<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>azja &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<atom:link href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/tag/azja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Jan 2023 21:35:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6.16</generator>

<image>
	<url>https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/cn_favico.png</url>
	<title>azja &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Praca zdalna z Bali – marzenie, które się spełniło</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jun 2017 15:00:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Przewodniki]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[Bali]]></category>
		<category><![CDATA[canggu]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=4635</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym roku marzec i kwiecień spędziłam na Bali. Zatrzymałam się w miejscowości Canggu, na wybrzeżu. Praca zdalna z Bali bardzo mi się spodobała – fajna, magiczna atmosfera, świetny coworking, ciepły ocean, dobry surfing, dobre restauracje i życie nocne i… [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/">Praca zdalna z Bali – marzenie, które się spełniło</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1><strong>W tym roku marzec i kwiecień spędziłam na Bali. Zatrzymałam się w miejscowości Canggu, na wybrzeżu. Praca zdalna z Bali bardzo mi się spodobała – fajna, magiczna atmosfera, świetny coworking, ciepły ocean, dobry surfing, dobre restauracje i życie nocne i… absolutnie wszystkie rodzaje jogi, jakie można sobie wyśnić.</strong></h1>
<p>Przyjechałam na Bali stęskniona za zielenią i oceanem, w miesiąc po tym jak w Chiang Mai zaczęły się męczące upały. Trafiam akurat na koniec pory deszczowej, która mimo tego, że gdy na Bali pada deszcz, to naprawdę pada, tutaj ma to swój wyjątkowy urok.</p>
<p>Zanim przyjechałam Bali kojarzyło mi się z niezwykłą i bujną tropikalną roślinnością, polami ryżowymi i tajemniczymi ceremoniami. W środku tego zalazłam miejscowość Canggu, która okazała się połączeniem hipisowskiej i surferskiej wioski z interesującym nomadycznym hot spotem.</p>
<p>Spędziłam te dwa miesiące pracując mniej niż zwykle za to spędzając mnóstwo czasu na wylegiwaniu się przy basenie z nowo poznanymi koleżankami, codziennie ćwicząc jogę we wszystkich możliwych odmianach, chodząc na warsztaty, uczestnicząc w eventach na wszelkie cyfrowe i online’owe tematy i oglądając wyjątkowo zachwycające tutaj zachody słońca.</p>
<div id="attachment_4639" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/_dsc9130-3/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4639" loading="lazy" class="wp-image-4639 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9130-3.jpg" alt="" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9130-3.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9130-3-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9130-3-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9130-3-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4639" class="wp-caption-text">Wschód słońca na wulkanie Gunung Batur. Przede mną wulkan Agung z jeziorem poniżej, nad którym unoszą się chmury, a za nim tafla oceanu. Słońce wschodzi dokładnie nad wulkanem Rinjani (3726 m n.p.m.) leżącym na sąsiedniej wyspie Lombok.</p></div>
<h2><strong>Dlaczego Canggu</strong></h2>
<ul>
<li>Świetny coworking (Dojo) ze świetnym Internetem (fiber optic).</li>
<li>Poza tym przyzwoicie działający Internet – jest wszędzie (choć czasem przerywa).</li>
<li>Wiele możliwości integracji ze społecznością nomadyczną i ogólnie fajna atmosfera.</li>
<li>Jedno z najlepszych miejsc na świecie do nauki surfingu.</li>
<li>Raj dla joginów – joga, joga joga i jeszcze raz joga we wszelkich możliwych odmianach!</li>
<li>Duży wybór restauracji, pyszne jedzenie (w tym dużo opcji wegańskich).</li>
<li>Pola ryżowe, piękna przyroda, zachwycające zachody słońca.</li>
<li>Przyzwoite życie nocne, np. koncerty na żywo w Deus Ex Machina.</li>
<li>Magia tego miejsca – jest wyjątkowe!</li>
</ul>
<h2><strong>Co może Ci się nie spodobać w Canggu</strong></h2>
<ul>
<li>Internet nie zawsze jest stabilny (raczej nie dotyczy to Dojo).</li>
<li>Hałas od ulicy w wielu miejscach jest uciążliwy.</li>
<li>Ruch drogowy może być trudny do ogarnięcia (na początku).</li>
<li>Skuter (lub w ostateczności rower) jest niezbędny do poruszania się.</li>
<li>Kwestie związane z bezpieczeństwem (zobacz poniżej).</li>
<li>Brak chodników przez co poruszanie się na pieszo nie należy do przyjemności.</li>
<li>Minimalny budżet około 1000 USD.</li>
<li>Trudności w zakupieniu czegokolwiek europejskiego (weź ze sobą ładowarki, baterie, leki etc.).</li>
</ul>
<div id="attachment_4674" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/coworking_4/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4674 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4674" loading="lazy" class="wp-image-4674 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Coworking_4.jpg" alt="Na Bali dołączył do mnie Microsoft Surface Pro – od teraz lekki tablet z klawiaturą zamiast laptopa." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Coworking_4.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Coworking_4-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Coworking_4-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Coworking_4-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4674" class="wp-caption-text">Na Bali dołączył do mnie Microsoft Surface Pro – od teraz lekki tablet z klawiaturą zamiast laptopa.</p></div>
<h2><strong>Przyjazd na Bali</strong></h2>
<p>Przyjeżdżając na Bali już na lotnisku musimy podjąć decyzję o tym jak długo zostajemy. Tutaj mamy do wyboru dwie możliwości:</p>
<ul>
<li>standardowa wiza na miesiąc – bezpłatna pieczątka w paszporcie, którą dostaje każdy z marszu.</li>
<li>Visa on Arrival (VoA) – wiza na miesiąc z możliwością przedłużenia o kolejny miesiąc, co w sumie daje nam dwa miesiące pobytu. Wiza kosztuje 35 USD (można też płacić w IDR) i opłacamy ją na lotnisku. Należy znaleźć stanowisko oznaczone „VoA” i poprosić o ten rodzaj wizy. Więcej o wizach przeczytasz poniżej.</li>
</ul>
<p>Wskazówka: wypłać z bankomatu jakieś pieniądze na start już na lotnisku (1-2 miliony IDR).</p>
<h2><strong>Taksówka do Canggu</strong></h2>
<p>Kolejna rzecz, z którą przyjedzie nam się zmierzyć to taksówka. Na Bali działa mafia taksówkowa, dlatego zamówienie taksówki nie należy do najprzyjemniejszych. Spodziewaj się tłumu taksówkarzy polujących na Ciebie i Twój portfel już w hali odlotów.</p>
<p>Tutaj również są co najmniej dwie możliwości:</p>
<ul>
