<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>cuzco &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<atom:link href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/tag/cuzco/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 30 Jul 2022 12:28:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6.16</generator>

<image>
	<url>https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/cn_favico.png</url>
	<title>cuzco &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nocą do Machu Picchu</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/machu-picchu-tylnymi-drzwiami/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/machu-picchu-tylnymi-drzwiami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2016 08:25:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[W podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka południowa]]></category>
		<category><![CDATA[cuzco]]></category>
		<category><![CDATA[machu picchu]]></category>
		<category><![CDATA[peru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2517</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie lubimy się zbytnio ze słynnymi atrakcjami i staramy się ich unikać jak możemy, ale dla Machu Picchu oboje zdecydowaliśmy się&#160;zrobić wyjątek.&#160;Chcieliśmy to jednak zrobić po swojemu, wchodząc do Machu Picchu tylnymi drzwiami. Standardowy sposób na zobaczenie Machu Picchu jest [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/machu-picchu-tylnymi-drzwiami/">Nocą do Machu Picchu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Nie lubimy się zbytnio ze słynnymi atrakcjami i staramy się ich unikać jak możemy, ale dla Machu Picchu oboje zdecydowaliśmy się&nbsp;zrobić wyjątek.&nbsp;Chcieliśmy to jednak zrobić po swojemu, wchodząc do Machu Picchu tylnymi drzwiami.</h1>
<p style="text-align: justify;">Standardowy sposób na zobaczenie Machu Picchu jest prosty.&nbsp;Rezerwuje się bilet do ruin przez Internet, a potem kupuje bilet na pociąg. Do tego z reguły dochodzi pobyt przez jedną noc w hostelu w Aguas Calientes. Prosta ścieżka, niezbyt przygodowa i niestety dosyć droga. Najtańszy bilet na pociąg to wydatek rzędu 280 złotych w jedną stronę. Nie pytajcie, ile kosztuje ten najdroższy&#8230;</p>
<div id="attachment_2538" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2538" loading="lazy" class="wp-image-2538 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg" alt="yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/yusti_w_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2538" class="wp-caption-text">Najbardziej imponujące w Machu Picchu jest&#8230; jego położenie&#8230;</p></div>
<p style="text-align: justify;">Zresztą, kto wie, może nawet zdecydowalibyśmy się w nieświadomości na opcję kolejową, gdyby nie wspominana tu i tam alternatywna droga? Sprawę przesądził post na <a href="http://www.landcruisingadventure.com/ziplining-to-machu-picchu/" target="_blank" rel="noopener">blogu Landcrusing Adventure, który mniej więcej wyjaśniał jak dotrzeć do ruin &#8220;od tyłu&#8221;</a>. Pozostało nam tylko znaleźć ekipę, kupić bilety wstępu i byliśmy gotowi!</p>
<h2>Dojazd na miejsce akcji</h2>
<p style="text-align: justify;">Z ekipą poszło wyjątkowo łatwo, gdyż w naszym spelunkowatym hostelu w Cuzco (10 złotych za noc) przebywał akurat Martin i Jack. Martina poznaliśmy kilka miesięcy wcześniej podczas rejsu z Panamy do Kolumbii. Jack był jego kolegą z drogi. Obaj poruszali się rowerami i podobnie jak my zmierzali do Ziemi Ognistej. W smak im była zarówno przygoda jak i niskie koszta.</p>
<p style="text-align: justify;">Dotarcie do końca drogi samochodowej zajęło nam prawie cały dzień. Samo w sobie obfitowało w atrakcje, gdyż wymagało wspięcia się na przełęcz&nbsp;Abra Malaga (4330 metrów), a potem zjechania&nbsp;prawie 2600 metrów.&nbsp;W deszczu, po serpentynach i z peruwiańskimi kierowcami po drugiej stronie ringu&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Zajęło nam to dobre 6 godzin, w końcu jednak dotarliśmy na miejsce. A dokładniej:&nbsp;najpierw do miasteczka Santa Marta, potem do wsi Santa Teresa, a na koniec do tamy (tzw. <em>hydroelectrica).</em>&nbsp;Zasłyszane tu i tam pogłoski okazały się prawdziwe i w mig odnaleźliśmy człowieka, u którego podobni nam zwykli parkować auto na czas wycieczki. Po tym nie pozostało nam już nic innego jak oganiając się od chmar komarów ugotować kolację (pysznego kurczaka w sosie śmietankowo-grzybowym &#8211;<em> dzięki Martin!</em>) i czym prędzej iść spać. Czekała nas bowiem pobudka o 2 rano.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Nocne manewry</h2>
<p style="text-align: justify;">Czemu akurat o 2 rano? Wymyśliśmy sobie, że wejdziemy do Machu Picchu na wschód słońca, a tak się składało, że od podnóża ruin dzieliło nas jakieś 9 kilometrów drogi. Odcinek ten musieliśmy pokonać piechotą, idąc po torach kolejowych. W nocy na szczęście nie były używane. W dzień krążyła od nich od czasu do czasu kolejka (niestety niedostępna dla nie-Peruwiańczyków). Przyznam, że była to najbardziej emocjonująca część całej eskapady.</p>
