<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Samochodowe &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<atom:link href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/category/przewodniki/samochodowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Oct 2021 09:05:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.6.16</generator>

<image>
	<url>https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/cn_favico.png</url>
	<title>Samochodowe &#8211; Cyfrowi Nomadzi</title>
	<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Islandia. Wyspa elfów, piechurów i biegaczy</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/islandia-magiczna-kraina-elfow-piechurow-i-biegaczy/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/islandia-magiczna-kraina-elfow-piechurow-i-biegaczy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jul 2018 14:52:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Islandia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=7675</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedyś wakacje kojarzyły mi się z plażą nad Bałtykiem i wylegiwaniem się na słońcu. Kto by pomyślał, że kiedyś zamarzy mi się&#8230; wakacyjny wyjazd na szlaki Islandii. Pogoda nie rozpieszczała. Wiało, padało, było zimno. Często wszystko działo się na raz. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/islandia-magiczna-kraina-elfow-piechurow-i-biegaczy/">Islandia. Wyspa elfów, piechurów i biegaczy</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h2>Kiedyś wakacje kojarzyły mi się z plażą nad Bałtykiem i wylegiwaniem się na słońcu. Kto by pomyślał, że kiedyś zamarzy mi się&#8230; wakacyjny wyjazd na szlaki Islandii.</h2>
<p>Pogoda nie rozpieszczała. Wiało, padało, było zimno. Często wszystko działo się na raz. Spędziłam na Islandii dwa tygodnie. Głównym problemem był zwykle silnie wiejący wiatr (do 36 s/m). Zdarzył się nawet oficjalny zakaz poruszania się samochodami typu van po drodze. Mimo tego, że islandzki dzień trwa latem prawie 24 godziny, słońca prawie nigdy nie było widać. Na przełomie czerwca i lipca niebo prawie cały czas zasnute było chmurami, co wcale nie sprawiało, że Islandia traciła swój urok.</p>
<p><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600.jpg"><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-7691" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>W dwa tygodnie udało się objechać wyspę tak zwaną Ring Road, średniej jakości drogą oplatającą Islandię dookoła. Wynajęcie samochodu osobowego i objechanie wyspy to dobry pomysł na pierwszą wyprawę na Islandię. Nawet taka, wydawałoby się łatwa objazdówka, będzie niezapomnianą przygodą pełną nieoczekiwanych wyzwań i widoków.</p>
<h2>Najlepsze szlaki piesze i trail running na Islandii</h2>
<p>Jeśli tak jak ja, lubisz chodzić i biegać po szlakach oglądając piękne widoki, to tutaj po prostu nie będziesz wiedział, w którą stronę się patrzeć! Hiking i trail running na Islandii jest nieziemski, choć jest też wymagający (szybko zmieniająca się pogoda).</p>
<p>Mój ulubiony szlak to Fimmvörðuháls Hike, który zaczyna się w Skogafoss i prowadzi w górę wzdłuż kanionu rzeki Skoga. Na trasie możemy podziwiać dwadzieścia sześć wodospadów. Przejście tzw. <em>Waterfall Way</em> zajęło około sześciu godzin. Szlak jest łatwy do odnalezienia. Mimo tego, że całkiem stromo pnie się w górę rzeki, nawet jeśli kondycja pozostawia trochę do życzenia, warto przejść choćby jego fragment. Tych widoków nie da się zapomnieć.</p>
<div id="attachment_7682" style="width: 810px" class="wp-caption alignnone"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-7682" loading="lazy" class="wp-image-7682 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600.jpg" alt="Fimmvörðuháls Hike" width="800" height="600" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a><p id="caption-attachment-7682" class="wp-caption-text">Fimmvörðuháls Hike</p></div>
<p>Drugim z moich ulubionych szlaków okazał się szlak z Hellar do Arnarstapi na półwyspie Snæfellsnes. To zaledwie 8 kilometrów. Świetny, krótki bieg zaczyna się od pól lawowych i prowadzi wzdłuż wybrzeża i spektakularnie pięknych klifów.</p>
<div id="attachment_7718" style="width: 810px" class="wp-caption alignnone"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-7718" loading="lazy" class="wp-image-7718 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600.jpg" alt="Z Hellar do Arnarstapi" width="800" height="600" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a><p id="caption-attachment-7718" class="wp-caption-text">Z Hellar do Arnarstapi</p></div>
<p>Mimo tego, że trafiła mi się najgorsza pogoda od stu lat, nie popsuło to mojego wrażenia na temat tego kraju. Islandia rozpaliła moją wyobraźnię i trail runningową zajawkę.</p>
<h2>Samochodem po Islandii</h2>
<p>To, co na Islandii podobało mi się najbardziej to łatwy dostęp do ogromnej liczby atrakcji, do których prowadzą krótsze lub dłuższe, dobrze oznaczone szlaki. Jadąc drogą wkoło wyspy mamy możliwość zatrzymania się w setkach miejsc.</p>
<div id="attachment_7687" style="width: 810px" class="wp-caption alignnone"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-7687" loading="lazy" class="wp-image-7687 size-full" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600.jpg" alt="Wzdłuż lodowca Vatnajökull" width="800" height="600" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a><p id="caption-attachment-7687" class="wp-caption-text">Wzdłuż lodowca Vatnajökull</p></div>
<p>Tuż obok drogi lub w odległości kilkunastu, lub kilkudziesięciu minut, czy też kilku godzin mamy możliwość podziwiania niezapomnianych widoków: jezior polodowcowych, wodospadów, plaż, klifów, gór, fjordów. Krótki lub dłuższy spacer, tutaj każdy znajdzie coś na swój apetyt.</p>
<h2>Islandia w 14 dni samochodem</h2>
<p>Dwa tygodnie wystarczą, by zobaczyć popularne atrakcje i zajrzeć do tych rzadziej odwiedzanych zakątków wyspy, takich jak Westfjords, czy półwysep Snæfellsnes. Nawet z samej drogi możemy podziwiać niesamowite widoki.</p>
<p><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600.jpg"><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-7685" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Planując wyjazd na Islandię, warto wziąć pod uwagę nie tylko wysokie koszty jedzenia i wynajmu samochodu, ale również nieprzewidywalną pogodę. Ubrania i buty chroniące przed wiatrem i deszczem są obowiązkowe o każdej porze roku.</p>
<p><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600.jpg"><img loading="lazy" class="alignnone size-full wp-image-7696" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Dużym plusem wyjazdu samochodem na Islandię są też wszechobecne i zwykle bardzo dobrze wyposażone kempingi, gdzie nocleg kosztuje około 60 zł od osoby. W standardzie jest też internet, jadalnia i ciepła woda.</p>
<h2><b>Co warto zobaczyć na Islandii</b></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">Islandia to kraj dla miłośników pięknej, nieskażonej przyrody. Możliwości spędzania czasu jest tu bez liku. Świetnym planem na pierwszy raz będzie wynajęcie samochodu i objechanie wyspy drogą Ring Road (droga numer 1).&nbsp;</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Poniżej mapa z moimi ulubionymi atrakcjami na Islandii i wybranymi miejscami, które odwiedziłam oraz galeria zdjęć.</span></p>
<p><iframe src="https://www.google.com/maps/d/embed?mid=1BMV0xu9DYTUo4yZWvivs0ylPMABJJ-8j" width="640" height="480"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>

<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01837-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01826-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01826-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01826-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01826-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01826-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01826-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01801-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01801-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01801-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01801-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01801-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01801-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01704-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01704-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01704-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01704-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01704-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01704-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01707-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01707-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01707-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01707-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01707-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01707-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01723-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01723-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01723-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01723-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01723-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01723-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01757-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01757-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01757-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01757-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01757-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01757-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01791-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01791-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01791-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01791-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01791-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01791-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01857-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01857-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01857-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01857-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01857-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01857-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01858-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01858-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01858-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01858-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01858-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01858-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01696-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01696-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01696-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01696-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01696-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01696-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01693-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01693-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01693-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01693-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01693-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01693-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01687-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01687-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01687-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01687-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01687-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01687-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01681-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01681-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01681-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01681-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01681-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01681-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01656-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01656-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01656-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01656-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01656-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01656-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01662-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01662-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01662-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01662-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01662-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01662-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01663-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01663-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01663-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01663-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01663-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01663-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01674-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01674-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01674-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01674-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01674-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01674-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01675-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