<li>Podczas rezerwacji miejsca w Canguu zapytaj, czy oferują odbiór z lotniska i jeśli tak, to zdecydowanie to jest najlepsza możliwość.</li>
<li>Negocjuj twardo z taksówkarzami – cena do Canggu to&nbsp;200-250&nbsp;000 IDR, ale dla niezorientowanych może sięgnąć nawet 700&nbsp;000 IDR.</li>
</ul>
<p>Jeśli po drodze taksówkarz wymyśli jakąś historię i będzie chciał od Ciebie wyciągnąć więcej, po prostu go zbyj. Balijczycy są raczej ustępliwi i nie mają w zwyczaju się kłócić. Zapłać tyle, ile ustaliłeś na lotnisku. Na Bali adresy praktycznie nie funkcjonują, dlatego najlepiej wydrukuj wcześniej mapę.</p>
<h2><strong>Canggu – orientacja w terenie</strong><br />
<iframe style="border: 0;" src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d31556.36797219054!2d115.12255341908457!3d-8.639507402657863!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x2dd23861f4589665%3A0x5030bfbca82fd30!2sCanggu%2C+North+Kuta%2C+Badung+Regency%2C+Bali%2C+Indonezja!5e0!3m2!1spl!2ses!4v1497793636063" width="600" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></h2>
<p>Canggu leży około 45 minut drogi na zachód od lotniska, na wybrzeżu. Na początku trudno się zorientować w układzie ulic i wszystko może wydawać się trochę przytłaczające. Spoglądając na mapę zauważymy, że wioska składa się z trzech głównych ulic: Jl. Batu Bolong, Jl. Berawa i Echo Beach Road (wszystkie zaczynają się od plaży) i plątaniny ulic, uliczek i skrótów pomiędzy nimi.</p>
<p>Główną ulicą jest Jl. Batu Bolong, przy której znajduje się większość restauracji, kawiarni i sklepów, jest też najgłośniejsza. Tutaj znajduje się też jeden z najpopularniejszych landmarków, czyli bar Old’s Man (przy samej plaży).</p>
<h2><strong>Zakwaterowanie</strong></h2>
<p>Jl. Batu Bolong jest najbardziej ruchliwą ulicą i hałas z ulicy dociera praktycznie wszędzie, dlatego, jeśli zamierzasz wynająć skuter, to zamieszkanie przy Jl. Berawa lub w okolicy Echo Beach (na tej ulicy znajduje się coworking) może być lepszym rozwiązaniem. Z Berawy jest nieco dalej do coworkingu Dojo, jeśli zamierzasz z niego korzystać, ale za to mieszkanie tam bardziej przypomina mieszkanie w spokojnej wiosce, jest więcej przestrzeni.</p>
<p>Na początek (kilka dni do kilku tygodni) najlepiej sprawdzi się Airbnb, ale warto z niego uciekać tak szybko jak to możliwe, ze względu na ceny. Po przyjeździe wystarczy pochodzić i popytać o miejsca na wynajem.</p>
<div id="attachment_4680" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/zakwaterowanie/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4680 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4680" loading="lazy" class="wp-image-4680 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie.jpg" alt="Nadi Stay ma zielony trawnik i przyjemne pokoje." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4680" class="wp-caption-text">Nadi Stay ma zielony trawnik i przyjemne pokoje.</p></div>
<p>Mogę polecić dwa miejsca, z których sama korzystałam:</p>
<ul>
<li>Dicky Homestay (podstawowy, ale bardzo przyzwoity standard z klimatyzacją i dobrym Internetem).</li>
<li>Nadie Stay (wyższy standard).</li>
</ul>
<p>Właścicielką jest Nadi. <a href="https://www.facebook.com/nengah.sunadi.9." target="_blank" rel="noopener noreferrer">Tutaj</a> możesz bezpośrednio skontaktować się z nią i ominąć opłatę Airbnb (możesz też powołać się na Justynę/Justi z Polski). &nbsp;Zapytaj również o transport z lotniska.</p>
<p>Dicky Homestay kosztował mnie około 1&nbsp;000 PLN na miesiąc, Nadie około 65 PLN na dobę. Oba miejsca nie mają basenu i są położne na Jl. Batu Bolong.</p>
<div id="attachment_4683" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/chilloout/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4683 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4683" loading="lazy" class="wp-image-4683 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/chilloout.jpg" alt="Na Bali czas płynie wolniej i zawsze jest dobra pora na chillout." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/chilloout.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/chilloout-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/chilloout-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/chilloout-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4683" class="wp-caption-text">Na Bali czas płynie wolniej i zawsze jest dobra pora na chillout.</p></div>
<h2><strong>Wynajem na dłużej</strong></h2>
<p>Wynajem na dłużej dotyczy zwykle osób, które posiadają 6-miesięczną wizę. W takiej sytuacji Airbnb w ogóle się nie opłaca i najlepiej poszukać miejsca w willi (standard domów wynajmowanych turystom to willa z basenem) szukając jej lokalnie i przez grupy na FB. Dobre miejsca trudno jest znaleźć na krótszy okres.</p>
<p>Sprawdź grupy na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/groups/746999628699757/?ref=br_rs" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Canggu Housing</a></p>
<p>Na Bali za wynajmem zawsze płaci się z góry. Często będzie to oznaczało, że jeśli wynajmujesz na 6 miesięcy, za tyle będziesz musiał od razu zapłacić.</p>
<div id="attachment_4681" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/zakwaterowanie_2/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4681 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4681" loading="lazy" class="wp-image-4681 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie_2.jpg" alt="Prawie każdy dom wynajmowany turystom to willa z basenem." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie_2.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie_2-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie_2-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zakwaterowanie_2-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4681" class="wp-caption-text">Prawie każdy dom wynajmowany turystom to willa z basenem.</p></div>
<h2><strong>Skąd pracować</strong></h2>
<p>Internet na Bali jest coraz lepszy, co nie znaczy, że działa cały czas, dlatego coworking jest pewniejszym rozwiązaniem niż praca z domu lub z kawiarni.</p>
<p>Praca z <a href="http://www.dojobali.org/en" target="_blank" rel="noopener noreferrer">coworkingu Dojo</a> jest dość ciekawym doświadczeniem. Zdecydowanie jest to jeden z najlepszych coworkingów, jakie w życiu widziałam. Poza tym nie ma to jak przyjemność wskoczenia do basenu dla ochłody!</p>
<p>Do tego codziennie mamy możliwość uczestniczenia w ciekawych eventach i projektach, są wspólne grille, lunche i wypady na piwo a w razie potrzeby mamy dostęp do grupy na FB, gdzie też zawsze można zagadać czy poprosić o pomoc.</p>