<div id="attachment_2533" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2533" loading="lazy" class="wp-image-2533 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg" alt="machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_stacja_kolejowa_cyfrowi_nomadzi.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2533" class="wp-caption-text">Tam w dole to stacja kolejowa pod Machu Picchu.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Zaczęło się od przemknięcia obok pogrążonej we śnie bazy pracowników elektrowni,&nbsp;krótkiego zbłądzenia wśród nocnego chłodu dżungli i przekroczenia kilku mniejszych i większych mostków przerzuconych nad strumieniami i rzekami. Powietrze było rześkie i przesycone wilgocią. Las tętnił przyczajonym owadzim życiem, ale poza nim, jedynym źródłem dźwięków były&nbsp;nasze oddechy i pospieszne kroki. Odległość dzielącą nas od ruin odmierzaliśmy czasem i wyłaniającymi się w regularnych odstępach z mroku zardzewiałymi znakami kolejowymi. Początkowo byliśmy trochę przejęci, bo nie wiedzieliśmy wiele ponad to, że po prostu mamy iść wzdłuż torów. Z czasem wpadliśmy w rytm i szło nam się naprawdę dobrze. Może nawet za dobrze?&nbsp;Nawet nie zauważyliśmy, że minęliśmy właściwą stację i dotarliśmy do Aguas Calientes. Jakiś kilometr za daleko.</p>
<p style="text-align: justify;">Po 20 minutach byliśmy już z powrotem pod wejściem, gdzie ustawiła się mała kolejka. Okazało się bowiem (nie sprawdziliśmy tego wcześniej), że prowadzący do ruin most otwierany jest dopiero, gdy robi się widno, o 5 rano. Nasze plany zobaczenia wschodu słońca były więc od początku niemożliwe do zrealizowania, ale skoro przybyliśmy wcześnie przynajmniej mieliśmy szanse zobaczyć legendarne miasto Inków bez hord turystów. Ci bowiem przybywają w sile dopiero koło 10-tej, a my po 40 minutowej wspinaczce byliśmy u właściwych, górnych bram, na krótko przed 6-tą.</p>
<div id="attachment_2531" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2531" loading="lazy" class="wp-image-2531 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg" alt="bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2531" class="wp-caption-text">Po takie widoki opłacało się iść przez 3h przez noc!</p></div>
<p style="text-align: justify;">Nie dane nam było jednak obejrzeć także pocztówkowego Machu Picchu. Szczyt przez większość czasu pogrążony był w mgle, a chmury rozwiewały się tylko co jakiś czas, by osiąść w dolinach dopiero koło południa. Przyznam szczerze, że nie przeszkadzało mi to ani trochę, gdyż dodawało miejscu aury tajemniczości, z którą zasadniczo kłóciła się równo przystrzyżona trawa i japońskie wycieczki. Było to doskonałe dopełnienie nocnego marszu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-2535" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg" alt="machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/machu_picchu_zblizenie_cyfrowi_nomadzi.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W samych ruinach zabawiliśmy kilka godzin, ale nasz dzień daleki był od zakończenia. Po zejściu do torów czekało nas jeszcze 2.5 godziny spaceru z rzadka przerywanego uciekaniem przed pociągiem. Gdy dotarliśmy wreszcie do auta przedstawialiśmy sobą interesujący&nbsp;widok: spoceni, oganiający się od komarów i kulejący, ale szczęśliwi. Na to, by podjąć się podróży powrotnej do Cuzco byliśmy jednak zbyt zmęczeni. Czekał nas więc kolejny nocleg w krzakach&#8230;</p>
<div id="attachment_2537" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2537" loading="lazy" class="wp-image-2537 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg" alt="perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/perurail_pociag_machu_picchu_cyfrowi_nomadzi.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2537" class="wp-caption-text">Pociąg jeździ. Ale gringo wstęp wzbroniony!</p></div>
<h2>Jesteś&nbsp;z nami? &nbsp;</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie&nbsp;<strong><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener">Cyfrowi Nomadzi&nbsp;</a></strong>na Facebooku!</li>
<li>Podłącz się do nas na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
<li><strong>Zapisz się poniżej do newslettera:</strong>&nbsp;narzędzia, wskazówki i zaproszenia na darmowe warsztaty online.</li>
<li><b>Ty głosujesz na najlepsze treści w blogosferze. &nbsp;Udostępnij,&nbsp;</b>jeśli chcesz wspierać rozwój &nbsp;bloga Cyfrowi Nomadzi.</li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/machu-picchu-tylnymi-drzwiami/">Nocą do Machu Picchu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/machu-picchu-tylnymi-drzwiami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