01675-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01675-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01675-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01675-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01675-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01678-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01678-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01678-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01678-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01678-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01678-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01614-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01614-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01614-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01614-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01614-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01614-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01613-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01610-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01610-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01610-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01610-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01610-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01610-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01607-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01607-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01607-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01607-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01607-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01607-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01578-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01578-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01578-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01578-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01578-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01578-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01563-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01563-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01563-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01563-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01563-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01563-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01536-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01524-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01524-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01524-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01524-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01524-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01524-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01511-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01511-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01511-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01511-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01511-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01511-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01499-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01499-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01499-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01499-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01499-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01499-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01488-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01475-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01475-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01475-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01475-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01475-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01475-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01472-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01460-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01460-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01460-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01460-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01460-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01460-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01437-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01437-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01437-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01437-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01437-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01437-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01413-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01409-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01409-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01409-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01409-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01409-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01409-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01404-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01404-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01404-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01404-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01404-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01404-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01398-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01398-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01398-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01398-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01398-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01398-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01381-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01381-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01381-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01381-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01381-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01381-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>
<a href='https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01377-sanblas-800x600.jpg'><img width="800" height="600" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01377-sanblas-800x600.jpg" class="attachment-full size-full" alt="" loading="lazy" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01377-sanblas-800x600.jpg 800w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01377-sanblas-800x600-600x450.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01377-sanblas-800x600-300x225.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC01377-sanblas-800x600-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a>

<h2>Jesteś&nbsp;z nami?&nbsp;</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie<strong>&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">C</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">yfrowi</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&nbsp;Nomadzi&nbsp;</a></strong>na Facebooku.</li>
<li>Podłącz się do nas na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
<li>Zrób sobie prezent, zajrzyj do&nbsp;<strong><a href="https://sklep.cyfrowinomadzi.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">e-księgarni Cyfrowi Nomadzi</a>.</strong></li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/islandia-magiczna-kraina-elfow-piechurow-i-biegaczy/">Islandia. Wyspa elfów, piechurów i biegaczy</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/islandia-magiczna-kraina-elfow-piechurow-i-biegaczy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polowanie na zorzę polarną, czyli vanem za Kołem Podbiegunowym – Tromsø, Norwegia [ZDJĘCIA]</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/vanlife-za-kolem-podbiegunowym-tromso-i-wyspa-kvaloya-norwegia/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/vanlife-za-kolem-podbiegunowym-tromso-i-wyspa-kvaloya-norwegia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Nov 2017 10:03:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[Tromsø]]></category>
		<category><![CDATA[Vanlife]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=6018</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tromsø leży 350 kilometrów za Kołem Podbiegunowym na północy Norwegii i jest znane jako brama do Arktyki. Spędziłam tu ponad dwa tygodnie pracując zdalnie, poznając historie arktycznych wypraw i podróżując vanem w poszukiwaniu najlepszych miejsc, z których można zobaczyć zorzę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/vanlife-za-kolem-podbiegunowym-tromso-i-wyspa-kvaloya-norwegia/">Polowanie na zorzę polarną, czyli vanem za Kołem Podbiegunowym – Tromsø, Norwegia [ZDJĘCIA]</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1>Tromsø leży 350 kilometrów za Kołem Podbiegunowym na północy Norwegii i jest znane jako brama do Arktyki. Spędziłam tu ponad dwa tygodnie pracując zdalnie, poznając historie arktycznych wypraw i podróżując vanem w poszukiwaniu najlepszych miejsc, z których można zobaczyć zorzę polarną.</h1>
<p>W listopadzie już prawie w ogóle nie ma tu słońca. W ciągu dnia na szarym niebie pojawia się tylko świetlista pomarańczowa łuna, słońce schowane jest za chmurami. Za to w nocy, przy dobrej pogodzie, na niebie odbywa się niezwykły pokaz – Tromsø to jedno z najlepszych miejsc na świecie, w których można zobaczyć zorzę polarną.</p>
<p>Zdjęcia zostały zrobione w&nbsp;Tromsø, na wyspie<em>&nbsp;</em>Kvaløya, nad jeziorem Nakkevatnet, w okolicach Sjursnes. Na wielu z nich widok na Lyngen Alps.</p>
<h2><strong>Gdzie jestem?</strong></h2>
<p><iframe style="border: 0;" src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d88734.92793667527!2d18.777670538012412!3d69.66519255315869!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x45c4c4526c3b71fd%3A0x23dca858e6ebed3!2zVHJvbXPDuCwgTm9yd2F5!5e0!3m2!1sen!2ses!4v1511461458013" width="600" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<h2>Galeria zdjęć&nbsp;</h2>
<p><em>[Kliknij na zdjęcie. Przewijaj do następnego używając strzałki w prawo na klawiaturze].</em></p>
[envira-gallery id=&#8221;6666&#8243;]
<h2>Jesteś&nbsp;z nami?&nbsp;</h2>
<ol>
<li>Spotkajmy się w grupie<strong>&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">C</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">yfrowi</a><a href="https://www.facebook.com/groups/cyfrowinomadzi/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&nbsp;Nomadzi&nbsp;</a></strong>na Facebooku!</li>
<li>Podłącz się do nas na&nbsp;<a href="https://www.facebook.com/cyfrowinomadzipl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Fanpage’u Cyfrowych Nomadów</strong>.</a></li>
<li><strong>Zapisz się poniżej do newslettera:</strong>&nbsp;narzędzia, wskazówki i zaproszenia na warsztaty online i mastermindy.</li>
<li>Stwórz i rozwijaj swój biznes online&nbsp;– dołącz do <a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wez-udzial-w-grupach-mastermind-cyfrowych-nomadow/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">grupy Mastermind Cyfrowych Nomadów</a>.</li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/vanlife-za-kolem-podbiegunowym-tromso-i-wyspa-kvaloya-norwegia/">Polowanie na zorzę polarną, czyli vanem za Kołem Podbiegunowym – Tromsø, Norwegia [ZDJĘCIA]</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/vanlife-za-kolem-podbiegunowym-tromso-i-wyspa-kvaloya-norwegia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samochodem do Maroka. Przepis na road trip</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/samochodem-po-maroku/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/samochodem-po-maroku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2016 15:00:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Z psem]]></category>
		<category><![CDATA[maroko]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2988</guid>

					<description><![CDATA[<p>Maroko to ciekawy pomysł na podróż autem lub motocyklem. Stosunkowo bliski, bezpieczny i cenowo zbliżony do Polski. Podpowiemy więc jak zorganizować road trip po Maroku, jako że dopiero co z takowego wróciliśmy. Przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia w stosunku [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/samochodem-po-maroku/">Samochodem do Maroka. Przepis na road trip</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Maroko to ciekawy pomysł na podróż autem lub motocyklem. Stosunkowo bliski, bezpieczny i cenowo zbliżony do Polski. Podpowiemy więc jak zorganizować road trip po Maroku, jako że dopiero co z takowego wróciliśmy.</h1>
<p style="text-align: justify;">Przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia w stosunku do Maroka. Z jednej strony Wysoki Atlas i jego pozbawione roślinności&nbsp;stoki przypominały mi Afganistan (to dobrze), który z powodu wciąż trwającej wojny domowej pozostaje raczej niedostępny. Z drugiej jednak na prawidziwie dziki kraj był zbyt nowoczesny: willowe dzielnice dużych jak w Maladze, Carrefoury, autostrady, wyglądająca na niezbyt skorumpowaną policja, łatwo dostępny i tani internet 4G.&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Z jednej strony można było znaleźć ładne i stosunkowo odludne miejsca, z drugiej we wszystkich innych napastowali nas nieustannie rozmaici naganiacze, sklepikarze i inni &#8220;hello Misterzy&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Z jednej strony ocean, plaże i 26*C w początku grudnia, z drugiej śnieg na nieco wyższych stokach Atlasu.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo to można chyba powiedzieć, że to bliski Europie miks gdzie prawie każdy znajdzie coś dla siebie. A skoro tak, to może być to dosyć dobry kierunek także na road trip. Zobaczmy więc jak wygląda od strony praktycznej.</p>