<div id="attachment_4673" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/cowoekinr_6/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4673 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4673" loading="lazy" class="wp-image-4673 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/cowoekinr_6.jpg" alt="Coworking Dojo to nie tylko praca, ale też mnóstwo ciekawych eventów, dyskusji i spotkań." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/cowoekinr_6.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/cowoekinr_6-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/cowoekinr_6-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/cowoekinr_6-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4673" class="wp-caption-text">Coworking Dojo. Po lewej: trzeba coś przedyskutować? Jestem zdania, że w basenie najlepiej! Po prawej: Dojo to nie tylko biurko z Internetem i klimatyzacją, to też mnóstwo ciekawych eventów, dyskusji i spotkań.</p></div>
<p>Coworking Dojo ma klimatyzowane sale, dużo wygodnej przestrzeni (mimo tego rzadko panują tu pustki), ma restaurację z pysznym jedzeniem i oferuje różne pakiety cenowe. Jest drogo, ale moim zdaniem warto.</p>
<p>Wskazówka: jeśli pracujesz w dużej mierze offline, kup niższy pakiet i wyłączaj go, gdy nie potrzebujesz Internetu.</p>
<p>Praca z kawiarni u mnie nie sprawdziła się tak dobrze ze względu na hałas. Jednak jeśli Ci to nie przeszkadza, to możesz sprawdzić poniższe miejsca.</p>
<h2>Kawiarnie do pracy w Canggu</h2>
<ul>
<li>FIKA Café na Batu Bolong (obok The Practice) – bardzo przyjemna, klimatyzowana kawiarnia ze świetną kawą i przemiłą obsługą.</li>
<li>Voyager Café/Boutique – leżak, basen, piwo. Bardzo na luzie. Zwykle pusto. Ceny normalne. Bez klimatyzacji.</li>
<li>The Machinery – jak dla mnie za głośno, za gorąco i niewygodnie, ale ma swoich fanów.</li>
<li>Hungry Bird Café – głośno, ale ostatecznie da się, jeśli się znajdzie dobre miejsce. Klimatyzowana.</li>
</ul>
<h2><strong>Pieniądze</strong></h2>
<p>Waluta w Indonezji to rupia indonezyjska (IDR).</p>
<p>Na dzień dzisiejszy 1 IDR – 0.00028 PLN.</p>
<p>Żeby się nie pogubić i szybko sprawdzać ceny na bieżąco w telefonie polecam aplikację XE Currency.</p>
<p>Z większości bankomatów możemy wypłacić jednorazowo maksimum 2&nbsp;000&nbsp;000 IDR.</p>
<h2><strong>Restauracje, warungi i kawiarnie</strong></h2>
<p>Canggu nie należy do tanich miejsc, ale chcąc zaoszczędzić i zjeść smacznie, tanio i zdrowo można skorzystać z lokalnych restauracji tzw. warungów, które przez cały dzień podają jedzenie w formie bufetu. Mój ulubiony Warung znajduje się na Jl. Tanah Barak. Ulubiony, bo jedzenie jest smaczne, tanie a obsługa przyjemna. Poza tym ma widok na pola ryżowe a w środku nie jest tak gorąco i tłoczno jak w popularnym warungu BUMI.</p>
<div id="attachment_4676" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/jedzenie_2/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4676 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4676" loading="lazy" class="wp-image-4676 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/jedzenie_2.jpg" alt="Wielkanocne śniadanie w polskim gronie." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/jedzenie_2.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/jedzenie_2-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/jedzenie_2-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/jedzenie_2-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4676" class="wp-caption-text">Wielkanocne śniadanie w polskim gronie.</p></div>
<p><strong>Moje ulubione restauracje:</strong></p>
<ul>
<li>Restauracja, kawiarnia La Laguna (Berawa Beach)&nbsp;– koniecznie! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>
<li>Moana Fish Eatery</li>
<li>Veda Café</li>
<li>Warung BUMI</li>
<li>Warung na ulicy Jl. Tanah Barak (bardzo polecam)</li>
</ul>
<p><strong>Piwo, basen, Internet lub chilloutowy dzień w pracy:</strong></p>
<ul>
<li>Voyager Cafe/Boutique (zwykle pusta).</li>
</ul>
<p><strong>Na piwo i drinki:</strong></p>
<ul>
<li>The Lawn (na plaży, świetne miejsce na wieczór, mają kuchnię, jest też basen z widokiem na ocean i zachody słońca).</li>
<li>Restauracja La Laguna.</li>
<li>Deus Ex Machina (koncerty w niedzielę wieczorem).</li>
</ul>
<p>Alkohol na Bali jest drogi. Piwo jest powszechnie dostępne i kosztuje około 35&nbsp;000 IDR za butelkę (w barze). Wino jest znacznie droższe a wybór poza ekskluzywnymi restauracjami jest bardzo ograniczony.</p>
<div id="attachment_4688" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/bary-2/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4688 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4688" loading="lazy" class="wp-image-4688 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Bary-1.jpg" alt="" width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Bary-1.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Bary-1-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Bary-1-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/Bary-1-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4688" class="wp-caption-text">The Lawn, Canggu &#8211; zachód słońca nad oceanem oglądany z basenu ze szklaneczką piwa w dłoni&#8230; tak mi mów!</p></div>
<h2><strong>Joga</strong></h2>
<p>Canguu to jedna ze światowych stolic jogi. Znajdziemy tutaj wszystkie odmiany. Do sprawdzenia są trzy centra jogi, każde nieco inne. &nbsp;Moje ulubione to The Practice. Oprócz jogi mnóstwo medytacji, uzdrawiania, wykładów, warsztatów, prezentacji. Praktycznie każde miejsce ma w programie darmowe lekcje, prezentacje lub pokazy filmów.</p>
<ul>
<li><a href="https://www.thepracticebali.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">The Practice</a></li>
<li><a href="http://www.serenityecoguesthouse.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Serenity Eco Guest House</a></li>
<li><a href="https://www.samadibali.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Samadhi Bali</a></li>
</ul>
<div id="attachment_4677" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/joga_1/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4677 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4677" loading="lazy" class="wp-image-4677 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/joga_1.jpg" alt="Po lewej: The Practice. Po prawej: acroyoga jam na plaży." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/joga_1.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/joga_1-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/joga_1-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/joga_1-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4677" class="wp-caption-text">Po lewej: The Practice. Po prawej: acroyoga jam na plaży.</p></div>
<h2><strong>Surfing i plaża</strong></h2>
<p>Fale zarówno dla początkujących jak i dla bardziej zaawansowanych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wetsuit nie jest konieczny, woda jest przyjemnie ciepła. Canggu to jedno z najlepszych miejsc na świecie do nauki surfingu ze względu na łagodne i regularne fale.</p>
