<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>van life &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<atom:link href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/tag/van-life/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 30 Jul 2022 12:18:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6.16</generator>

<image>
	<url>https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/cn_favico.png</url>
	<title>van life &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Życie w vanie. Biuro w lesie. Przestrzeń. Wolność. Otwarty umysł – rozmowa z Mariuszem Łukomskim z Palto</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/mariusz-lukomski/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/mariusz-lukomski/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Mar 2018 07:49:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[firma zdalnie]]></category>
		<category><![CDATA[van life]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=6988</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie w vanie. Biuro w lesie.&#160;Przyroda. Wolność. Otwarta przestrzeń. Otwarty umysł. Minimalizm. Firma. Automatyzacja. Wyrzucanie z życia tego, co zbędne, by zapełnić je przestrzenią.&#160;&#160; Zapraszam na rozmowę z Mariuszem Łukomskim z Palto&#160; 🙂 Na YouTubie ląduje nagranie całej naszej rozmowy! [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/mariusz-lukomski/">Życie w vanie. Biuro w lesie. Przestrzeń. Wolność. Otwarty umysł – rozmowa z Mariuszem Łukomskim z Palto</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1><strong>Życie w vanie. Biuro w lesie.&nbsp;</strong><strong>Przyroda. </strong><strong>Wolność. Otwarta przestrzeń. Otwarty umysł. Minimalizm. Firma. Automatyzacja. Wyrzucanie z życia tego, co zbędne, by zapełnić je przestrzenią.&nbsp;&nbsp;</strong></h1>
<p>Zapraszam na rozmowę z Mariuszem Łukomskim z Palto&nbsp; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Na YouTubie ląduje nagranie całej naszej rozmowy!</p>
<p><iframe title="MEGA inspirująco z założycielem firmy Palto!" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/l7DyccbHuWM?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><strong>J: Cześć, tu Justi z bloga Cyfrowi Nomadzi. Dzisiaj będę rozmawiać z Mariuszem Łukomskim – właścicielem marki odzieżowej Palto, który teraz prowadzi swoją firmę z lasu, a wcześniej prowadził ją z kampera.</strong></h3>
<p><strong>M:</strong> Dzień dobry, cześć wszystkim!</p>
<h3><strong>J: Cześć, Mariusz. Powiedz nam, jak udało Ci się prowadzić swoją firmę zdalnie? Słyszałam, że prowadzisz firmę z vana, a swoje biuro masz w lesie&#8230;</strong></h3>
<p><strong>M:</strong> Dokładnie tak. Właściwie od tego miesiąca znajduje się w lesie, w miejscu dość odciętym od cywilizacji. Stacjonuję obecnie w drewnianej chatce w Borach Tucholskich.</p>
<p>Przez ostatnie kilka lat byłem cały czas w ruchu, dużo podróżowałem. Jednak trochę czasu zajęło mi zbudowanie całego mechanizmu firmy w taki sposób, aby doprowadzić do takiego stanu rzeczy, jaki jest obecnie. Cała historia jest dość długa.</p>
<p>To do czego zawsze dążyłem to uzyskanie <strong>upragnionej wolności w pracy</strong>.</p>
<p>Myślę, że słowem kluczem w tej sytuacji jest dobry manager. Taki, którego mogę obdarzyć pełnym zaufaniem.</p>
<p>Żyjemy w świecie, w którym technologie są już na tyle rozwinięte, że wiele działań można koordynować z daleka, na odległość, jedynie mieć swoją prawą rękę, która wykona pewne rzeczy stacjonarnie.</p>
<h3><strong>J: Stworzyłeś własną markę odzieżową Palto. Skąd wziął się pomysł?</strong></h3>
<p><strong>M:</strong> W moim przypadku wyglądało to tak, że sięgając do początków historii, jak odpalałem firmę, to byłem jeszcze kompletnym dzieciakiem.</p>
<p>Zaczynałem od 30 koszulek z logotypem Palto, ze śmieszną grą słów, która wbiła się w różne subkultury, których sam byłem uczestnikiem. I tak rozpoczęła się ewolucja, która była oczywiście zapoczątkowana ciężką pracą. Pierwsze projekty były przygotowane z myślą głównie o znajomych projektowane na młodzieńczej zajawce.</p>
<p>Potem założyłem działalność gospodarczą, zacząłem organizować eventy, zawody i tak to się zaczęło i z czasem zaczęło nabierać charakteru ogólnopolskiego.</p>