<div id="attachment_3014" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3014" loading="lazy" class="wp-image-3014" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak.jpg" alt="samochod_maroko_marakesz_znak" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_maroko_marakesz_znak-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3014" class="wp-caption-text">Wszystkie znaki drogowe sa przynajmniej w dwóch językach: po arabsku i francusku.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Wymagane dokumenty</h2>
<p style="text-align: justify;">Niewątpliwą zaletę Maroka stanowi fakt, że jest to jeden z nielicznych pustynnych krajów, do którego nie potrzebujemy wizy, a wjazd samochodem <strong>nie wymaga posiadania Carnet de Passage</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Czego w takim razie potrzebujemy, by wjechać autem do Maroka?</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli jesteśmy właścielem pojazdu wystarczy:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">dowód rejestracyjny</li>
<li style="text-align: justify;">zielona karta</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli auto nie należy do nas dodatkowo będziemy potrzebowali upoważnienia od właściciela, oczywiście z potwierdzonym notarialnie podpisem.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wspomniałem <strong>Maroko nie wymaga posiadania CdP ani pozostawiania depozytu na granicy</strong>. Wystarczy, że wypełnimy druczek celny i możemy bez problemu wjechać do kraju. Jeżeli wolimy być przygotowani za wczasu, to <a href="http://www.douane.gov.ma/web/guest/d16ter/#http://www.douane.gov.ma/d16ter/formAT.jsf" target="_blank" rel="noopener">dokument można wypełnić online tutaj</a>, a następnie wydrukować i oddać celnikom na granicy. Zatrzymają jedną kopię, a dwie pozostałe nam oddadzą. Następnie przy wyjeździe oddamy kolejną z nich, a trzecia pozostanie jako dowód, że pojazd wyjechał z Maroka.</p>
<h2>Jak dojechać do Maroka?</h2>
<p style="text-align: justify;">Zasadniczo rzecz biorąc nie obejdzie się bez spędzenia dłuższego czasu za kółkiem. Ile konkretnie to zależy od nas i stanu naszego portfela. <strong>Opcje wahają się od 1700 km do 3500 km w jedną stronę</strong>, licząc z Warszawy. Pierwsza z nich przewiduje spędzenie znacznie więcej czasu na morzu niż druga i niestety jest zauważalnie droższa.</p>
<h3>Jak najkrócej w samochodzie</h3>
<p style="text-align: justify;">Nie uśmiecha się wam spędzenie cztery-pięciu dni pod rząd w samochodzie, by dojechać do Maroka? Rozwiązaniem będzie <strong>prom z Włoch</strong>. Gdyby nie to, że rezydujemy w Barcelonie, to z perspektywy czasu, zdecydowaliśmy byśmy się właśnie na taką opcję. Byłaby ona nieco droższa niż przejazd na kołach (przy założeniu omijania płatnych autostrad), ale przy zakupie biletu z odpowiednim wyprzedzeniem różnica nie musiałaby być tak straszna, jak się może wydawać.</p>
<p style="text-align: justify;">Według Google Maps z Warszawy na południe Hiszpanii, do Algeciras (patrz niżej, jeżeli interesuje Cię na opcja) jest do pokonania około 3500 kilometrów w jedną stronę (omijając płatne autostrady). Trochę daleko. Dlatego w tej opcji jedziemy tylko do włoskiej Genui. To jakieś 1700 km w jedną stronę z Warszawy, a więc połowa dystansu. Tam wsiadamy na prom i dwa dni później jesteśmy w Maroku. W ten sposób <strong>oszczędzamy sobie przyjemność przejchania w obie strony łącznie jakiś 3400 kilometrów</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Ile będzie kosztować nas taka przyjemność? Wszystko zależy od tego jakim autem jedziemy, jaki poziom zakwaterowania na promie nas interesuje i jaką linię wybierzemy. Trasa odgrywa mniejszą rolę niż mogłoby się wydawać. Generalnie rzecz biorąc <strong>musimy liczyć się z wydatkiem rzędu 600 &#8211; 900 euro w obie strony</strong> (bez promocji).</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli interesuje was przykładowa kalkulacja, to znajdziecie ją poniżej, jeśli nie możecie spokojnie przejść dalej.</p>
<div id="attachment_3015" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3015" loading="lazy" class="wp-image-3015" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia-1024x682.jpg" alt="samochod_oaza_maroko_pustynia" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/samochod_oaza_maroko_pustynia.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3015" class="wp-caption-text">Mała oaza gdzieś pomiędzy Kerrandou a Ar-Raszidijja.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Zakładając, że jedziemy w dwie osoby, autem o długości do 4.99 metra i wysokości do 1.9 metra rozsądne cenowo opcje są następujące (bilet w obie strony):</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">Savona &#8211; Tanger z liniami <a href="http://www.grimaldi-lines.com/en" target="_blank" rel="noopener">Grimaldi</a>: 600 euro (spanie w siedzeniach) lub 690 euro (spanie w 4 osobowej kabinie)</li>
<li style="text-align: justify;">Genua &#8211; Tanger z liniami <a href="http://www.gnv.it/en/" target="_blank" rel="noopener">Grandi Navi Veloci</a>: 810 euro (spanie w siedzeniach) lub 910 euro (spanie w 4 osobowej kabinie)</li>
<li style="text-align: justify;">Sète (południowa Francja koło Montpellier) &#8211; Tanger z liniami Grandi Navi Veloci: jak wyżej</li>
<li style="text-align: justify;">Sète &#8211; Nador z liniami Grandi Navi Veloci: jak wyżej</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Wniosek z tego taki, że z Francji nie ma sensu płynąć, bo cena jest taka sama, a by dotrzeć do portu trzeba w każdą stronę pokonać 400 km więcej.</p>
<p style="text-align: justify;">O ile drożej wyjdzie nas płynięcie z Włoch do Maroka niż z południa Hiszpanii? Jeżeli wasze auto to diesel, który pali 6L/100km (jak nasze), a paliwo kosztuje 1.2 euro za litr wówczas na pokonanie wspomnianych dodatkowych 3600 km wydamy około 260 euro (36 * 6 * 1.2 euro). Do tego należy dodać koszty noclegów po drodze (no chyba, że jak my lubicie spać na dziko).</p>
<p style="text-align: justify;">Rzeczywista różnica wyniesie więc coś między 300 a 600 euro, czyli dosyć dużo. Wierzcie mi jednak, że docenicie komfort wynikający z braku konieczności kierowania całą drogę powrotną do Polski, po tym jak pojeździcie te kilka tygodni po samym Maroku. W końcu mówimy o wakacjach, a nie symulacji życia kierowcy tira.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Jak najkrócej na promie</h3>
<p style="text-align: justify;">Dla tych, którzy z różnych powodów wolą <strong>jak największy odcinek pokonać na kołach</strong>, najkorzystniejszą cenową opcją na dostanie się do Maroka jest jest dojazd na kołach <strong>do Algeciras w południowej Hiszpanii</strong> (około 3500 km w jedną stronę z Warszawy), a potem wskoczenie na prom do Tanger Med (nie mylić z miastem Tanger!). <strong>Za bilet na tej trasie zapłacimy od 160 do 200 euro</strong> w zależności od linii i momentu zakupu. Nasz, kupiony za pośrednictwem agencji, kosztował 170 euro. Wybraliśmy linię <a href="http://www.frs.es/en/" target="_blank" rel="noopener">FRS </a>ze względu na dobre opinie. Jeżeli jednak szukacie najniższej możliwej ceny to skorzystajcie z oferty <a href="http://www.intershipping.es/en/index.php" target="_blank" rel="noopener">Intershipping</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Przeprawa zajmuje 1.5 godziny, a w porcie trzeba pojawić się około 45 &#8211; 60 minut przed datą wypłynięcia. Co ważne i fajne, przynajmniej w wypadku FRS, bilet powrotny jest zawsze otwarty (nawet jeśli widnieją na nim daty i godziny). Wystarczy pojawić się w porcie i udać do check-inu, by otrzymać karty pokładowe i gotowe, możemy płynąć!</p>
<p style="text-align: justify;">Inną opcją, ale według mnie pozbawioną cenowego sensu jest promowanie się z Tarify (około 23 km na południe od Algeciras) do Tangeru (około 40 km na południe od portu Tanger Med), która to trasa jest o około 100 euro droższa niż wcześniej wspomniana.</p>
<div id="attachment_3010" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3010" loading="lazy" class="wp-image-3010" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz-1024x682.jpg" alt="droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_maroko_wysoki_atlas_snieg_powoz.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3010" class="wp-caption-text">Większość dróg, po których dane nam było jechać miała wyższy standard niż ta.</p></div>
<h2>Jak jeździ się samochodem po Maroku?</h2>
<p style="text-align: justify;">Mówić najkrócej: <strong>straszliwej tragedii nie ma</strong>. Oprócz okazjonalnych przypadków kompletnego braku wyobraźni lub świadomości istnienia innych uczestników ruchu nie musimy się niczego szczególnego obawiać (przy założeniu zachowania cały czas szczególnej ostrożności ;-)). Pijanych kierowców raczej nie spotkamy zbyt wielu. Bandyctwa na drogach nie ma. <strong>Ludzie z reguły wiedzą, po której stronie drogi jechać</strong>, nawet jeśli nie do końca rozumieją ideę pasów ruchów, a <strong>policja nie zawraca sobie turystami głowy</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Żeby mieć z jazdy jak najwięcej przyjemności wydaje mi się, że dobrze <strong>przestrzegać trzech poniższych zasad</strong>:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><strong>respektować ograniczenia prędkości</strong>, gdyż policja marokańska ma przenośne radary, umie się nimi posługiwać i sprawnie wypisuje mandaty (przekroczenie prędkości o 5-9 km/h to wydatek rzędu 30 &#8211; 50 euro)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>zwalniać przy drogowych posterunkach policji</strong>, bo choć jako turyści praktycznie nigdy nie zostaniemy zatrzymani, to władzy nie spodoba się, jeśli otwarcie ją zignorujemy</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>unikać jeżdżenia w nocy</strong> (a szczególnie w deszczu i po górach), gdyż Marokańczycy nagminnie jeżdżą na długich światłach i jeśli nie mamy do dyspozycji całej baterii halogenów ciężko będzie nam zobaczyć drogę przed sobą</li>
</ul>
<p>No dobra, skoro już wiemy, że na drodze raczej nie umrzemy, to jak to wygląda cenowo?</p>
<h3>Ceny paliwa w Maroku</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Lepiej niż w Polsce, ale bez cudów</strong>. Najdroższe paliwo jakie widzieliśmy występowało w pobliżu portu Tanger Med, a najtańsze w okolicach Agadiru i Casablanki. Co ważne, na większości stacji można płacić tylko i wyłącznie gotówką. Mile widziany jest jakiś mały napiwek (5-10 dirhamów przy tankowaniu do pełna) dla człowieka przy pompie, gdyż raczej nie ma możliwości samodzielnego napełnienia baku.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak więc w grudniu 2016 <strong>ceny diesla</strong> wyglądały następująco:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">min: 8.84 dirhamów (<strong>3.68 złotego</strong>) w Agadirze</li>
<li style="text-align: justify;">max: 9.5 dirhama (3.95 złotego) przy autostradzie A4 zaraz przy Tanger Med</li>
</ul>
<p>A <strong>ceny benzyny</strong>&nbsp;<strong>95</strong> następująco:</p>
<ul>
<li>min: 9.8 dirhamów (<strong>4.08 złotego</strong>) w Agadirze</li>
<li>max: 11.2 dirhamów (4.66 złotego) przy autostradzie A4 zaraz przy Tanger Med</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Z naszych nienaukowych obserwacji wynikało, że <strong>najniższe ceny</strong> ma paliwo na stacjach <strong>Afriquia</strong> i <strong>Oil Libya</strong>, choć czasem i Shell potrafił pozytywnie zaskoczyć. Natomiast francuski Total konsekwentnie pozostawał najdroższy.</p>
<h3>Ceny autostrad w Maroku</h3>
<p style="text-align: justify;">Maroko dysponuje całkiem <strong>sensowną siecią autostrad</strong>, której użycie jest według mniej dobrym rozwiązaniem by szybko i sprawnie dostać się z północy na południe lub vice versa (i wpierw dojechać do najdalej wysuniętego punktu podróży lub też wrócić na prom w ekspresowym tempie). Niestety <strong>nie są one darmowe</strong>, ale z drugiej strony opłaty za przejazd nie są tak kosmiczne jak w Polsce, Francji czy Hiszpanii. Tutaj podobnie jak w przypadku stacji paliw prawie zawsze <strong>można płacić tylko gotówką</strong>.</p>
<div id="attachment_2995" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://www.admtrafic.ma/" target="_blank" rel="noopener"><img aria-describedby="caption-attachment-2995" loading="lazy" class="wp-image-2995" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/12/maroko_autostrady-min.jpg" alt="maroko_autostrady-min" width="720" height="532" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/12/maroko_autostrady-min.jpg 917w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/12/maroko_autostrady-min-600x443.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/12/maroko_autostrady-min-300x221.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/12/maroko_autostrady-min-768x567.jpg 768w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-2995" class="wp-caption-text">Mapa marokańskich autostrad.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli chcecie sprawdzić natężenie ruchu, opóźnienia spowodowane wypadkami albo zobaczyć jak wyglądają kolejki na bramkach (webcamy) to ADM wszystko to udostępnia w Internecie pod tym linkiem:&nbsp;<a href="http://www.admtrafic.ma/" target="_blank" rel="noopener">http://www.admtrafic.ma/</a></p>