<p>Poza tym plaża nie należy do najpiękniejszych ze względu na cielmy piasek (w końcu jesteśmy na wulkanicznej wyspie).</p>
<div id="attachment_4679" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/zachod/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4679 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4679" loading="lazy" class="wp-image-4679 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zachod.jpg" alt="Pastelowy impresjonizm czy ekspresjonistyczna czerwień... Zachody słońca na Bali są jednymi z najbardziej fotogenicznych na świecie." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zachod.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zachod-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zachod-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/zachod-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4679" class="wp-caption-text">Pastelowy impresjonizm czy ekspresjonistyczna czerwień&#8230; Zachody słońca na Bali są jednymi z najbardziej fotogenicznych na świecie.</p></div>
<h2><strong>Pogoda &#8211; kiedy jechać na Bali</strong></h2>
<p>Pora deszczowa trwa od października do kwietnia. W Canggu byłam w marcu i w kwietniu. Rano bywało pochmurno, około południa wychodziło słońce i robiło się naprawdę tropikalnie, dlatego popołudniowy deszcz przynosił mi ulgę i oczyszczał powietrze. Niebo zaciągały chmury przez około 40 minut, by potem przed zachodem słońca znów się rozpogodzić. Taki scenariusz przynosił niezwykle barwne zachody słońca, które w Canguu naprawdę potrafią zachwycić. Z czasem padało coraz mniej. Kwiecień był jak dla mnie idealny.</p>
<div id="attachment_4682" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/ceremonia/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4682 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4682" loading="lazy" class="wp-image-4682 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/ceremonia.jpg" alt="Balijczycy nie zawsze są przyjaźni od pierwszego momentu, ale gdy znajdzie się klucz do ich serca stają się jak rodzina." width="1280" height="640" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/ceremonia.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/ceremonia-600x300.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/ceremonia-300x150.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/ceremonia-1024x512.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4682" class="wp-caption-text">Balijczycy nie zawsze są przyjaźni od pierwszego momentu, ale gdy znajdzie się klucz do ich serca stają się jak rodzina.</p></div>
<h2><strong>Transport i ruch drogowy</strong></h2>
<p>Wynajem skutera to podstawa (cena za miesiąc to około 600&nbsp;000 IDR w cenie comiesięczny przegląd). Ruch drogowy początkowo wydaje się chaotyczny, ale z czasem okazuje się, że nie jest taki groźny na jaki wygląda. Balijczycy są ustępliwi i dość uważni mimo wszystko. Tak czy inaczej warto mieć zawsze oczy wokoło głowy.</p>
<p>Wyjeżdżając poza Canggu możemy się spodziewać kontroli policji. By legalnie poruszać się na skuterze w Indonezji potrzebne jest lokalne prawo jazdy. Spodziewaj się konieczności płacenia łapówek lub mandatów (nie płać więcej niż 200&nbsp;000 IDR, technika na pusty portfel i brak kart). Zwykle za to dostaniemy potwierdzenie, dzięki któremu złapani tego samego dnia, nie będziemy musieli płacić ponownie. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Na Bali działa również Uber (samochodowy i skuter), ale korzystałam z niego tylko raz.</p>
<div id="attachment_4690" style="width: 3010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/transport/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4690 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4690" loading="lazy" class="wp-image-4690 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/transport-.jpg" alt="Po lewej: na Bali nauczyłam się jeździć na skuterze wychodząc z założenia, że jeśli nauczę się jeździć tutaj, to poradzę sobie już chyba wszędzie. Po prawej: pierwsza wycieczka - Tanah Lot." width="3000" height="1500" /></a><p id="caption-attachment-4690" class="wp-caption-text">Po lewej: na Bali nauczyłam się jeździć na skuterze wychodząc z założenia, że jeśli nauczę się jeździć tutaj, to poradzę sobie już chyba wszędzie. Po prawej: pierwsza wycieczka &#8211; Tanah Lot.</p></div>
<h2><strong>Bezpieczeństwo na Bali</strong></h2>
<p>Bali jest miejscem, w którym zdecydowanie warto na siebie uważać. Byłam świadkiem zarówno kradzieży jak i napadów na skuterze. Na ulicy ktoś wyrwał mojemu znajomemu telefon z ręki. Na grupie Bali Nomad Girls czytałam o przypadkach molestowania na skuterze (łapania za tyłek) i wyrywania dziewczynom torebek lub plecaków. Moi sąsiedzi zostali okradzeni w nocy (ktoś wszedł do ich pokoju, gdy spali), w ten sposób stracili dokumenty, pieniądze, teflon i kamerę GoPro.</p>
<ul>
<li>Uważaj na kieszonkowców.</li>
<li>Jeżdżąc na skuterze chowaj torbę lub plecak do środka.</li>
<li>Nie afiszuj się z telefonem (najlepiej nie używaj na ulicy).</li>
<li>Zmień/zablokuj kartę bankomatową po wyjeździe z Bali.</li>
<li>W nocy zamykaj drzwi od środka.</li>
</ul>
<div id="attachment_4693" style="width: 3010px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/dlaczego-nie/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4693 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4693" loading="lazy" class="wp-image-4693 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/dlaczego-nie.jpg" alt="Tarasy ryżowe... pola ryżowe...i mnóstwo kwiatów." width="3000" height="1500" /></a><p id="caption-attachment-4693" class="wp-caption-text">Tarasy ryżowe&#8230; pola ryżowe&#8230; i mnóstwo kwiatów.</p></div>
<h2><strong>Przedłużenie wizy</strong></h2>
<p>Samo zdobycie VoA na lotnisku nie daje nam jeszcze możliwości pobytu na dwa miesiące a jedynie możliwość przedłużenia wizy miesięcznej do dwóch miesięcy. Zanim upłynie pierwszy miesiąc wizę musimy przedłużyć, co wiąże się z koniecznością odbycia kilku wycieczek do urzędu imigracyjnego. W praktyce jednak bardziej opłaca nam się skorzystać z pośrednictwa agencji (w ten sposób do urzędu będziemy musieli wybrać się tylko raz, by zostawić odciski palców).</p>
<p>Cena za przedłużenie z agencją to 700&nbsp;000 IDR (zgłoszenie najpóźniej 10 dni przed upłynięciem pierwszego miesiąca). Wysłannik agencji przyjedzie do nas odebrać paszport z naszego miejsca.</p>
<p>Agencja, z którą się kontaktowałam i polecam: VISA AGENT BALI (<span title="" class="pep-email">visaagentbali(Zamień tekst w nawiasie na @)gmail.com</span>). Tutaj też można dowiedzieć się więcej na temat wizy 6-miesięcznej (odpowiadają regularnie na maile).</p>