<p>Po czterech latach nastąpił kolejny etap. Zdecydowaliśmy się otworzyć sklep w Warszawie. Początkowo miał to być <em>show room</em>, miejsce, gdzie można byłoby nasze ubrania zobaczyć i przymierzyć. Z tego pomysłu ewoluował duży sklep multibrandowy, w którym spędzamy dużo czasu, planując kolejne kolekcje i zarządzając wszystkim.</p>
<p>W końcu udało mi się dobrać odpowiedni komplet ludzi i zorganizować to w taki sposób, że udało mi się wytworzyć cały mechanizm dystrybucji i rozdzielić wszystkie obowiązki. Udało się stworzyć machinę, którą dało się zautomatyzować, przy minimalnym udziale z mojej strony.</p>
<p>Na chwilę obecną wszystko się dzieje samo, mechanizm działa. Moim managerem sklepu jest mój przyjaciel, a finanse kontroluje mój brat, więc o bardziej zaufaną osobę ciężko.</p>
<p>Ja przebywam w lesie i zajmuje się kwestiami, które dają mi największą przyjemność przede wszystkim tworzeniem nowych wzorów projektów oraz marketingiem. Dbam o to, żeby było nas widać, budową wizerunku przez rejestrowanie naszej działalności i szerzeniem jej dalej.</p>
<p>Zawsze towarzyszą mi inne osoby, które pomagają z wideo, edycją graficzną. Łączymy siły, tworząc nowe rzeczy, odbywa się to w luźnej, przyjaznej atmosferze. Teraz praca zamieniła się w luz, zabawę, przygodę. I tak to sobie właściwie płynie.</p>
<p>W tym wszystkim nie ma miejsca na czynnik stresogenny. Unikamy go jak ognia.</p>
<h3>J: Wróćmy na chwilę do tego, co robiłeś wcześniej. Z tego, co wiem, to miałeś przygodę z pracą stacjonarną. Pracowałeś przez jakiś czas w kinie. Kiedy stwierdziłeś, że to jednak nie dla Ciebie?</h3>
<p><strong>M:</strong> Kiedy pracowałem w kinie, miałem 16 lat więc daleko mi było do podejmowania jakichkolwiek decyzji i życiowych planów.</p>
<p>Jednak już od małego miałem różnego rodzaju zajawki. <strong>Zawsze kochałem góry i byłem mocno związany ze snowboardem</strong>. W młodości byłem fanem marek związanych z deskorolką czy snowboardem. Zawsze ciągnęło mnie w stronę moich pasji, ale oczywiście nie myślałem wtedy o tym, że mogę połączyć zajawkę z pracą.</p>
<p>To właśnie ta praca w kinie pokazała mi, że w taki sposób w przyszłości <strong>nie chcę pracować i zrezygnowałem</strong>.</p>
<p>Dość zabawnie, bo z baru przeskoczyłem do piwnicy, bo w tym samym miejscu, gdzie kino prowadzimy teraz sklep.</p>
<p>Ten proces i wizja jakbym chciał, żeby wyglądało moje życie, długo we mnie ewoluowało, ciężko wskazać jeden czynnik, który miał decydujące znaczenie, wiele bodźców i doświadczeń miało na to wpływ.</p>
<h3>J: Postawiłeś na swoim, na swoich zainteresowaniach, zajawkach i nie dałeś się wciągnąć w schematy powszechnie obowiązujące. Na pewno wymaga to dużo odwagi. Co Cię napędzało?</h3>
<p><strong>M:</strong> Zawsze miałem zakorzenioną w sobie potrzebę wolności, <strong>pragnąłem być człowiekiem maksymalnie wolnym</strong> i chciałem <strong>doświadczać życia w najlepszym wydaniu</strong>, ale to w moim przekonaniu, najlepszym wydaniu. Uwielbiałem doświadczać. I tych dobrych i tych gorszych chwil. Bliskie były mi podróże, góry i natura. To <strong>natura zawsze mnie fascynowała</strong> i poczułem potrzebę bliższego obcowania z nią.</p>
<p>W tym długim procesie doszedłem do wniosku, że <strong>wolność jest na tyle ważna, wręcz bezcenna, że moim priorytetem musi być ustawienie pod nią mojego życia i pracy</strong>, zrozumienie, że kosztem ilości zarabianych pieniędzy ja kupuję sobie czas, coś co jest dla mnie ważniejsze niż pieniądze. Mimo że dzielę się większą ilością zarabianych pieniędzy z managerem i zatrudniamy coraz większą ilością współpracowników.</p>
<p>Dzielę się zarobionymi pieniędzmi, gdyż postanowiłem kupić sobie czas i tym samym, życie jakim zawsze chciałem żyć.</p>
<p>W pewnym momencie, kiedy miałem 20-kilka lat byłem w dołku. Kiedy byłem przepracowany, kiedy sklep był w apogeum rozwoju, kiedy wszystko było na mojej głowie, przed rekrutowaniem zespołu. Byłem zmęczony i zestresowany. Było tego za dużo. <strong>Doszło do mnie, że nie jest to tego warte, żeby się tak przepracowywać.&nbsp;</strong>Jestem młody, chcę doświadczać jak najwięcej.</p>
<p>Nigdy do moich marzeń nie zaliczało się życie <em>high life</em>, kupowanie nowego BMW, które zazwyczaj są celem ludzi, <strong>ludzie widzą bogate życie w zakupie kolejnych dóbr materialnych</strong>. Wiedziałem od początku, że taka droga nie jest dla mnie.</p>