<p style="text-align: justify;">My skorzystaliśmy z autostrad raz i<strong> za odcinek Marakesz &#8211; Tanger Med (ok. 600 km)</strong> przyszło nam zapłacić około <strong>199 dirhamów</strong>, czyli 19 euro lub <strong>82 złote</strong>. Szczegółowo wyglądało to następująco:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">Marakesz &#8211; Casablanka: 79 MAD / 7.5 euro / 33 złote</li>
<li style="text-align: justify;">obwodnica Casablanki:&nbsp;10 MAD / 1&nbsp;euro / 4.4 złotego</li>
<li style="text-align: justify;">Casablanka &#8211; Rabat: 23 MAD / 2 euro / 9 złotych</li>
<li style="text-align: justify;">Rabat &#8211; Tanger Med: 87 MAD / 8 euro / 36 złotych</li>
</ul>
<p>Tyle samo zapłacimy także w przypadku motocykla jak i minivana.</p>
<div id="attachment_3013" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3013" loading="lazy" class="wp-image-3013" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor-1024x682.jpg" alt="maroko_camping_agadir_auto_wieczor" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/maroko_camping_agadir_auto_wieczor.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3013" class="wp-caption-text">Nasz campervan nocną porą na kampingu w okolicach Taghazout.</p></div>
<h2>Ceny noclegów w Maroku</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ze spaniem w Maroku raczej nikt nie będzie mieć problemów</strong>. My podczas naszego wyjazdu zaliczyliśmy zarówno luksusowy hotel (<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Moroccan_riad" target="_blank" rel="noopener">tradycyjny marokański riad</a>), camping pełen Francuzów z kamperami rozmiarów autobusu jaki i kilka miejscówek pośrodku niczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Zacznijmy od górnej półki&#8230; Luksusowe, a może raczej <strong>luksusowawe hotele</strong>, które zadomowiły się w starych marokańskich riadach będą nas kosztowały <strong>od 35 euro</strong> (w niskim sezonie) <strong>do 60 euro</strong> w sezonie turystycznym (cena za dwie osoby). W wypadku takiej opcji dobrze z reguły wcześniej skorzystać z <a href="http://www.booking.com" target="_blank" rel="noopener">booking.com</a>, bo zapłacimy wtedy trochę mniej niż po prostu pokazując się w hotelu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Campingi</strong> kosztowały nas <strong>od 10 dirhamów za osobę</strong> (w Tamtetoucht &#8211; zabitej dechami wiosce w górnej części wąwozu Todra) <strong>do 40-50 dirhamów</strong> (4 &#8211; 5 euro),&nbsp;w przypadku&nbsp;większości pozostałych. Warto w tym miejscu nadmienić, że jeśli chcemy podpiąć prąd do auta lub korzystać z campingowego wifi często musimy zapłacić ekstra.</p>
<p style="text-align: justify;">Najkorzystniej cenowo oczywiście wychodziły noclegi na dziko, te jednak miały tę wadę, że po ciemku ciężko było znaleźć dobry, a te które udawało się znaleźć były z reguły bardzo wietrzne. Gdybyście jednak nie zachowywali się tak głupio, jak my i szukali miejscówki przed zmrokiem, to w zasadzie każdym zakątku Maroka można znaleźć naprawdę fajne miejsca do biwakowania na dziko (no, może poza wybrzeżem w okolicach Agadiru, gdzie lubi pojawi się policja i odesłać człowieka na camping).</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrym &#8220;przewodnikiem&#8221; po noclegach jest apka <a href="http://ioverlander.com/" target="_blank" rel="noopener">iOverlander</a>&nbsp;, którą nie tylko zresztą na Maroko, bardzo polecamy (znajdziecie tam także dodane/odwiedzone przez nas miejsca).</p>
<div id="attachment_3017" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3017" loading="lazy" class="wp-image-3017" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie-1024x682.jpg" alt="tazin_maroko_smaczne_jedzenie" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/tazin_maroko_smaczne_jedzenie.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3017" class="wp-caption-text">Pyszny tażin, jaki zaserwowano nam w jednej z przydrożnych knajpek.</p></div>
<h2>Jakiego jedzenia warto spróbować w Maroku?</h2>
<p style="text-align: justify;">Maroko słynie z ciekawej kuchni, ale przyznam, że nie było nam dane poznać zbyt wielu jej uroków. Z reguły bowiem zadowalaliśmy się jego sztandarową potrawą, czyli <strong><em>tażinem</em> </strong>(choć tak naprawdę to nazwa naczynia, nie dania). Praktycznie za każdym razem mieliśmy szczęście i trafialiśmy na bardzo, bardzo smacznego. Wyjątkiem były sytuacje, gdy z różnych względów musieliśmy zjeść w restauracji ukierunkowanej na turystów (czego nigdy i nigdzie nie polecam).</p>
<p style="text-align: justify;">Co to takiego ten <em>tażin?</em> To <strong>naczynie, najczęściej gliniane, służące do duszenia mięska i warzyw nad rozżarzonym węglem lub drewnem</strong>. Czasem trafiają się wersje metalowe, ale to nowoczesne atrapy i lepiej ich unikać. Generalnie rzecz biorąc w każdym regionie zaserwowany zostanie nam trochę inny <em>tażin</em>, więc warto próbować go będąc w różnych miejscach nawet, jeśli nam się wydaje, że nic już nas nie zaskoczy. W jednych będzie on bowiem tłusty, pełen cebuli i baraniny, w innych tłuszczu będzie tyle co kot napłakał, za to znajdziemy w środku delikatnego kurczaka, oliwki, marchewkę i ziemniaki. Wersje wegetariańskie (warzywne?) widzieliśmy tylko w miejscach nastawionych na turystów.</p>
<p style="text-align: justify;">Z naszego doświadczenia wynika, że <strong>ceny <em>tażinów</em> wahają się od 30 do 50 dirhamów za wersję dla jednej osoby</strong> (3 &#8211; 5 euro) i <strong>od 50 do 75 dirhamów za wersję dla dwóch osób</strong>. W miejscach mocno turystycznych ceny będą oczywiście wyższe, ale jakość niekoniecznie (często takie dania będą słabo przyprawione, by nie podrażniać delikatnych gardeł). Nam najbardziej smakowały te, które kupowaliśmy w małych przydrożnych knajpkach lub w centrach małych miasteczek.</p>
<p style="text-align: justify;">Do <em>tażinu</em>&nbsp;obowiązkowo bierzemy <strong>herbatę z miętą</strong>. Ta kosztuje z reguły <strong>5 &#8211; 6 dirhamów</strong> (0.5 &#8211; 0.6 euro) i polecamy ją pić z dużą ilością cukru. Zęby trzęsą się wtedy z przerażenia, ale jest to tradycyjne i naprawdę smaczne połączenie. Jeżeli herbatka nie została dla nas w pełni przed podającego przygotowana, przed wypiciem warto wymieszać ją lokalnym sposobem. Robimy to tak, że cukier dorzucamy do dzbanka, a następnie 3-4 razy przelewamy ją do szklaneczki i z powrotem. Przy czym nalewając zaczynamy lać z niewielkiej wysokości, a następnie podnosimy dzbanek płynnie do góry, tak by herbata spadała z większej wysokości. Wymiesza się lepiej i jednocześnie szybciej ostygnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza <em>tażinem</em> dobrą opcją są owoce, szczególnie <strong>cytrusy</strong>, które posiadają naprawdę dobre ceny (kilogram mandarynek za 5 dirhamów / 2.2 złotego).</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli zatęsknicie za bardziej znanym jedzeniem wówczas <strong>z pomocą przyjdą Carrefoury</strong>, które znajdziecie w każdym większym mieście. Niektóre z nich sprzedają nawet alkohol, ale ten znacznie lepiej zabrać ze sobą z Europy (tym bardziej, że marokańscy celnicy z reguły nie sprawdzają ile się go wwozi).</p>
<div id="attachment_3019" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3019" loading="lazy" class="wp-image-3019" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok-1024x682.jpg" alt="wawoz_todra_maroko_samochod_widok" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/wawoz_todra_maroko_samochod_widok.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3019" class="wp-caption-text">Wąwóz Todra, czyli mekka wspinaczy skałkowych w Maroku.</p></div>
<h2>Gdzie jechać na pierwszy road trip po Maroku?</h2>
<p style="text-align: justify;">Do wyboru mamy wiele opcji, ale dla prostoty skrócimy je do dwóch: <strong>albo jedziemy po highlightach i widzimy wszystkiego po trochu albo od razu nastawiamy się na opcję hardkord dzicz</strong>, omijamy ten podpunkt, kupujemy egzemplarz &#8220;<a href="https://sahara-overland.com/the-book/" target="_blank" rel="noopener">Sahara Overland</a>&#8221; Chrisa Scotta i tam znajdujemy odpowiadające nam <em>pistes</em> (ew. męczymy go pytaniami osobiście za pośrednictwem&nbsp;<a href="http://www.horizonsunlimited.com/hubb/" target="_blank" rel="noopener">forum Horizons Unlimited</a>&nbsp;albo <a href="https://sahara-overland.com/2014/12/27/morocco-routes/" target="_blank" rel="noopener">pobieramy mapy satelitarne i utworzone przez niego trasy w postaci plików gpx stąd</a>).</p>
<p style="text-align: justify;">Jakby wyglądała taka <strong>lista highlightów</strong>? Może coś takiego?</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><strong>Szafszawan&nbsp;</strong>(spokojne niebieskie miasto)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Fez</strong> (choć dla mnie osobiście nic ciekawego)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Merzouga</strong> (diuny, diuny, diuny)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>wąwozy Todra i Dades</strong> (szczególnie dla miłośników wspinaczki skałkowej)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Dżebel Toubkal</strong> (najwyższy szczyt Maroka)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Tizi n&#8217;Tichka lub Tizi n&#8217;Test</strong> (przełęcze powyżej 2000 m wysokości, w Wysokim Atlasie)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Agadir</strong> lub okolice (plaże, piasek, słońce)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>Marakesz</strong> (by spróbować rozmaitych lokalnych dań na placu Dżamaa al-Fina)</li>
<li style="text-align: justify;"><strong>As-Sawira</strong>&nbsp;aka Essaouira (uchodząca za ciekawą nadmorska miejscowość)</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowo, <strong>jeśli mielibyście ochotę na trochę dziczy i przygody, ale niestety nie dysponujecie 4&#215;4 to poniższa mapka może być wskazówką</strong>, gdzie szukać ciekawych, ale technicznie nietrudnych dróg. Wszystkie z nich powinny być przejezdne dla aut z napędem na jedną oś, przy czym te bardziej górskie lepiej próbować pokonać przy dobrej pogodzie (gdy nie pada/ostatnio nie padało). Nie zaszkodzi też, jeśli auto będzie miało wysoki prześwit, ale dla większości z nich nawet to nie jest wymagane.</p>
<p style="text-align: justify;">Mapka oparta została o informacje na forum&nbsp;<a href="http://www.morocco-knowledgebase.net/forum/forumdisplay.php?f=13" target="_blank" rel="noopener">Moroccan Knowledge Database</a>. Znajdziecie tam także trudniejsze trasy, choć dla tych naprawdę zainteresowanych offroadem polecałbym jednak zajrzenie do książki &#8220;<a href="https://sahara-overland.com/morocco-overland/" target="_blank" rel="noopener">Morocco Overland</a>&#8221; Chrisa Scotta, która stanowi klasyczną pozycję w tym temacie.</p>
<p><center></p>
<p><iframe src="https://www.google.com/maps/d/embed?mid=1ni-GIWXS-fh8XBqhraXxsDZ1opE&amp;z=7&amp;ll=31.8635, -6.2896" width="720" height="540"></iframe></p>
<p></center>Jeżeli mapka się wam podoba i chcielibyście jej użyć do nawigacji po Maroku w trybie offline, to należy wykonać następujące kroki:</p>
<ul>
<li>otworzyć ją w nowym oknie</li>
<li>z menu znajdującego się na prawo od nazwy mapy wybrać opcję &#8220;pobierz jako KML&#8221;</li>
<li>pobrać na telefon/tablet apkę do nawigacji obsługującą pliki .KML, np. <a href="http://maps.me/en/home" target="_blank" rel="noopener">Maps.me</a>&nbsp;(wersja darmowa w zupełności wystarczy)</li>
<li>otworzyć mapę w w/w apce i gotowe!</li>
</ul>
<h2>Jak dogadać się na miejscu?</h2>
<p style="text-align: justify;">Królują dwa języki, z których niestety nie mówimy żadnym: <strong>arabski i francuski</strong>. Poza tym większość ludzi w turystycznych miejscach coś po <strong>angielsku</strong> powie/zrozumie, ale <strong>znajomość</strong> tego języka zdecydowanie <strong>nie jest powszechna</strong>. To, co nas bardzo mocno zaskoczyło była <strong>popularność hiszpańskiego, szczególnie w północnej i centralnej części kraju</strong>. W takim Chefchaouen czy Fezie było nam znacznie łatwiej znaleźć kogoś, kto mówił po hiszpańsku niż po angielsku. Wynika to ponoć z tego (poza kolonialną przeszłością części Maroka), że w okresie bożonarodzeniowym kraj przeżywa najazd turystów z Półwyspu Iberyjskiego.</p>
<div id="attachment_3012" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3012" loading="lazy" class="wp-image-3012" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas-1024x682.jpg" alt="droga_tizi_test_wysoki_atlas" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/droga_tizi_test_wysoki_atlas.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3012" class="wp-caption-text">Północne stoki Wysokiego Atlasu gdzieś wdłuż drogi na przełęcz Tizi&#8217;n&#8217;Test.</p></div>
<h2>Wakacje w Maroku z psem?</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli tak, jak my lubicie jeździć na wakacje z psem, to <strong>Maroko nie jest złym wyborem</strong>. Należy jednak wiedzieć, że jest <strong>to królestwo kotów</strong>, których na ulicach nie brakuje i które często czują się panami okolicy, więc może się zdarzyć, że będziemy musieli się trochę z naszym czworonogiem naszarpać, by powstrzymać go przed lokalnymi tygrysami.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie zdziwcie się też, jeśli ludzie będą reagowali przesadnym strachem lub śmiechem &#8211; posiadanie psa nie należy w krajach muzułmańskich do rzeczy powszechnych i Maroko nie jest tu wyjątkiem (powody tego stanu rzeczy są różne i nie ma zgody co do tego, na ile to kwestia kulturowa, a na ile religijna). Poza tym <strong>nie powinniście mieć żadnych problemów ani w restauracjach ani na kempingach ani nawet w wielu hotelach</strong>.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Dokumenty</h3>