<div id="attachment_4637" style="width: 1290px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/_dsc9123-2/" target="_blank" rel="attachment wp-att-4637 noopener noreferrer"><img aria-describedby="caption-attachment-4637" loading="lazy" class="wp-image-4637 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9123-2.jpg" alt="Z dziewczynami z facebookowej grupy Bali Nomad Girls na wulkanie Gunung Batur jemy śniadanie - 2 jajka na twardo i kawałek chleba i (z takim widokiem) nic mi więcej nie potrzeba ;-)" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9123-2.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9123-2-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9123-2-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC9123-2-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a><p id="caption-attachment-4637" class="wp-caption-text">Z dziewczynami z facebookowej grupy Bali Nomad Girls na wulkanie Gunung Batur jemy śniadanie &#8211; 2 jajka na twardo i kawałek chleba i (z takim widokiem) nic mi więcej nie potrzeba <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p></div>
<h2>Grupy na Facebooku</h2>
<ul>
<li><a href="https://www.facebook.com/groups/balidigitalnomads/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Bali Nomad Girls</a></li>
<li><a href="https://www.facebook.com/groups/746999628699757/?ref=br_rs" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Canggu Housing</a></li>
<li><a href="https://www.facebook.com/groups/750679864953491/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Canggu Expats&nbsp;</a></li>
<li><a href="https://www.facebook.com/groups/1189122534499703/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Canggu Entrepreneurs &amp; Digital Nomads</a></li>
</ul>
<p><em>Ten post zawiera lokowanie produktu Microsoft Surface Pro.</em></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/">Praca zdalna z Bali – marzenie, które się spełniło</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/bali/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Azja Południowo-Wschodnia to idealny region dla cyfrowego nomady. Wywiad z Antkiem Myśliborskim</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Nov 2016 12:48:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[azja połudiowo-wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[indonezja]]></category>
		<category><![CDATA[it]]></category>
		<category><![CDATA[programista]]></category>
		<category><![CDATA[tajlandia]]></category>
		<category><![CDATA[wietnam]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2732</guid>

					<description><![CDATA[<p>Antek jest człowiekiem, który wciągnął mnie na ścieżkę cyfrowego nomadyzmu. Od dawna chciałem zrobić z nim wywiad i zapytać o to i owo. Rozmawiam z nim, o tym dlaczego tak lubi Azję Południowo-Wschodnią, jaka jest przyszłość pracy zdalnej i o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/">Azja Południowo-Wschodnia to idealny region dla cyfrowego nomady. Wywiad z Antkiem Myśliborskim</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Antek jest człowiekiem, który wciągnął mnie na ścieżkę cyfrowego nomadyzmu. Od dawna chciałem zrobić z nim wywiad i zapytać o to i owo. Rozmawiam z nim, o tym dlaczego tak lubi Azję Południowo-Wschodnią, jaka jest przyszłość pracy zdalnej i o tym jak został zdalnie pracującym specjalistą.</h1>
<h3 style="text-align: justify;">Na wstępie powiedz naszym czytelnikom gdzie teraz jesteś i co porabiasz?</h3>
<p style="text-align: justify;">Jestem na samej północy Wietnamu, w górach przy granicy z Chinami, gdzie przyjechałem na motocyklu z Sajgonu. A ogólnie to od czterech lat pracuję zdalnie jako programista aplikacji mobilnych, podróżując po Azji Południowo-Wschodniej.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Nieźle! Porozmawiajmy może o szczegółach. Jak łączysz tę podróż z pracą? Robisz research czy idziesz na żywioł? Sprawdzasz ile czasu zajmie ci przejazd albo czy droga jest przejezdna? Jak to ogarniasz?</h3>
<p style="text-align: justify;">No taki minimalny robię, jeśli przewiduję że mogą być kłopoty. Pracując, zwłaszcza gdy gonią terminy, masz poumawiane rozmowy na Skype, działasz z innymi ludźmi, nie można sobie za bardzo pozwolić na zniknięcie na kilka dni bo się okazało, że utknąłem w jakiejś wiosce w środku dżungli. Więc ogólnie staram się zminimalizować tego typu ryzyko &#8211; jeśli wiem że mam akurat dużo pracy, to nieraz czekam na weekend albo wręcz aż będzie trochę spokojniejszy okres.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Czyli to nie jest tak, że w trakcie tej praco-podróży zmieniasz lokalizację co dzień albo nawet co trzy?</h2>
<p style="text-align: justify;">Różnie. W tej chwili akurat jeżdżę na motorze, więc się więcej przemieszczam, choć i tu mi się zdarzały postoje na kilka tygodni. Ale miałem okresy że wynajmowałem wręcz mieszkanie na miesiąc lub dłużej &#8211; np. w Chiang Mai w Tajlandii. Generalnie na pewno podróżuję dużo wolniej niż jakbym nie pracował jednocześnie, nawet jeżdżąc na motorze staram się dobierać nieco krótsze odcinki dzienne, by zostało jeszcze odpowiednio dużo czasu na pracę. Niemniej mi taki slow-travel bardzo odpowiada. Jeszcze zanim zacząłem zdalnie pracować to często spędzałem dużo czasu w jednym miejscu.</p>
<div id="attachment_2740" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2740" loading="lazy" class="wp-image-2740 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-1024x682.jpg" alt="antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_motocykl_laka_gory_cyfrowy_nomadyzm_wietnam.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2740" class="wp-caption-text">Krótki postój w drodze do pracy, gdzieś w górach Wietnamu &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">A jak to jest z hotelami, szukasz następnego zanim opuścisz poprzedni?</h3>
<p style="text-align: justify;">Jeśli idzie o hotele to zazwyczaj nie ma takiej potrzeby, zwykle da się znaleźć z marszu, co ma ten plus, że można obejrzeć na ile się nada na tymczasowe biuro. Ale bywają miejsca i okresy, gdy warto sobie zabezpieczyć lokum, np. w czasie świąt.</p>
<h3 style="text-align: justify;">A jak to wygląda, jeśli chodzi o ergonomię pracy? Teraz pracujesz z hoteli, wynajmowałeś pokoj, zdarzyło Ci się też pracować kilka razy z knajp na plaży&#8230; To raczej nie są miejsca przystosowane do pracy przy komputerze. Jesteś w stanie pracować dzień w dzień przez lata przy niewygodnych stołach?</h3>
