Kierunek: Gwatemala

gyate
Yusti Fabi
Yusti Fabi

Maj 23, 2015

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Kierunek: Gwatemala"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Łukasz
Gość
Łukasz

patrząc na to gdzie i jak jecie oraz gdzie śpicie to żyjecie jak prawdziwi burżuje. Pamiętam, że w Gwatemali nigdy nie zapłaciłem więcej niż 15-20 pln za hostel i 15 pln za naprawdę duże posiłki. Nie jecie z ulicznych garkuchni, z lokalsami, nie pijecie świeżo wyciskanych soków od babć sokowirówek? Sporo tracicie 😛

Bartek
Admin

Hej Łukaszu! Powiedziałbym, że żyjemy… normalnie. Tak, jakbyśmy żyli w Polsce. Według mnie na dłuższą metę, a szczególnie gdy łączy się podróżowanie z pracą nie ma żadnego sensu w robieniu wszystkiego jak najtaniej. Po pierwsze wiele się wtedy traci, a po drugie jest to męczące. Staramy sie więc żyć wygodnie i utrzymywać wydatki na akceptowalnym poziomie, który jest znacznie wyższy niż podczas zwykłej podróży, gdyż tak jak napisała Yusti, z powodu pracy mamy ciągły przypływ gotówki.

wpDiscuz