<p style="text-align: justify;">Posiadanie odpowiednich dokumentów to najważniejsza kwestia, jeśli chcemy uniknąć problemów przy ponownym wjeździe do Unii Europejskiej. <strong>Marokańskie służby graniczne nie robią bowiem z reguły żadnych problemów ani na wjeździe ani na wyjeździe</strong> (potwierdzone w przypadku lotniska w Casablancie i portu Tanger Med). Ich zainteresowanie zwierzakiem ogranicza się jedynie do zapytania o to, czy posiada szczepionkę przeciwko wściekliźnie (w wypadku naszych dwóch podróży ani razu nie chcieli obejrzeć żadnych dokumentów).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po stronie hiszpańskiej jest ostrzej</strong> i tutaj by móc ponownie wjechać do Unii zwierzak (niezależnie czy kot czy pies) musi <strong>koniecznie</strong> posiadać <strong>wynik testu serologicznego na poziom antyciał przeciwko wściekliźnie</strong>. Bez niego możemy zapomnieć o tym, że zostaniemy wpuszczeni na kontent i pozostanie nam albo przeprowadzka na 3-4 miesiące do Maroka celem wyrobienia dokumentów, albo poszukiwanie sposobu na przemycenie go z powrotem do Europy albo też zostawienie go w kwarantannie w Hiszpanii.&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">W naszym wypadku dokument ten mieliśmy jeszcze z Chile i celnicy zadowolili się pobieżnym zerknięciem na niego. Nie interesowali się nawet ani <strong>europejskim paszportem</strong> Django ani <strong>certyfikatami szczepień przeciwko wściekliźnie</strong>. Nie powiedziałbym jednak, że można sobie te dokumenty odpuścić i liczyć na szczęście. Warto przy tym pamiętać, że w przypadku szczepień musi mieć miejsce ich ciągłość, by wynik testu serologicznego był cokolwiek warty.</p>
<div id="attachment_3011" style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-3011" loading="lazy" class="wp-image-3011" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg-1024x682.jpg" alt="auto_wysoki_atlas_snieg" width="720" height="480" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/auto_wysoki_atlas_snieg.jpg 1280w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a><p id="caption-attachment-3011" class="wp-caption-text">Okolice Wysokiego Atlasu nieco na południe od Marakeszu.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Co warto przeczytać przed wyjazdem do Maroka?</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli samo jeżdżenie po kraju, oglądanie budynków i powierzchowne rozmowy z ludźmi to dla was za mało, może przed wyjazdem albo w trakcie <strong>warto&nbsp;poświęcić trochę uwagi współczesnej literaturze marokańskiej</strong>, która pozwoli lepiej zrozumieć kraj i jego mieszkańców? Pomysł jest według mnie wyśmienity, jedyny problem z jego realizacją polega na tym, że po polsku (a nawet po angielsku) mało co wartościowego zostało wydane. Jeżeli nie czytamy po francusku nasz wybór będzie bardzo ograniczony do następujących pozycji/autorów:</p>
<ul>
<li><strong>Driss Chraїbi</strong> i fragmenty jego rozmaitych powieści drukowane w &#8220;Literaturze na świecie&#8221;</li>
<li><strong>Tahar Ben Jelloun</strong> i fragmenty drukowane w &#8220;Literaturze na świecie&#8221;&nbsp;oraz wydane po polsku powieści&nbsp; &#8220;<a href="https://www.karakter.pl/ksiazki/dziecko-piasku" target="_blank" rel="noopener">Dziecko z piasku</a>&#8220;<em>, </em>&#8220;<a href="https://www.karakter.pl/ksiazki/swieta-noc" target="_blank" rel="noopener">Święta noc</a>&#8220;<em>&nbsp;</em>czy &#8220;<a href="https://www.karakter.pl/ksiazki/to-oslepiajace-nieobecne-swiatlo" target="_blank" rel="noopener">To oślepiające, nieobecne światło</a>&#8220;</li>
<li><strong>Mohamed Choukri</strong> i jego kontrowersyjna powieść &#8220;<a href="http://www.libristo.pl/ksiazka/for-bread-alone.html" target="_blank" rel="noopener">For Bread Alone</a>&#8221; (marokańki bitnik nie stroniący od tematyki seksu i narkotyków)</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli czytacie po francusku i interesuje was krytyczne spojrzenie na marokańską monarchię, to świetnym pomysłem będą dzieła&nbsp;<strong>Abdelhaka</strong> <strong>Serhane</strong>. <a href="https://theculturetrip.com/africa/morocco/articles/ten-contemporary-moroccan-writers-you-should-know/" target="_blank" rel="noopener">A jeszcze więcej potencjalnych pomysłów możecie znaleźć choćby tu</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Internet komórkowy w Maroku</h2>
<p style="text-align: justify;">Last, but not least, przynajmniej dla niektórych. <strong>Bycie</strong> (prawie) cały czas <strong>online podczas wakacji w Maroku nie jest ani trudne ani drogie</strong>. Drugiego dnia pobytu <strong>zakupiliśmy kartę SIM Maroc Telecom</strong> (największy, państwowy operator) za <strong>30 dirhamów</strong> / 2.8 euro / 12.5 złotego, do czego wystarczył jedynie paszport. Następnie <strong>doładowaliśmy</strong> kartę <strong>za 100 dirhamów</strong> / 9.5 euro / 42 złote i w ten sposób nabyliśmy <strong>10GB transferu danych</strong> ważnego przez miesiąc (dostępne są i większe i mniejsze pakiety).</p>
<p style="text-align: justify;">Muszę przyznać, że byliśmy pozytywnie zaskoczeni zarówno dostępnością sygnału jak i prędkościami. Zasięg był bowiem praktycznie wszędzie, gdzie żyli ludzie (i wzdłuż wszystkich autostrad), a <strong>każde większe miasto, a często nawet i miasteczko oferowało sygnał 4G/LTE</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>I jak się wam podoba Maroko jako miejsce na samochodowy/motocyklowy road trip? Jedziecie?</strong></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/samochodem-po-maroku/">Samochodem do Maroka. Przepis na road trip</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/samochodem-po-maroku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samochodem na boliwijski 6-tysięcznik</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/nasz-pierwszy-6000-stylu-car-light/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/nasz-pierwszy-6000-stylu-car-light/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Oct 2016 09:27:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka południowa]]></category>
		<category><![CDATA[boliwia]]></category>
		<category><![CDATA[django]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[uturunku]]></category>
		<category><![CDATA[wulkan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2363</guid>

					<description><![CDATA[<p>Magia liczb. 6000. Stóp, łokci czy jardów. Dla nas metrów. Podczas trekkingu po Cordilliera Huayhuash nie mieliśmy okazji wdrapać się powyżej&#160;5000 metrów, postanowiliśmy więc to naprawić w Boliwii i zdobyć wulkan Uturunku &#8211; niski sześciotysięcznik. Wszystkie szczyty leżące na boliwijskim [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/nasz-pierwszy-6000-stylu-car-light/">Samochodem na boliwijski 6-tysięcznik</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Magia liczb. 6000. Stóp, łokci czy jardów. Dla nas metrów. Podczas <a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/huayhuash/" target="_blank" rel="noopener">trekkingu po Cordilliera Huayhuash</a> nie mieliśmy okazji wdrapać się powyżej&nbsp;5000 metrów, postanowiliśmy więc to naprawić w Boliwii i zdobyć wulkan Uturunku &#8211; niski sześciotysięcznik.</h1>
<p style="text-align: justify;">Wszystkie szczyty leżące na boliwijskim Altiplano mają to do siebie, że mimo robiących wrażenie wysokości nad poziomem morza względne różnice wysokości z reguły nie przekraczają 2000 metrów. W przypadku <strong>Uturunku</strong> ta różnica była jeszcze mniejsza, a to z tego powodu, że w zależności od posiadanego pojazdu i umiejętnośc i kierowania nim <a href="http://www.dangerousroads.org/south-america/bolivia/551-cerro-uturuncu-bolivia.html" target="_blank" rel="noopener"><strong>można wjechać&nbsp;nawet na wysokość około 5760 metrów</strong></a>. Kilkadziesiąt lat temu niższy wierzchołek wulkanu był bowiem kopalnią siarki i prowadziła do niego prymitywna droga zbudowana przez prowadzącą działalność firmę. Od tego czasu stan drogi mocno się zdegradował, ale jej przeważająca część nadal była przejezdna, a my jako że lubimy wjeżdżać wysoko postanowiliśmy wykorzystać ten fakt i pobić rekord wysokości, na jaką wjechaliśmy naszą Bestią. Jednocześnie <strong>żeby nie było całkowicie lamersko stwierdziliśmy, że na wierzchołku musimy znaleźć się na wschód słońca</strong>. A to oznaczało wyjazd o 2 rano z wioski Quetena Chico (ok. 4200 m).</p>
<div id="attachment_2410" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2410" loading="lazy" class="size-large wp-image-2410" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan-1024x683.jpg" alt="Uturunku... z lewej niższy wierzchołek (ok. 5900 m), z prawej główny (6008 m)" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_altiplano_wulkan.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2410" class="wp-caption-text">Uturunku&#8230; z lewej niższy wierzchołek (ok. 5900 m), z prawej główny (6008 m)</p></div>
<p style="text-align: justify;">Zanim to jednak nastąpiło z prozaicznego powodu musieliśmy znaleźć przewodnika. Na wiodącej ku wulkanowi drodze w 2014 roku mieszkańcy Quetena Chico postawili bowiem szlaban, który skutecznie uniemożliwia przejazd pojazdom innym niż motocykle. Tak więc brak przewodnika (lub przecinaka plazmowego) równa się około 18 km spacerkowi w każdą stronę. Na szczęście cena myta nie była zaporowa i wynosiła około 200 zł za grupę do 6 osób. W ten sposób dołączył do nas Eduardo, który na co dzień pracował w lokalnym muzeum.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Nocne manewry w krzakach</h2>
<p style="text-align: justify;">Do pokonania&nbsp;mieliśmy około 40 kilometrów i muszę przyznać, że była to intrygująca przejażdżka. <strong>Poruszaliśmy się bowiem wąską drogą gruntową wspinającą się wśród wysokich skupisk suchych traw, które co jakiś czas przecinały mniejsze i większe strumienie o nieznanej głębokości</strong>. Księżyc dawno już zaszedł i nasze pole widzenia ograniczone było jedynie do fragmentów rzeczywistości wyłowionych z ciemności przez nazbyt punktowe światła auta. <strong>Tajemniczej oprawy dopełniał dolatujący do nas od czasu do czasu smród siarki oraz straszące tu i tam samotne ruiny bliżej nieokreślonych budowli</strong>.</p>
<div id="attachment_2411" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2411" loading="lazy" class="size-large wp-image-2411" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc-1024x683.jpg" alt="Nasz życiowy rekord wysokości samochodem :-)" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_gps_5610_wysokosc.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2411" class="wp-caption-text">Nasz życiowy rekord wysokości samochodem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p></div>
<p style="text-align: justify;">Po około dwóch godzinach dotarliśmy do miejsca, gdzie postanowiliśmy zostawić auto. Nie dlatego, że nie dało się jechać dalej, lecz dlatego, że dalej już jechać nie chcieliśmy. Nie miałem ochoty&nbsp;ryzykować w ciemności próby ze stromym odcinku, na którym dawny wiraż uległ erozji, gdyż przez ostatnia kilkanaście minut jadąc&nbsp;na jedynce z&nbsp;włączonym reduktorze i nie czułem zapasu mocy.&nbsp;Zresztą i tak <strong>ustanowiliśmy nasz osobisty samochodowy rekord</strong> i byliśmy całkiem zadowoleni z wyniku.&nbsp;<strong>GPS&nbsp;wskazywał wysokość 5610 metrów</strong>.</p>
<div id="attachment_2412" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2412" loading="lazy" class="size-large wp-image-2412" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca-1024x683.jpg" alt="Późny brzask nad niższym wierzchołkiem Uturunku (ok. 5900 m)" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_nizszy_wierzcholek_wschod_slonca.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2412" class="wp-caption-text">Późny brzask nad niższym wierzchołkiem Uturunku (ok. 5900 m)</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Przyjemny spacer na szczyt</h2>
<p style="text-align: justify;">Dalsza wędrówka na szczyt przebiegła <strong>łatwo i szybko</strong>. Najpierw poruszaliśmy się nieco zawaloną kamieniami starą drogą (nic trudnego dla motocykli, ale auto by nie przejechało), by na przełęczy między dwoma wierzchołkami odbić na mniejszą ścieżkę wiodącą ku głównemu szczytowi. Mimo piargowego osypiska wędrówka była łatwa i łagodnymi zakosami wspinała się ku brązowiejącemu w oddali wypłaszczeniu.&nbsp;Jedynym co nam od czasu do czasu dokuczało było dojmujące zimno i wiatr.</p>
<div id="attachment_2409" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2409" loading="lazy" class="size-large wp-image-2409" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan-1024x683.jpg" alt="Do szczytu nie brakuje dużo, może z 10 minut?" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/eduardo_bartek_django_sciezka_uturunku_boliwia_wulkan.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2409" class="wp-caption-text">Do szczytu nie brakuje dużo, może z 10 minut?</p></div>
<p><strong>Oboje byliśmy natomiast bardzo zaskoczeni, że wysokość nie ma na nas praktycznie żadnego wpływu i nawet nie dostajemy zadyszki</strong>. Także Django, o którego baliśmy się znacznie bardziej&nbsp;niż o siebie (<em>ktoś z was wie jak wygląda kwestia aklimatyzacji u psów? tak samo jak u ludzi?</em>), radził sobie wyśmienicie, mimo iż od czasu do czasu trząsł się biedaczysko z zimna.</p>
<div id="attachment_2407" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2407" loading="lazy" class="wp-image-2407 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc-1024x683.jpg" alt="Widok ze szczytu w kierunku Quetena Chico" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca_widok_polnoc.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2407" class="wp-caption-text">Widok &nbsp;w kierunku Quetena Chico</p></div>