<p style="text-align: justify;">No bywa ciężko, czasem zdarza mi się że w ogóle nie ma stołu i muszę pracować siedząc na łóżku &#8211; co nie dość że nie jest zbyt wygodne, to trzeba zwalczyć natychmiast ogarniającą człowieka senność. W dużych miastach, a także w miejscowościach popularnych wśród cyfrowych nomadów pojawia się coraz więcej miejsc co-workingowych, które poza ew. towarzystwem oferują zwykle tez przyzwoite stanowiska pracy. Także wynajmując mieszkanie na dłużej, a często nawet pokój w hotelu na kilka dni, staram się znaleźć taki, który oferuje jakieś sensowne warunki do pracy. Dlatego też często jak już takie miejsce znajdę to siedzę tam trochę dłużej.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Mam wrażenie, że to co dla Ciebie jest sensownym miejscem do pracy (krzesło i stolik) dla mnie byłoby męczarnią <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> No, ale wróćmy do początku. Skąd w Twoim wypadku wziął się pomysł na pracę zdalną?</h3>
<p style="text-align: justify;">Kilka lat temu będąc na Filipinach zaprzyjaźniłem się z pewnym miejscowym wydawcą magazynu. Chciał stworzyć wersję na telefony. Miał kogoś kto miał mu przygotować aplikację do tego, ale na bardzo niekorzystnych warunkach. Pomyślałem, że w sumie to chętnie bym trochę popracował zawodowo &#8211; byłem wtedy w podróży od prawie roku &#8211; i nauczył się czegoś nowego, więc zaoferowałem mu, że mógłbym mu taką aplikację stworzyć &#8211; dużo korzystniej. Ostatecznie z tego projektu nic nie wyszło, ale pomysł zakiełkował.</p>
<h3 style="text-align: justify;">O, świetna historia! Zupełnie inaczej sobie to wyobrażałem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pomysł zakiełkował i co z nim zrobiłeś? Jak udało Ci się przejść od idei do realizacji?</h3>
<p style="text-align: justify;">Pogadałem z kumplem z którym pracowałem wcześniej &#8211; a który wówczas zajmował się pisaniem takich aplikacji &#8211; żeby mi opowiedział o co w ogóle w tym chodzi. Wkrótce potem okazało się, że wyskoczył mu jakiś projekt, którego nie mieli kim obstawić i zaproponował mi udział. Początek był ciężki. Wówczas nie miałem nawet smartfona, używałem wciąż 10-letniej Nokii 6310i, musiałem więc nie tylko nauczyć się jak pisać aplikacje, ale nawet jak w ogóle obsługiwać taki telefon. No, ale się udało. Potem już było nieco z górki, powoli przyszły kolejne projekty, powracający klienci, stała współpraca.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Czyli trochę tak jak u mnie. Szukanie okazji, a potem włożenie dużego wysiłku w to, by ją wykorzystać. A powiedz mi, nie męczy Cię to? Nie tęsknisz czasem za powrotem do przeszłości i pracą w biurze? Razem z ludźmi, z ustalonym rytmem dnia?</h3>
<p style="text-align: justify;">Szczerze &#8211; to ja kompletnie nie jestem stworzony do takiej regularnej pracy w biurze. Zdecydowanie nie jestem osobą, co wstaje wcześnie rano, zawsze o tej samej porze. Zwykle otrzymywałem o to burę jak jeszcze pracowałem normalnie. Szybko zaczyna nużyć mnie ciągle ta sama droga do pracy, ta powtarzalność, to że ciężko rozróżnić dni od siebie. Więc pod tym względem praca zdalna była dla mnie raczej wybawieniem. Fakt, że czasem fajnie jest móc do kogo gębę otworzyć w trakcie pracy, ale stosunkowo skutecznie tę lukę wypełniają rozmaite komunikatory internetowe. No i wspomniane wcześniej biura co-workingowe czy choćby praca z kawiarni.</p>
<div id="attachment_2742" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2742" loading="lazy" class="wp-image-2742 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-1024x576.jpg" alt="Biuro na tarasie w pobliżu wysp Komodo (Indonezja) - fot. Antek Myśliborski" width="640" height="360" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-1024x576.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-600x338.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-300x169.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi-768x432.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/indonezja_antek_biuro_cyfrowi_nomadzi.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2742" class="wp-caption-text">Biuro na tarasie w pobliżu wysp Komodo (Indonezja) &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">No właśnie, coworkingi… jak to wygląda w praktyce? Na ile ma się tam okazję rzeczywiście z kimś porozmawiać w trakcie pracy, a na ile wszyscy są skupieni na swoich zajęciach i odzywają się do innych dopiero pod koniec dnia, w przerwie na lunch albo w ogóle?</h3>
<p style="text-align: justify;">To, co w pewien sposób mnie zaskoczyło, w porównaniu z pracą w biurze wcześniej, to że faktycznie w co-workingach ludzie pracują, i to ostro. Z pewnością niejeden szef chciałby mieć tak zmotywowanych pracowników. Ale da się poznać ludzi, ja sporo poznałem &#8211; zwłaszcza w Chiang Mai. Zwykle jest jakaś kuchnia, wspólna przestrzeń &#8211; jak się wybierzesz na kawę i trafisz, że ktoś prócz Ciebie tam jest, to można porozmawiać. Często też ktoś skrzykuje ekipę na obiad czy piwo po pracy. W sumie taki dość fajny balans, jak jest za dużo pogaduch i luzu to się niewiele zrobi. Choć są i takie miejsca gdzie bywałem jedynym użytkownikiem, ew. ludzie przychodzili stricte popracować, ale się nie integrowali zbytnio &#8211; tak jest zwłaszcza w miejscach nastawionych na lokalnych klientów.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Okej, dzięki <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Przejdźmy do kolejnej części… Myślisz, że pracując zdalnie nauczyłeś się czegoś, czego nie nauczyłbyś się pracując w biurze? O sobie, o świecie. Nie chodzi mi o zobaczenie nowych miejsc, w których wcześniej nie byłeś.</h3>
<p style="text-align: justify;">Hmmm.. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie &#8211; wcześniej bardzo dużo już podróżowałem, więc nie było tu takiego momentu “iluminacji” związanego z przyjęciem nagle radykalnie innego stylu życia czy wyjazdem w kompletnie inny krąg kulturowy. Raczej dwie naprzemienne fazy mojego życia &#8211; “w podróży” i “w pracy” scaliły się w jedność.</p>
<p style="text-align: justify;">Pewnie doceniłem jak istotna jest klimatyzacja w tropikach &#8211; to, co dotąd uważałem za zbytek i luksus obecnie jawi mi się jako konieczność &#8211; bez niej ciężko się skupić na czymkolwiek. Lee Kuan Yew, twórca współczesnego Singapuru, wymienia klimatyzację jako sekret sukcesu swego państwa, najważniejszy wynalazek, który umożliwił normalną pracę w tropikach.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale ogólnie nie przeceniałbym samo-uświadamiającej czy edukacyjnej roli bycia cyfrowym nomadą. Mimo iż można w danym kraju pobyć nieco dłużej niż może sobie pozwolić na to typowy urlopowicz, to trudno jest osiągnąć takie pełne zanurzenie, jak wtedy gdy się tam wyemigruje na stałe i pracuje z lokalnymi ludźmi albo nie jest się np. reporterem, którego zawód zmusza do solidnego zgłębienia jakiegoś tematu.</p>