<p>Kiedy już miałem osoby do pomocy, kiedy wiedziałem, że stać mnie finansowo i mentalnie na odważniejszy krok poczułem, że to ten moment, w którym w końcu <strong>chcę doświadczyć prawdziwego życia</strong>. Pokryło się to z zakupem kampera, który początkowo miał służyć do celów firmowych, do przewozu ubrań, ale okazał się potem moim domem na dłuższy czas.</p>
<h3>J: Jak patrzysz na Twoje doświadczenie z życia w kamperze? Czy coś się zmieniło w Twoim dotychczasowych myśleniu, dzięki temu doświadczeniu?</h3>
<p><strong>M:</strong> Mieszkanie w kamperze <strong>zredefiniowało</strong> <strong>moje podejście dotyczące życia i podróży</strong>. Samochód kupiłem z moją dziewczyną i wyjechaliśmy wspólnie w miesięczną podróż. Byłem tak zafascynowany życiem w busie, że miałem ochotę wszystko rzucić i sprzedać.</p>
<p>Nie poczyniłem tak drastycznych kroków, ale coraz więcej czasu zacząłem spędzać w samochodzie, zrozumiałem, że otaczamy się olbrzymią ilością rzeczy dookoła nas, które tak na dobrą sprawę wiążą nas pod kątem odpowiedzialności za nie.</p>
<p>Zminimalizowałem moje życie, odkryłem swój prywatny raj w tej, mimo że drobnej przestrzeni, która jest w busie, to jednocześnie odczuwając przy tym pełną wolność.</p>
<p>W busie zamknąłem to wszystko, co mi do życia potrzebne. Egzystujesz sobie w symbiozie z przestrzenią. Wokół busa masz kontakt z przyrodą, z ludźmi, dzięki tej przygodzie otworzył się całkowicie nowy pogląd życiowy pt.:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>&#8220;MINIMALIZM, WOLNOŚĆ, CZAS, DOŚWIADCZENIA, LUDZIE!&#8221;</strong></p>
<p>Gdybym miał wybierać co zrobić, czy kontynuować działalności firmy w Warszawie, zarabiać większe pieniądze i mieszkać w stolicy Polski, a żyć w busie, podróżować i grać na przykład na bębenku na skwerku w jakimkolwiek mieście, żeby mieć na paliwo, to bez wahania wybrałbym tę drugą opcję.</p>
<div id="attachment_6999" style="width: 2058px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-6999" loading="lazy" class="wp-image-6999 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o.jpg" alt="" width="2048" height="1228" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o.jpg 2048w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o-600x360.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o-300x180.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o-768x461.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o-1024x614.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/03/14853217_10154243241148645_7248920733633811820_o-200x120.jpg 200w" sizes="(max-width: 2048px) 100vw, 2048px" /></a><p id="caption-attachment-6999" class="wp-caption-text">Fot. Palto.</p></div>
<h3>J: Taki pomysł na życie w vanie również jest mi bliski. Półtora roku temu wróciłam z podróży Land Cruiserem przez Amerykę Południową. To trwało półtora roku, z czego 7 miesięcy mieszkałam w samochodzie bez przerwy. To kompletnie zmieniło moje postrzeganie tego w jakiej przestrzeni chcę żyć i ile jej potrzebuję. Jakie są Twoje odczucia?</h3>
<p><strong>M:</strong> Zdecydowanie się zgadzam. Jest to najlepsza lekcja, która przewartościowuje twoje życie. Zdajesz sobie nagle sprawę, po co to wszystko, jeśli ja chcę tylko wolności, natury.</p>
<p><strong>Szczęście leży zupełnie gdzieś indziej, niż tam gdzie ludzie go szukają.</strong></p>
<p>Jeśli człowiek spróbuje podróżowania w całym znaczeniu tego słowa, które polega na wyjściu ze swojej strefy komfortu, poddaniu się niewiadomej, to w człowieku budzą się pewne instynkty. Tak smakuje prawdziwe życie.</p>
<h2>Jesteś&nbsp;z nami?&nbsp;</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie<strong>&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">C</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">yfrowi</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&nbsp;Nomadzi&nbsp;</a></strong>na Facebooku.</li>
<li>Podłącz się do nas na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/mariusz-lukomski/">Życie w vanie. Biuro w lesie. Przestrzeń. Wolność. Otwarty umysł – rozmowa z Mariuszem Łukomskim z Palto</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/mariusz-lukomski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