<p style="text-align: justify;">Na szczycie stanęliśmy ostatecznie około 6:10, lecz niestety nie dane nam było obejrzeć wschodu słońca. Nie dość, że spóźniliśmy się jakieś 15 minut to <strong>niebo tu i tam skrywały rozwlekłe, stalowoszare chmury</strong>. Nie przeszkodziło to nam jednak cieszyć się rozciągającą się we wszystkich kierunkach wspaniałą panoramą malowaną odcieniami szarości, pomarańczu, fioletu i błękitu, którym to urozmaicały Altiplano cętki malutkich jeziorek.</p>
<div id="attachment_2408" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2408" loading="lazy" class="size-large wp-image-2408" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca-1024x683.jpg" alt="Całą trójką na szczycie Uturunku (6008 m)." width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/bartek_yusti_django_uturunku_boliwia_wulkan_wschod_slonca.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2408" class="wp-caption-text">Całą trójką na szczycie Uturunku (6008 m).</p></div>
<p style="text-align: justify;">Niestety wzmagający się silny wiatr nie pozwolił nam cieszyć&nbsp;się obecnością na wierzchołku zbyt długo i <strong>15 minut po jego zdobyciu byliśmy już z powrotem przy aucie</strong> (nie ma to jak biegi przełajowe po piargu), a dwie godziny później z powrotem w Quetena &nbsp;Chico. Miało to tę wielką zaletę, że Eduardo nie musiał brać wolnego w pracy i przed 9-tą mógł się stawić w muzeum jak gdyby nigdy nic.</p>
<div id="attachment_2414" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-2414" loading="lazy" class="wp-image-2414 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4-1024x683.jpg" alt="Tak wyglądał nasz parking pod szczytem Uturunku (ok. 5610 m)" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/04/uturunku_boliwia_wulkan_samochod_terenowy_4x4.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-2414" class="wp-caption-text">Tak wyglądał nasz parking pod szczytem Uturunku (ok. 5610 m)</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Car &amp; light</h2>
<p style="text-align: justify;">Błyskawiczne zdobycie Uturunku w stylu <em>car &amp; light</em> sprawiło, że nabraliśmy wiatru w żagle i <strong>dwa tygodnie później spróbowaliśmy</strong> podobnego triku z leżącym na granicy chilijsko-argentyńskiej szczytem <strong>Cerro de San Francisco</strong> (6018 m). Rezultaty były niestety zgoła inne. Nie dość, że staraliśmy się&nbsp;go zdobyć w ciągu dwóch dni startując znad oceanu, to na dodatek, ktoś powiedział nam, że to czterogodzinny spacerek z &#8220;pobliskiej&#8221; przełęczy i <strong>źle rozłożyliśmy siły</strong>. W efekcie po czterech godzinach dotarliśmy jedynie na wysokość około <strong>5900 metrów</strong> i czując się jak coraz mniej żywe, a coraz bardziej trupy odtrąbiliśmy odwrót.</p>
<p style="text-align: justify;">Okazało się, że styl <em>car &amp; ligh</em>t ma niestety pewne ograniczenia nawet, jeśli da się wjechać autem prawie na sam wierzchołek&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/nasz-pierwszy-6000-stylu-car-light/">Samochodem na boliwijski 6-tysięcznik</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/nasz-pierwszy-6000-stylu-car-light/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od Meksyku do Patagonii z psem</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/podrozowac-psem-ameryce/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/podrozowac-psem-ameryce/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 May 2016 15:50:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Karaiby]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Z psem]]></category>
		<category><![CDATA[podróżowanie z psem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=1389</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podróżowanie z dziećmi staje się coraz bardziej modne, ale że to nie jest moja bajka, to opowiem wam co nieco o tym, jak w praktyce wygląda podróżowanie z psem po Ameryce Południowej. Właścicielom czworonogów, do których adresowany jest ten tekst, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/podrozowac-psem-ameryce/">Od Meksyku do Patagonii z psem</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Podróżowanie z dziećmi staje się coraz bardziej modne, ale że to nie jest moja bajka, to opowiem wam co nieco o tym, jak w praktyce wygląda podróżowanie z psem po Ameryce Południowej.</h1>
<p style="text-align: justify;">Właścicielom czworonogów, do których adresowany jest ten tekst, zalet podróżowania z psem/kotem przedstawiać nie trzeba, więc nie będę ich tu podawał. Skupię się za to na potencjalnych trudnościach i tym, jak można sobie z nimi, przynajmniej częściowo, poradzić. Oprę się przede wszystkim na naszym doświadczeniu z podróży z Los Angeles (USA) do Ushuaia (Argentyna).</p>
<p>Jakie są zatem największe wady podróżowania z psem?</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">zakaz wstępu do parków narodowych</li>
<li style="text-align: justify;">trudności ze znalezieniem noclegu</li>
<li style="text-align: justify;">komplikacje przy przemieszczaniu się za pomocą środków transportu publicznego</li>
<li style="text-align: justify;">kłopoty ze znalezieniem restauracji zezwalającej na towarzystwo zwierząt</li>
<li style="text-align: justify;">papierkologia na granicach</li>
</ul>
<h2 style="text-align: justify;">Zakaz wstępu ze zwierzętami do parków narodowych</h2>
<p style="text-align: justify;">100% parków narodowych w Ameryce Łacińskiej (na świecie?) zakazuje wstępu w towarzystwie zwierząt domowych (mimo zdarzających się tabunów bezdomnych psów włóczących się po okolicy). Od razu przyznam, że nie znam żadnego prostego rozwiązania tego problemu. Teoretycznie <strong>można próbować przekupywać strażników</strong>, ale pomijając aspekty etyczno-ekologiczne, rozwiązanie to ma tę podstawową wadę, że musielibyśmy kontynuować ten proceder z każdym napotkanym pracownikiem parku, aż do momentu, w którym natkniemy się na kogoś, kogo przekupić się nie da. Moim zdaniem w większości przypadków <strong>nie ma sensu podejmować takiego ryzyka</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Czasem zdarza się jednak, że wstęp do parku jest darmowy i/lub nie ma budki strażniczej albo, jeśli poruszamy się pojazdem, nikt nie sprawdza co znajduje się w jego wnętrzu. Sytuacja taka przydarzyła się nam tylko kilka razy i korzystaliśmy z niej tylko i wyłącznie, jeśli mieliśmy zamiar jedynie przejechać przez park, zamiast urządzać kilkudniowy trekking. Tak było choćby w <em>Parque Nacional Los Nevados</em> (Kolumbia), <em>Parque Nacional Huascarán</em> (Peru) czy <em>Parque Naconal Los Glaciares</em> (Argentyna).</p>
<p style="text-align: justify;">Drugim zdecydowanie <strong>lepszym rozwiązaniem</strong>, z którego skorzystaliśmy dwa razy jest <strong>zostawienie psiaka razem z zaufaną osobą</strong> (ewentualnie w psim hotelu). Podstawowy problem, poza stresem dla zwierzęcia, stanowi oczywiście znalezienie osoby, która dobrze się nim zajmie i nie sprzeda/przywłaszczy sobie naszego towarzysza (realne zagrożenie w przypadku psów rasowych). W pierwszym przypadku, podczas oglądania wielorybów w Meksyku zostawiliśmy Django na dwie godziny wraz z ludźmi, którzy wynajmowali nam motorówkę. W drugim jego opiekunem był przez cztery dni jeden z pracowników agencji, z którą udawaliśmy się na spacer po Amazonii. <strong>Innym miejscem, w którym warto poszukać potencjalnych osób są społeczności ekspatów, couchsurfing czy kliniki weterynaryjne</strong>. Psie hotele raczej niestety nie są opcją, bo poza miejscowościami pełnymi <em>gringos</em> szanse na istnienie takiego przybytku są bliskie zeru.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak więc, zakaz wstępu do parków narodowych w towarzystwie zwierzaka jest ograniczeniem realnym i nie posiadającym znanego nam prostego rozwiązania. Musimy się więc pogodzić z tym, że często nie będziemy w stanie albo wejść do parków narodowych albo zobaczyć ich w wybrany sposób. No chyba, że Wy znacie taki sposób, wtedy koniecznie prosimy o kontakt! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Trudności ze znalezieniem noclegu</h2>
<p style="text-align: justify;">W naszym wypadku problem ten nie był zbyt poważny, jako że przez większość czasu spaliśmy w samochodzie. Czasem jednak chcieliśmy odpocząć od mat rozłożonych na platformie do spania albo spędzić trochę czasu w centrum miasta i wówczas zaczynały się schody. Generalnie <strong>można ignorować informacje na agregatach noclegowych</strong> dotyczących tego czy pobyt ze zwierzętami jest możliwy. Dotyczy to zarówno <a href="http://booking.com" target="_blank" rel="noopener">booking.com</a>, <a href="http://hostelworld.com" target="_blank" rel="noopener">hostelworld.com</a> czy <a href="http://hostelbookers.com" target="_blank" rel="noopener">hostelbookers.com</a>. Pomijając już fakt, że z reguły tylko droższe przybytki dają taką możliwość, to <strong>najczęściej jest ona czysto wirtualna</strong> i gdy pojawicie się na miejscu spotkacie się z niedowierzaniem personelu. Znacznie lepiej wygląda sytuacja z ofertami dostępnymi na <a href="http://airbnb.com" target="_blank" rel="noopener">AirBnb</a>, gdzie jeśli ktoś explicite zaznaczył, że dopuszcza pobyt ze zwierzakiem, to z reguły tak jest. Niestety dla nas AirBnb rzadko było sensowną opcją z powodu raczej kosmicznych cen za miejsca nadające się do życia.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1394" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC09891-1024x683.jpg" alt="DSC09891" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC09891-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC09891-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC09891-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC09891-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC09891.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></p>
<p style="text-align: justify;">W związku z tym jako <strong>najsensowniejsze</strong> pozostaje najmniej wygodne rozwiązanie, czyli <strong>chodzenie od hostelu do hotelu</strong> i tłumaczenie każdej osobie jaki nasz psiak jest spokojny, czysty i towarzyski. Męczące, niewdzięczne (szczególnie z dużymi plecakami), ale posiadające tę wielką zaletę, że jeśli <strong>nasz zwierz </strong>rzeczywiście posiada pozytywne cechy, które mu przypisujemy, to sam dla siebie <strong>będzie najlepszą reklamą</strong> i przekona osoby, które pozostałyby sceptyczne, gdybyśmy pojawili się na zwiadach bez niego. Unikniemy też sytuacji, w której ktoś początkowo wyrazi zgodę, ale zmieni zdanie, gdy tylko zobaczy naszego czworonoga (szczególnie, jeśli mamy dużego psa, a ktoś wyobrażał sobie malutkiego ratlerka). <strong>Dobrym pomysłem jest też szukanie noclegu we wszelkich miejscach związanych z szeroko rozumianą kulturą alternatywną</strong>, czyli np. przybytkach reklamujących się jako przyjazne wegetarianom/weganom albo takich, gdzie masowo zatrzymują się osoby zajmujące się rękodzielnictwem, czyli <em>artesanias</em>. Z naszego doświadczenia wynika, szanse na to, że właściciele są przyjaźni zwierzętom są znacznie wyższe niż w wypadku mainstreamowych miejsc.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak więc tutaj też nie jest różowo, ale zdecydowanie lepiej niż w przypadku parków narodowych. <strong>Nie przypominam sobie sytuacji, w której w końcu nie znaleźlibyśmy żadnego hostelu, w którym moglibyśmy zostać razem Django</strong>, ale przyznam, że czasem wymagało to odwiedzenia kilkunastu różnych miejsc. Założyłbym więc, że niestety może zdarzyć się sytuacja, gdy odmówią nam tej możliwości we wszystkich przybytkach, które są w naszym zasięgu finansowym. Podróżując z psem warto więc mieć backup w postaci namiotu lub jeszcze lepiej samochodu. Ten ostatni ma tę oczywistą zaletę, że rozwiązuje automatycznie kolejny problem, czyli&#8230;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Komplikacje przy przemieszczaniu się za pomocą środków transportu publicznego</h2>
<p style="text-align: justify;">Przyznam od razu, że poza przelotem do Europy z Boliwii kwestia ta była dla nas czystą abstrakcją. Zresztą <strong>przemieszczanie się samolotem razem ze zwierzakiem</strong>, jeśli jest on większych rozmiarów, a my nie chcemy by leciał w luku bagażowym,<strong> jest największym wyzwaniem z jakim przyjdzie nam się zmierzyć</strong>. I na to są jednak legalne sposoby, które zresztą udało nam się skutecznie wykorzystać, ale z różnych powodów nie będę ich tu poruszał (Google waszym przyjacielem). Powiem tylko, że pomiędzy La Paz w Boliwii, a Kopenhagą w Danii, mieliśmy trzy przesiadki i że każdy z lotów Django odbył leżąc w kabinie przed naszymi fotelami.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1396" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC05786-1024x683.jpg" alt="DSC05786" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC05786-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC05786-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC05786-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC05786-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC05786.jpg 2048w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Tyle samolot, ale co jeśli podróżujemy lądem? Nasze osobiste doświadczenie jest w tym temacie niewielkie, gdyż bez swojego samochodu musieliśmy pokonać jedynie około 400 km w Boliwii na pokładzie dwóch minibusów. Nie było z tym żadnego problemu poza tym, że raz musieliśmy zapłacić za jedno miejsce więcej, tak by wykupić cały rząd siedzeń. W szerszym aspekcie muszę oprzeć się na tym, co usłyszałem od Damona spotkanego w Huaraz (Peru). Przyjechał on z psem podobnych rozmiarów co Django z Kolumbii, podróżując głównie autobusami i nie władając hiszpańskim wykraczającym daleko poza <em>¡Hola! ¿Qué tal?</em>. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że <strong>z reguły nie miał żadnych problemów by jechać razem z psem w środku pojazdu</strong>. Jeżeli konkretny kierowca nie chciał go zabrać to czekał na następny autobus lub szukał innego. Jedyny wyjątek w czasie 2-miesięcznego wyjazdu stanowiła podróż z Turjillo do Huaraz, w którym się spotkaliśmy, kiedy po raz pierwszy musiał zapakować psinę w prowizoryczną klatkę i umieścić ją w luku bagażowym. Poza tym przypadkiem nie musiał jej nawet zakładać kagańca, choć nie ulega wątpliwości, że takowy warto ze sobą na wszelki wypadek mieć.</p>