<div id="attachment_2738" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2738" loading="lazy" class="wp-image-2738 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-1024x682.jpg" alt="Luźniejszy dzień w pracy gdzieś na Filipinach - fot. Antek Myśliborski" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_biuro_na_plazy_filipiny_cyfrowy_nomadyzm.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2738" class="wp-caption-text">Luźniejszy dzień w pracy gdzieś na Filipinach &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">Myślisz, że taki sposób życia jest dla każdego? Są jakieś cechy poza tymi oczywistymi, czyli odpowiedzialnością, dobrą organizacją pracy, samodzielnością, które aspirujący cyfrowy nomada powinien mieć lub rozwinąć?</h3>
<p style="text-align: justify;">Na pewno nie dla każdego. Przede wszystkim nie dla osób, które cenią sobie stabilizację, myślą na poważnie o założeniu rodziny (czy mają rodzinę), no i oczywiście nie dla osób, które nie przepadają za podróżami.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Wszystko to piękne. Podróże, egzotyka, dużo nowości. A co z negatywnymi stronami bycia cyfrowym nomadą?</h3>
<p style="text-align: justify;">Wspomniany brak stabilizacji. Bycie w ciągłej podróży, prócz wielu zalet, ma też swoje wady &#8211; nie masz miejsca, które możesz nazwać domem, urządzić po swojemu. Nawet jak wynajmiesz coś na nieco dłużej, to mówimy o miesiącach raczej niż latach (spotkałem wprawdzie osoby, które siedziały już bardzo długo np. w Chiang Mai, pracując zdalnie, i zdążyły w pewien sposób zapuścić korzenie tam, ale moim zdaniem w takim przypadku raczej mówiłbym o nieformalnych expatach/imigrantach niż nomadach). To o czym rozmawialiśmy: często trzeba pracować w niezbyt optymalnych warunkach, nieraz oprócz problemów z krzesłem, trzeba walczyć z brakiem internetu, prądu czy pracować do rytmu ryczącego karaoke dobiegającego z sąsiedniego budynku.</p>
<p style="text-align: justify;">No i to, że tak do końca nie jesteśmy jednak na wakacjach &#8211; wokół tyle ciekawych miejsc, ludzi, sytuacji, a tu trzeba codziennie wygospodarować te ileś godzin na pracę.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Przyszłość. Jak postrzegasz przyszłość pracy zdalnej? Ma potencjał by stać się czymś mainstreamowym czy jeszcze długo, a może na zawsze, pozostanie czymś niszowym?</h3>
<p style="text-align: justify;">Ciężko przewidywać przyszłość, ale nie wydaje mi się, by szybko stała się czymś mainstreamowym. Nawet w IT, gdzie teoretycznie najłatwiej by coś takiego mogło się zadziać i gdzie zyski byłyby największe (wszędzie chronicznie brakuje programistów, zamiast więc konkurować o ograniczone zasoby na miejscu, teoretycznie najsensowniej byłoby otworzyć się na pracowników z całego świata) to wciąż niszowa sprawa. Większość firm woli mieć pracowników na miejscu w biurze.</p>
<p style="text-align: justify;">Częściowo to wynik nieufności do tego typu współpracy &#8211; przede wszystkim w kwestii kontroli pracownika. Ale są też np. kwestie organizacyjne. Aby firma mogła skutecznie pracować zdalnie, potrzeba dużo lepszej i sformalizowanej organizacji.&nbsp;Nie da się już większości spraw ustalać “na gębę”.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak czy siak, nawet jeśli praca zdalna, taka że się siedzi w kapciach przed komputerem w domu, stanie się bardziej powszechna, cyfrowy nomadyzm moim zdaniem pozostanie niszą. Na pewno jeszcze urośnie, ciężko przewidzieć jak bardzo, ale urośnie &#8211; ale nigdy nie stanie się zjawiskiem masowym &#8211; z powodów o których dyskutowaliśmy wcześniej, większość ludzi jednak ceni sobie stabilizację. Ale możliwe, że tak jak dziś popularne są &#8211; zwłaszcza na Zachodzie &#8211; podróże “gap year”, tak może więcej osób zdecyduje się na taką przygodę przez pewien czas. Ale jako bardziej permanentny styl życia &#8211; pozostanie niszą.</p>
<div id="attachment_2763" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2763" loading="lazy" class="wp-image-2763 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-1024x682.jpg" alt="Prawie tak piękny jak &quot;Czas Apokalipsy&quot; - widok z pokoiku gdzieś w Wietnamie - fot" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/11/antek_widok_pokoju_hostelu_wietnam.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2763" class="wp-caption-text">Prawie tak piękny jak &#8220;Czas Apokalipsy&#8221; &#8211; widok z pokoiku gdzieś w Wietnamie &#8211; <a href="https://www.facebook.com/antekmvietnam/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">fot. Antek Myśliborski &#8211; zobacz więcej zdjęć z Wietnamu jego Facebooku</a></p></div>
<h3 style="text-align: justify;">A Twoja własna najbliższa przyszłość? Jakieś plany?</h3>
<p style="text-align: justify;">Powoli kończę trasę po Wietnamie i myślę co dalej. Kusi mnie powrót do Sajgonu przez Laos i Kambodżę (motorem oczywiście). Latem pewnie tradycyjnie, jak co roku, do Europy na kilka miesięcy.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Nadal Azja Południowo-Wschodnia? Siedzisz tam już od kilku ładnych lat. Skoro nie chcesz jej opuścić to zdradź nam chociaż dlaczego tak ją lubisz <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></h3>
<p style="text-align: justify;">No jakoś nie mogę się wyzwolić :). Od dawna myślę, żeby spróbować czegoś innego, może Meksyk, może Kolumbia, ale wciąż póki co wracam tam. Azja Południowo-Wschodnia to spory, bardzo zróżnicowany, zarówno przyrodniczo jak i kulturowo, obszar. Masz tu wszystko: dzikie dżungle, wysokie góry, tropikalne wyspy jak i supernowoczesne miasta. Są zarówno miejsca doskonale przygotowane pod turystów jak i strony gdzie nie spotkasz “białasa” tygodniami. Miejscowi ludzie są zwykle bardzo mili, jedzenie świetne, jest bezpiecznie. Można i przeżyć prawdziwą przygodę w dzikiej dżungli, ponurkować na najlepszych rafach na świecie, zanurzyć się lokalnej kulturze i odbyć swoistą podróż w czasie jak i poimprezować do upadłego. Im dłużej siedzę tym więcej pomysłów się pojawia co by można jeszcze zwiedzić, zrobić. Dodaj do tego jedne z najniższych cen na świecie i niezła infrastrukturę &#8211; i masz idealny region dla cyfrowego nomady <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/">Azja Południowo-Wschodnia to idealny region dla cyfrowego nomady. Wywiad z Antkiem Myśliborskim</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/idealny-region-dla-cyfrowego-nomady-wywiad-z-antek-mysliborskim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Afganistan oczami Bartka. Obejrzyj fotokast &#8220;Inny Afganistan&#8221;</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/fotokast-innego-afganistanu/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/fotokast-innego-afganistanu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2016 17:33:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Afganistan]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[fotokast]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2316</guid>

