
<div class="text-center"><img loading="lazy" class="img-rounded" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2014/10/20141004_155552-1024x576.jpg" width="1024" height="576" title="" alt="" /></div>
<div style="text-align: left;"></div>
<p><span style="font-size: inherit;">Acapulco położone jest na wąskim, zaledwie 800-metrowym pasie lądu ciągnącym się między półkolistą zatoką, a górami Sierra Madre del Sur. Gdy w 1521 roku w te rejony przybył Hernan Cortes istniała już tutaj rozbudowana osada. Jej początki datuje się na 3 000 lat p.n.e. Założyli ją indianie Nahua, poprzednicy Aztektów. Po tym jak Hiszpanie podbili miasto ustanowili je głównym portem, by stąd zajmować resztę kraju. Od 1571 roku do połowy XX wieku Acapulco znane było jako jeden z najważniejszych portów w tej części świata, choć jego przeznaczenie zmieniło się w międzyczasie z militarnego na handlowe. Położone w kluczowym punkcie na morskich szlakach między Ameryką a Azją prężnie rozbudowało się przez wieki zyskując sobie miano Perły Pacyfiku.</span></p>
</div>
<div></div>
<div class="jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-text">
<div id="2OSnh3" class="wr_text">W XX wieku znaczenie portu zaczęło spadać, ale miasto otrzymało od losu kolejną wielką szansę. W 1921 roku podczas wyprawy rybackiej Acapulco odwiedził książę Walii, przyszły król Edward VIII. Od tego momentu Acapulco stało się popularne jako miejsce wypoczynku i rozrywki. Bogaci Meksykanie, amerykańscy pisarze, europejskie gwiazdy wkrótce zapełnili wyrastające jak grzyby po deszczu luksusowe hotele. Właśnie tutaj Elizabeth Taylor poślubiła Mike&#8217;a Todda, a John F. Kennedy and Bridgitte Bardot spędzili swój miesiąc miodowy. Szczególnie upodobał sobie Acapulco Frank Sinatra, który kupił tu niewielki dom w luksusowej dzielnicy Las Brisas. Zauroczony tym miejscem Bob Dylan napisał piosenkę ”Goin to Acapulco”, a Phil Collins utwór zatytułowany “Loco in Acapulco”.</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div class="jsn-bootstrap3">
<div id="NIfSxF" class="row " style="padding: 10px;">
<div class="col-md-12 col-sm-12 col-xs-12 ">
<div class="jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-image">
<div class="text-center"><img loading="lazy" class="img-rounded" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2014/10/20140930_173127-1024x576.jpg" width="1024" height="576" title="" alt="" /></div>
</div>
<div class="jsn-bootstrap3 wr-element-container wr-element-text">
<div></div>
<div></div>
<div id="rOy22k" class="wr_text">Turystyka zmieniła miasto w jeden z najważniejszych kurortów w Ameryce. Jednak na nieszczęście miasta w międzyczasie strategiczne położenie Acapulco doceniły także gangi zajmujące się przemytem narkotyków z Ameryki Południowej do USA. Doskonałe warunki do narkotykowego biznesu zapewniała niezwykła podatność miejscowej policji i pracowników portu na korupcję. Narkotykowi gangsterzy zachowywali się jednak spokojnie, dopóki nikt nie wchodził im w drogę. Gdy w 2006 w całym Meksyku wypowiedziano wojnę z narkobiznesem rozpoczęło się prawdziwe piekło. Lokalne kartele wszczęły brutalną walkę o wpływy zabijając tysiące przedstawicieli władz, ich rodziny i przypadkowe osoby. Niektórzy zaczęli nazywać miasto AK-pulco, od nazwy popularnego karabinu maszynowego AK-47.Dziś na białych plażach Acapulco turystów jest prawie tyle samo co obnośnych sprzedawców. Na ulicach próżno wypatrywać gringo, białoskórego przybysza, a restauracje przeważnie świecą pustkami. Radośni duchem acapulqenos nie zważając jednak na nic wierzą, że wkrótce wróci dobra pogoda, nie tylko dla bogaczy.</div>
<div></div>
<p>Edycja z 13.03.2021: Drogi Czytelniku, to jest pierwszy wpis na blogu Cyfrowi Nomadzi. Od tego wpisu zaczęła się historia bloga. Zostawiam go tutaj ku pamięci.</p>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/acapulco/">Acapulco, Acapulco!</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/acapulco/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
