Gdy 6 lat temu po raz pierwszy byłam w Maroku poznałam japońskiego pisarza, który w miasteczku Essaouira pracował nad nową książką. Myślałam sobie wtedy: ale on ma fajnie, też tak chcę! Kto by pomyślał, że kilka lat później wrócę do Maroka, sama […]
Gdy 6 lat temu po raz pierwszy byłam w Maroku poznałam japońskiego pisarza, który w miasteczku Essaouira pracował nad nową książką. Myślałam sobie wtedy: ale on ma fajnie, też tak chcę! Kto by pomyślał, że kilka lat później wrócę do Maroka, sama […]
Wyobraź sobie, że Twój szef przenosi na tydzień lub dwa firmowe biuro na tropikalną wyspę. Ty zamiast pracować z widokiem na ściankę działową boksu kolegi, pracujesz z wynajętej willi otwierającej się na błękity ocean, słuchasz szumu fal, popijasz świeży sok […]