					<description><![CDATA[<p>Afganistan wszystkim kojarzy się z trwającą od 40 lat wojną i zniszczeniem, ale jeszcze kilka lat temu były regiony, w których sytuacja była zupełnie inna. Jednym z nich był Korytarz Wachański, w którym w 2009 i 2010 roku łącznie spędziłem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/fotokast-innego-afganistanu/">Afganistan oczami Bartka. Obejrzyj fotokast &#8220;Inny Afganistan&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Afganistan wszystkim kojarzy się z trwającą od 40 lat wojną i zniszczeniem, ale jeszcze kilka lat temu były regiony, w których sytuacja była zupełnie inna. Jednym z nich był Korytarz Wachański, w którym w 2009 i 2010 roku łącznie spędziłem prawie 5 miesięcy.</h1>
<p style="text-align: justify;">Z samego wyjazdu poza <a href="http://archiwum.polityka.pl/art/kirgiz-nie-schodzi-zkonia,427204.html" target="_blank" rel="noopener">artykułem dla tygodnika POLITYKA</a>, kilkunastu tysięcy fotografii (tydzień temu opublikowałem <a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/galeria-korytarz-wachanski-afganistan-wsrod-kirgiskich-nomadow/" target="_blank" rel="noopener">galerię z kilkunastoma zdjęciami przedstawiającymi życia kirgiskich nomadów z płaskowyżu Małego Pamiru</a>) i masy wspomnień został także fotokast, który razem z Yusti i Przemkiem Głowaczem nakręciliśmy w 2010 roku. Opowiada pokrótce historię mojej samotnej włóczęgi z 2009 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli nie wiecie co to fotokast to już spieszę z wyjaśnieniem. Jest to forma łącząca wideo, zdjęcia (często animowane lub sprawiające wrażenie animowanych) oraz dźwięk. Kiedy go kręciliśmy wydawało się przez jakiś czas, że na dobre zadomowi się w Internecie &#8211; fotokasty zamawiały bowiem różne poważne magazyny typu <em>The New York Times</em> &#8211; ale z perspektywy czasu widać, że była to chyba tylko chwila moda. Mi jednak sama forma podoba się nadal i cieszę się, że wtedy nakręciliśmy te kilka minut.</p>
<p style="text-align: justify;">Miłego oglądania!</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Inny Afganistan / the Other Afghanistan - Bartek Tofel" src="https://player.vimeo.com/video/22738225?h=4bb1c801a7&amp;dnt=1&amp;app_id=122963" width="500" height="275" frameborder="0" allow="autoplay; fullscreen; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/fotokast-innego-afganistanu/">Afganistan oczami Bartka. Obejrzyj fotokast &#8220;Inny Afganistan&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/fotokast-innego-afganistanu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wśród kirgiskich nomadów. Galeria zdjęć z Afganistanu</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/galeria-korytarz-wachanski-afganistan-wsrod-kirgiskich-nomadow/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/galeria-korytarz-wachanski-afganistan-wsrod-kirgiskich-nomadow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Sep 2016 10:02:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Afganistan]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[jurty]]></category>
		<category><![CDATA[korytarz wachański]]></category>
		<category><![CDATA[nomadzi]]></category>
		<category><![CDATA[pamir]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2251</guid>

					<description><![CDATA[<p>Postanowiliśmy rozpocząć nowy cykl wizualny, a mianowicie publikację zdjęć zrobionych przez Bartka w trakcie&#160;różnych podróży.&#160;Tym razem chcemy wam zaprezentować kilkanaście zdjęć z rzadko odwiedzanego fragmentu Afganistanu: Korytarza Wachańskiego, gdzie żyją kirgiscy nomadzi. Korytarz Wachański stanowi wyjątkowy region, w wyjątkowym kraju. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/galeria-korytarz-wachanski-afganistan-wsrod-kirgiskich-nomadow/">Wśród kirgiskich nomadów. Galeria zdjęć z Afganistanu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Postanowiliśmy rozpocząć nowy cykl wizualny, a mianowicie publikację zdjęć zrobionych przez Bartka w trakcie&nbsp;różnych podróży.&nbsp;Tym razem chcemy wam zaprezentować kilkanaście zdjęć z rzadko odwiedzanego fragmentu Afganistanu: Korytarza Wachańskiego, gdzie żyją kirgiscy nomadzi.</h1>
<p style="text-align: justify;">Korytarz Wachański stanowi wyjątkowy region, w wyjątkowym kraju. Mógłbym napisać o nim prawie książkę (i prawie to zrobiłem), ale tutaj ograniczę się tylko do kilkunastu zdań (<a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/fotokast-innego-afganistanu/">po więcej zapraszam np. do tego fotokastu</a>). To północno-wschodnia część Afganistanu wciśnięta między Tadżykistan (na północy), Pakistan (na południu) oraz Chiny (na wschodzie). Ma około 240 km długości i 5-18 km szerokości, a jego najwyższy szczyt liczy 7492 metry, to Noszak. Generalnie jest to region odcięty od świata i zapomniany przez prawie wszystkich (w tym afgański rząd), który prawie w całości pokrywają słabo zbadane góry (ponad 1000 szczytów wciąż czeka na pierwsze wejścia).</p>
<p style="text-align: justify;">Zachodnią&nbsp;część Korytarza zamieszkują głównie przedstawiciele plemienia Wachów (o których opowiem wam innym razem), wschodnia natomiast stanowi domenę kirgiskich nomadów. Skupiają się oni na dwóch wysokogórskich płaskowyżach Małego i Dużego Pamiru. Życie to ciężkie i pozbawione większości udogodnień jakie znamy w Europie (choć ten czy ów posiada czasem panel słoneczny i antenę satelitarną).</p>
<p style="text-align: justify;">W samym Korytarzu Wachańskim spędziłem około 5 miesięcy w 2009 i 2010 roku. W większości podróżowałem samotnie pieszo, konno lub w towarzystwie jucznego osła. Wyjątek stanowiło 1.5 miesiąca w 2010 roku, kiedy to stałem na czele wyprawy wspinaczkowej &#8220;<a href="http://wspinanie.pl/2010/07/afganistan-2010-polska-wyprawa-do-worka-wachanskiego/" target="_blank" rel="noopener">Afganistan 2010</a>&#8220;, która działała w górach Ak Su.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://archiwum.polityka.pl/art/kirgiz-nie-schodzi-zkonia,427204.html" target="_blank" rel="noopener">Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o Korytarzu Wachańskim i kirgiskich nomadach zapraszam do archiwum tygodnika POLITYKA</a> lub też do oczekiwania na kolejne galerie z Afganistanu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/galeria-korytarz-wachanski-afganistan-wsrod-kirgiskich-nomadow/">Wśród kirgiskich nomadów. Galeria zdjęć z Afganistanu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/galeria-korytarz-wachanski-afganistan-wsrod-kirgiskich-nomadow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