<p style="text-align: justify;">No właśnie, klatka, skąd ją wziąć, gdy nadejdzie taka konieczność? Najprostsze i najdroższe rozwiązanie to ją kupić, ale raz, że znalezienie odpowiedniego sklepu, może być trudne lub niemożliwe, a dwa, że musimy się liczyć z kosztem rzędu $100. Sporo jak na jednorazowy wydatek, prawda? Tym bardziej, że backpacking z klatką dla dużego psa będzie co najmniej uciążliwy. Jak ten problem rozwiązał Damon? Na poczekaniu skonstruował swoje pudło używając dwóch dużych prostokątnych misek z plastiku, w których wyciął duże otwory na światło i powietrze, następnie postawił jedną na drugiej tak, by tworzyły zamkniętą całość i połączył je używając trytrytek. Sprytnie i wystarczająco tanio, by bez żalu porzucić klatkę po jednorazowym wykorzystaniu zamiast niczym żółw biegać z nią na plecach.</p>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1267" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/11807420_1600294266903101_2893499198212975530_o-1024x682.jpg" alt="11807420_1600294266903101_2893499198212975530_o" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/11807420_1600294266903101_2893499198212975530_o-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/11807420_1600294266903101_2893499198212975530_o-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/11807420_1600294266903101_2893499198212975530_o-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/11807420_1600294266903101_2893499198212975530_o.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Pozostał nam ostatni rodzaj transportu popularny w Ameryce Południowej, a mianowicie transport wodny. <strong>Naszą największa przeprawą wodną z Django był 6 dniowy rejs katamaranem z Panamy do Kolumbii</strong>. Na tej trasie pływa około 40 różnych jednostek żaglowych, z których około 4-6 zabiera na pokład psy (część za dodatkową opłatą $100, część za darmo). Największa uciążliwość to oczywiście higiena, ale w naszym wypadku trafiliśmy na wyrozumiałego kapitana, który zawsze gdy była taka możliwość zawoził psinę zodiakiem na wyspę by tam załatwił swoje potrzeby. Poza tym odbyliśmy <strong>jeszcze kilka wycieczek łódkami wiosłowymi i motorowymi</strong> oraz kilka promowań. W żadnym wypadku <strong>zabranie ze sobą psa nie stanowiło wielkiego problemu</strong>, ani logistycznego ani finansowego, choć raz na promie potrzebowaliśmy klatki (którą odsprzedaliśmy z zyskiem w Gwatemali dwa miesiące później).</p>
<h2 style="text-align: justify;">Kłopoty ze znalezieniem restauracji zezwalającej na towarzystwo zwierząt</h2>
<p style="text-align: justify;">Ten potencjalny problem jest ze wszystkich wymienionych chyba najmniej kłopotliwy, choć sporo zależy od konkretnego kraju, a nawet miasta. Najwięcej trudności mieliśmy bowiem w San Cristobal de las Casas (Meksyk), gdzie rada miejska wydawała zakaz przebywania zwierząt domowych w restauracjach ze względów higienicznych. Ku naszemu zdziwieniu przestrzegali go wszyscy restauratorzy, z którymi mieliśmy do czynienia. Co zrobiliśmy w tej sytuacji? To proste&#8230; <strong>korzystaliśmy tylko z miejsc, które posiadały tarasy lub stoliki wystawione na zewnątrz</strong>. W takim przypadku dosłownie nigdy, nie tylko w San Cris, nie zdarzyło nam się, by nie pozwolono nam usiąść na powietrzu w towarzystwie Django.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Najlepiej pod tym kątem wyglądała sytuacja w Boliwii, gdzie towarzyszył nam w każdej knajpie</strong>, w której cokolwiek jedliśmy. Było tak dobrze, że nawet nie zawracaliśmy sobie głowy pytaniem o to, czy możemy z nim wejść. Po prostu stawialiśmy obsługę przed faktem dokonanym. Nikt nigdy nie zaprotestował, naprawdę, ani razu. Przyznam jednak, że na pewno dużo pomógł tutaj fakt, że Django jest bardzo spokojny i po chwili kładzie się pod stołem i zachowuje jakby go nie było. Z tryskającym energią wilczurem, który uwielbia na wszystko szczekać byłoby za pewne dużo trudniej&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">W najgorszym wypadku, co przytrafiło nam się kilka razy, gdy restauracja nie posiadała miejsc na powietrzu, musieliśmy zadowolić się przypięciem go na smyczy na zewnątrz (na widoku) albo zostawieniem go w samochodzie (tylko, jeśli nie było gorąco lub dostępny był cień). Były to jednak sytuacje rzadkie i <strong>z reguły Django leżał koło nas</strong> marząc o czekających go pozostałościach naszego posiłku <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">Papierkologia na granicach</h2>
<p style="text-align: justify;">Przygoda sama w sobie, jak to się czasem mówi. <strong>Oficjalne wymogi</strong> większości krajów Ameryki Łacińskiej są podobne, choć <strong>całkowicie absurdalnie</strong>, gdy patrzy się na ilość bezdomnych psów wałęsających się w okolicy przejść granicznych, którymi absolutnie nikt się nie przejmuje. O tym jednak jak to wygląda w praktyce, jakie dokumenty trzeba ze sobą mieć i w których krajach tak naprawdę są sprawdzane opowiem wam  w kolejnym artykule. <strong>A tymczasem, może zdradzicie, jakie problemy sami mieliście podróżując ze zwierzętami?</strong></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/podrozowac-psem-ameryce/">Od Meksyku do Patagonii z psem</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/podrozowac-psem-ameryce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Z Salar de Uyuni, Boliwia</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/salar-de-uyuni-solna-pustynia-w-boliwii-surrealizm-i-ksiezycowe-krajobrazy/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/salar-de-uyuni-solna-pustynia-w-boliwii-surrealizm-i-ksiezycowe-krajobrazy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 May 2016 09:20:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Z psem]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka południowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=1185</guid>

					<description><![CDATA[<p>Salar de Uyuni to solna pustynia w południowo-zachodniej Boliwii. Jedno z najbardziej niesamowitych miejsc, jakie w życiu widziałam. Bawiliśmy się tu świetnie! Dlatego odwiedziliśmy Salar dwa razy, a nawet zastanawialiśmy się czy nie jechać trzeci raz. Salar to absolutny „must”, punkt [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/salar-de-uyuni-solna-pustynia-w-boliwii-surrealizm-i-ksiezycowe-krajobrazy/">Z Salar de Uyuni, Boliwia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;"><strong>Salar de Uyuni to solna pustynia w południowo-zachodniej Boliwii. Jedno z najbardziej niesamowitych miejsc, jakie w życiu widziałam. Bawiliśmy się tu świetnie! Dlatego odwiedziliśmy Salar dwa razy,</strong><strong> a nawet zastanawialiśmy się czy nie jechać trzeci raz. Salar to absolutny „must”, punkt na mapie, którego w podróży po Ameryce Południowej nie można ominąć.</strong></h1>
<h2 style="text-align: justify;">Wysokość ponad 3 600 m n.p.m.</h2>
<p style="text-align: justify;">Na takiej wysokości potrafi się zakręcić w głowie, nie tylko od prędkości jakie osiągaliśmy dociskając pedał gazu naszej LC. <strong>Niebo nad Salarem</strong> ma obłędnie niebieski kolor, więc łatwo się zapatrzeć i zapomnieć o tym, że czas opalania się z białej kartki papieru na murzynka wynosi tu nie więcej niż 30 minut. Po jednym dniu na Salarze opaliliśmy się bardziej niż w ciągu poprzednich miesięcy w drodze. Gdyby nie moje jasne włosy i zachodnio wyglądające ubrania, można by nas było uznać za lokalnych przewodników, zwłaszcza, że praktycznie wszystkie jeżdżące tam samochody były takie jak nasz, czyli Toyoty LC.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/boli-daka.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1196" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/boli-daka-1024x682.jpg" alt="boli - daka" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/boli-daka-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/boli-daka-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/boli-daka-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/boli-daka.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<h2 style="text-align: justify;">Powierzchnia ponad 10 tys. km²</h2>
<p style="text-align: justify;">200 kilometrów długości i 100 kilometrów szerokości daje wystarczającą powierzchnię, by nieźle się rozpędzić. Docenili to organizatorzy Dakaru, jego trasa od kilku lat biegnie przez Salar de Uyuni. My też to doceniliśmy! W końcu mogłam nacisnąć pedał gazu. Przez to, że <strong>na Salarze jest kompletnie płasko</strong>, prawie całkowicie traciłam poczucie prędkości i przestrzeni – wydawało mi się, że do znajdującej się kilkadziesiąt kilometrów ode mnie wyspy jest zaledwie kilka kilometrów. Czas, prędkość i odległości w tej przestrzeni wydają się być całkowicie względne.</p>
<h2>Temperatura +15/-15</h2>
<p style="text-align: justify;">Temperatura w ciągu dnia doskonała – jest rześko, a jednocześnie słonecznie. W nocy jednak potrafi spaść dużo poniżej zera. Andyjski płaskowyż serwuje nam dodatkowo lodowate wiatry i praktycznie chwilę po tym jak słońce schowa się za horyzont, robi się <strong>naprawdę srogo</strong>! Marzliśmy, choć owinięci puchowymi śpiworami rozgrzewaliśmy się winem.</p>
<h2>Różnica wysokości około 45 cm</h2>
<p style="text-align: justify;">Salar de Uyuni to jedno z najbardziej płaskich miejsc na świecie – różnica wysokości wynosi zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, co tworzy świetną okazję do zabawy z perspektywą i zajmowania sobie szybko płynących tu godzin robieniem sobie śmiesznych zdjęć, zupełnie zapominając o tym, że w tym czasie słońce bezlitośnie smaży nasze ciała.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00087-2.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1187" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00087-2-1024x682.jpg" alt="DSC00087-2" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00087-2-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00087-2-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00087-2-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00087-2.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<h2 style="text-align: justify;">Salar de Uyuni: historia naukowców</h2>
<p style="text-align: justify;">Największa solniczka na świecie jest pozostałością po wyschniętym słonym jeziorze. Rozciąga się <strong>w południowo-zachodniej Boliwii</strong> na obszarze płaskowyżu Altiplano w Andach. Pod skorupą znajdują się złoża litu, rzadkiego pierwiastka, który jest niezbędny, by baterie w naszych telefonach i komputerach mogły działać, <span style="line-height: 1.5;">dlatego właśnie przyszłość Salaru nie wygląda najjaśniej.  </span></p>
<p style="text-align: justify;">[crp]
<p style="text-align: justify;"><span style="line-height: 1.5;">Jeśli zatem chcecie zobaczyć jak wygląda sprasowane przez wiatr <strong>10 miliardów ton soli,</strong> to lepiej wyjazdu na Salar nie odkładać na później.</span></p>
<div id="attachment_1186" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/satelite-.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1186" loading="lazy" class="wp-image-1186" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/satelite-.jpg" alt="satelite" width="640" height="363" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/satelite-.jpg 964w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/satelite--600x340.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/satelite--300x170.jpg 300w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1186" class="wp-caption-text">Zdjęcie satelitarne przedstawiające Salar de Uyuni</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Salar de Uyuni: historia ludzi</h2>
<p style="text-align: justify;">Naukowcy mają swoje wyjaśnienia co do tego czym jest Salar. Mieszkańcy andyjskiego altiplano mają swoje. Wierzą oni, że trzy góry otaczające solnisko były kiedyś ludźmi-olbrzymami: jednym mężczyzną i dwiema kobietami. Dwoje z nich było sobie poślubionych, ale mężczyzna zdradził swoją żonę z inną kobietą. Łzy opuszczonej  wypełniły dolinę tworząc morze, które po jakimś czasie wyschło.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00022-2.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1188" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00022-2-1024x682.jpg" alt="DSC00022-2" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00022-2-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00022-2-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00022-2-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC00022-2.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<h2>Jak dotrzeć na Salar de Uyuni?</h2>
