Pierwsze wrażenia po 3 latach nomadycznego życia (i poszukiwania równowagi)

Yusti

Marzec 26, 2017

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Pierwsze wrażenia po 3 latach nomadycznego życia (i poszukiwania równowagi)"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kasia
Gość

Ciekawa jestem zatem czy warto było? Czy jesteś zadowolona z takiego przebiegu wypadków i kilka lat temu jeszcze raz zdecydowałabyś się na taki cyfrowy nomadyzm? Ja akurat bardzo lubię podróżować, ale max. 3-4 tygodnie. Jak jestem dłużej w podróży to już tęsknię za domem i dochodzę do wniosku, że jednak nie mogłabym prowadzić tułaczego życia.

Yusti Fabi
Gość
Yusti Fabi

Jak dla mnie to najlepszy sposób na życie jakiego doświadczyłam (lepszy również od nie pracowania, które po kilku miesiącach też przestaje być fajne), ale jego największą zaletą nie jest w moim odbiorze praca spod palmy, ale elastyczność, jaką daje. I tego będę bronić 🙂

Bartek
Gość
Bartek

Hej,
Dzięki za arta. Takie podsumowania z perspektywy lat są bezcenne dla osoby, która myśli o zmianie. Ale podobnie jak Kasia nie byłem pewien ostatecznego wydźwięku tej refleksji. Zastanawiałem się czy punktem zwrotnym nie będzie właśnie decyzja o zarzuceniu kotwicy.
Ja zaczynam swoją przygodę, na razie dopiero zamieniłem biuro, na własny projekt, ale już czuję że być może zbyt wcześnie zacząłem pracować, zamiast dać sobie kilka tygodni czy nawet miesięcy na niepracowanie 😉
Za kilka tygodni ruszam w świat, ale moje marzenie jest nieco inne. Osiedlę się w pięknym kraju, który od dawna lubię, a za pół roku, rok, może dwa – przyjdzie pora na zmianę. Będę więc miał tam swoją przystań, ale jednocześnie 3-4 dni w tygodniu planuje poświęcić na poznawanie zakamarków kraju i rozwój własnych pomysłów, a ok. 3 dni na pracę. Zobaczymy jak to wyjdzie 🙂 Pewnie będę teraz regularnie zaglądał:)
B
P.S.
Bardzo ucieszyłby mnie wpis 😉 nt. kwestii podatków i ubezpieczenia. Płacenia vs niepłacenia ich w Polsce, konsekwencji tego po powrocie itp.

wpDiscuz