<p style="text-align: justify;">Wyprawy na Salar startują z miasteczka Uyuni, gdzie na każdym kroku znajduje się biuro podróży. Najbezpieczniejszy czas, by odwiedzić Salar de Uyuni to miesiące od maja do listopada, kiedy solnisko jest suche. Jednak to właśnie w porze deszczowej pustynia solna pokrywa się warstwą wody i na powierzchni tworzy się <strong>niesamowity efekt lustra</strong>.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/salar-de-uyuni-solna-pustynia-w-boliwii-surrealizm-i-ksiezycowe-krajobrazy/">Z Salar de Uyuni, Boliwia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/salar-de-uyuni-solna-pustynia-w-boliwii-surrealizm-i-ksiezycowe-krajobrazy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co mi się podobało w 7-miesięcznej podróży przez Amerykę Południową?</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/bylismy-nas-bylo-robili-cyfrowi-nomadzi-wakacjach-ameryce-poludniowej-podsumowanie-7-miesiecy-drodze/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/bylismy-nas-bylo-robili-cyfrowi-nomadzi-wakacjach-ameryce-poludniowej-podsumowanie-7-miesiecy-drodze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Apr 2016 19:39:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Z psem]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka południowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=1032</guid>

					<description><![CDATA[<p>To właśnie wróciliśmy i myślimy o tym co wydarzyło się przez ostatnie miesiące. Sporo! 7 miesięcy to sam przejazd przez Amerykę Południową, a wcześniej jeszcze przecież  było pół roku w Meksyku, kilka miesięcy w Ameryce Środkowej i kilka tygodni w Stanach&#8230; [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bylismy-nas-bylo-robili-cyfrowi-nomadzi-wakacjach-ameryce-poludniowej-podsumowanie-7-miesiecy-drodze/">Co mi się podobało w 7-miesięcznej podróży przez Amerykę Południową?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1>To właśnie wróciliśmy i myślimy o tym co wydarzyło się przez ostatnie miesiące. Sporo! 7 miesięcy to sam przejazd przez Amerykę Południową, a wcześniej jeszcze przecież  było pół roku w Meksyku, kilka miesięcy w Ameryce Środkowej i kilka tygodni w Stanach&#8230; W tym tekście tylko o tym co nomadzi robili przez ostatnie 7-mcy&#8230;</h1>
<p style="text-align: justify;">&#8230; <span style="font-size: 16px; line-height: 1.5;">łazili na trekkingi, czasem fundowali sobie *cool de sac* w gorących źródłach, podglądali flamingi, zrywali z drzewa papaję i wkładali ją sobie do buzi, wpychali do samochodu, z własnej woli i nie koniecznie własnej woli, różnych artystów i wyszukiwali najpiękniejsze miejsca, warte obejrzenia. </span></p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli ktoś jeszcze pamięta, tak zamierzchłe czasy, to ostatnio pisaliśmy do Was w sierpniu 2015 roku! Tak się nakręciliśmy na prawdziwą przygodę w Ameryce Południowej, że w końcu sprężynka pękła i postanowiliśmy sobie zafundować dłuższe wakacje na objechanie kontynentu.  To było jeszcze w Kolumbii, gdy rozstawaliśmy się z pracą. Wtedy właśnie rozpoczęła się ostatnia część podróży za Atlantykiem, czyli 7-miesięczny road trip od północnego krańca Ameryki Południowej do samej Patagonii.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziś w telegraficznym skrócie chcemy Wam pokazać co robiliśmy i gdzie byliśmy jak nas nie było <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jednocześnie jestem w pełni świadoma, że pokazanie 7 miesięcy tak intensywnej podróży w jednym poście, jest bardzo dużym uproszczeniem, więc już z tego miejsca zapowiadam, że to nie będzie bardzo poważny wpis i treści tu umieszczone nie powinny służyć za jakąkolwiek podstawę dla nikogo do podejmowania decyzji o własnym pobycie tam, lub czymkolwiek.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>ZACZNIJMY OD CZEGOŚ PIĘKNEGO</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszym krajem, jaki odwiedziliśmy w Ameryce Południowej była Kolumbia. Przypłynęliśmy tu z Panamy tym poniższym katamaranem przez Morze Karaibskie (i to był nieziemski rejs!).</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/salingboat.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1033" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/salingboat-1024x683.jpg" alt="Na pokładzie tego wspaniałego katamaranu dopłynęliśmy do wybrzeża Kolumbii " width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/salingboat-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/salingboat-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/salingboat-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/salingboat.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><b>STANĘLIŚMY NA CZUBKU AMERYKI POŁUDNIOWEJ, A POTEM POŁOŻYLIŚMY SIĘ NA WYDMIE</b></p>
<p style="text-align: justify;">W Kolumbii z nowymi przyjaciółmi – Matanem i Gabrielem, pojechaliśmy na Półwysep Guajira, żeby znaleźć się w najbardziej wysuniętym na północ punkcie kontynentu. Było okrutnie gorąco, piasek zgrzytał nam między zębami, ale wspominamy to dobrze: dobre towarzystwo + piękne krajobrazy + mili autochtoni, czyli indianie Wayu + tanie paliwo, oczywiście + suszone, konserwowane w soli ryby, które jedliśmy tam przez cały czas&#8230; ok, pomińmy te ryby, choć ich smaku na pewno nigdy nie zapomnę!</p>
<div id="attachment_1042" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07362-copy.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1042" loading="lazy" class="wp-image-1042 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07362-copy-1024x683.jpg" alt="DSC07362 copy" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07362-copy-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07362-copy-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07362-copy-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07362-copy.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1042" class="wp-caption-text">Dowiedzieliśmy się co to znaczy tanie paliwo. Półwysep La Guajira, Kolumbia, czyli Wenezuela tuż za rogiem!</p></div>
<div id="attachment_1037" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07632.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1037" loading="lazy" class="wp-image-1037 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07632-1024x683.jpg" alt="Najwygodniejsza pozycja do oglądania chowającej się w ocenie wielkiej pomarańczy" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07632-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07632-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07632-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC07632.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1037" class="wp-caption-text">Najwygodniejsza pozycja do oglądania chowającej się w ocenie wielkiej pomarańczy. Półwysep La Guajira, Kolumbia.</p></div>
<p style="text-align: justify;"><b>YUSTI NA PIERWSZY TREKKING W ŻUCIU POSZŁA NA HUAYHUASH</b></p>
<p style="text-align: justify;">Generalnie wyrażenia &#8220;pierwszy treking w życiu&#8221; i &#8220;Cordillera Huayhuash&#8221; nie powinny pojawiać się w jednym zdaniu. Ale u nas, jak zwykle wyszło inaczej <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p style="text-align: justify;">Ameryka Południowa to często dość drastyczne zestawienie totalnie uwznioślających krajobrazów i powalającej brzydoty miast, dlatego od samego początku tej podróży do miast, zwłaszcza tych dużych, staraliśmy się zachować bezpieczny dystans. Świetnie sprawdziło się to w Peru, które jako kraj zaoferował nam największy dysonans estetyczny na linii   przyroda-cywilizacja.  Oczywiście wybraliśmy przyrodę.</p>
<div id="attachment_1065" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/Screen-Shot-2016-04-25-at-12.24.52-AM.png"><img aria-describedby="caption-attachment-1065" loading="lazy" class="wp-image-1065 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/Screen-Shot-2016-04-25-at-12.24.52-AM-1024x681.png" alt="Screen Shot 2016-04-25 at 12.24.52 AM" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/Screen-Shot-2016-04-25-at-12.24.52-AM-1024x681.png 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/Screen-Shot-2016-04-25-at-12.24.52-AM-600x399.png 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/Screen-Shot-2016-04-25-at-12.24.52-AM-300x200.png 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/Screen-Shot-2016-04-25-at-12.24.52-AM.png 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1065" class="wp-caption-text">Trekking w Peru to przeżycia i krajobrazy nie z tej ziemi! Laguna w Parku Narodowym Huascaran.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze w Kolumbii miałam chorobę wysokościową na 3800 m n.p.m i wtedy właśnie Bartek rzucił hasło Cordillera Huayhuash &#8211; 130 kilometrowy trekking. Jeden z najpiękniejszych, ale i najtrudniejszych trekkingów na świecie. <span style="line-height: 1.5;">Codziennie na wysokości 4000-5000 m n.p.m. i codziennie potężna przełęcz (albo dwie), na które trzeb się wspiąć. W sam raz na początek dla kogoś kto dopiero zaczyna chodzić po górach!</span></p>
<div id="attachment_1068" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC09192.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1068" loading="lazy" class="wp-image-1068 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC09192-1024x683.jpg" alt="DSC09192" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC09192-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC09192-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC09192-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC09192.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1068" class="wp-caption-text">130 km na piechotkę z takimi widokami. Zdjęcie z 9-dniowego trekkingu w Cordillera Huayhuash. Peru.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Jednak ma też świadomość, że życie rzadko daje nam drugą szansę, zatem, nie wiem czy żal, czy odwaga, ale szybko znalazło się na to na mojej liście top things to do. Nie obyło się bez łez,  ale najważniejsze, że we made it! I od razu urósł nam apetyt, bo już w Boliwii weszliśmy na nasz pierwszy w życiu 6-tysięcznik. Pamiętacie jeszcze moją chorobę wysokościową na 3800? <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div id="attachment_1072" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00363.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1072" loading="lazy" class="wp-image-1072 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00363-1024x683.jpg" alt="DSC00363" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00363-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00363-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00363-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00363.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1072" class="wp-caption-text">Oglądamy wschód słońca ze szczytu Wulkanu Uturunku 6020 m n.p.m. Boliwia.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Potem walczyliśmy o kolejny 6-tysięcznik na argentyńskiej Puna de Atacama. Właśnie w tym rejonie w latach trzydziestych XX wieku o tamtejsze szczyty walczyła II Polska Wyprawa Andyjska. Wkręconym w temat polecam ten poczytać ten numer <a href="http://pza.org.pl/download/taternik/329673.pdf" target="_blank" rel="noopener">Taternika</a>.</p>
<div id="attachment_1086" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00940.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1086" loading="lazy" class="wp-image-1086 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00940-1024x683.jpg" alt="DSC00940" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00940-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00940-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00940-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00940.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1086" class="wp-caption-text">Wchodzimy na Nevado San Francisco (6016 m n.p.m), Argentyna.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Tym razem choroba wysokościowa wzięła górę nad nami, a nie my nad górą i 100 metrów przed szczytem kazała nam zawrócić i zejść na dół.</p>
<h2 style="text-align: justify;">WPADLIŚMY NA NOCLEG ZE STRZELBAMI</h2>
<p style="text-align: justify;">Mieliśmy dużo fajnych noclegów. Spanie na dziko było przygodą samą w sobie. W górach, albo tam gdzie wszystko było ogrodzone, czasem jednak nie było gdzie się zatrzymać i zmuszeni byliśmy pytać na wioskach, czy możemy zaparkować u kogoś przy domu. Któregoś razu wpadliśmy przy okazji w dziurę. Zaraz po tym jak stwierdziliśmy, że miejsce nie jest przyjazne obcym i musimy stąd uciekać. Ale mieliśmy stracha! Auto wpadło bardzo głęboko i zatrzymało się na przednim moście.</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatecznie udało nam się je wyciągnąć, a my&#8230; zostaliśmy zaproszeni przez lokalnych na nocleg, poczęstowani kolacją, potem cziczą, potem kawą, potem śniadaniem&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Innym razem zaparkowaliśmy na dziko na czyimś polu i obudziliśmy się osaczeni gromadką ludzi ze strzelbami! Trzeba było trochę wyjaśnień, ale gdy w końcu gdy pojawił się właściciel darował nam życie i pozwolił spać dalej.</p>
<p style="text-align: justify;">Zwykle mieliśmy jednak milsze sytuacje, takie jak na przykład ta, gdy na poranną kawkę wpadło do nas kilka tysięcy owieczek <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2 style="text-align: justify;">NIE OGLĄDALIŚMY TELEWIZJI NI INNYCH EKRANÓW</h2>
<p style="text-align: justify;">Zamiast gapić się wieczorem w ekran, jeśli mało nam było tego co widzieliśmy w ciągu dnia, wystarczyło otworzyć tylną klapę LC i pogapić się za okno i popijając herbatkę, winko lub mate, po prostu kontemplować krajobraz i zmieniające się kolory.</p>
<div id="attachment_1090" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00692.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1090" loading="lazy" class="wp-image-1090 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00692-1024x683.jpg" alt="DSC00692" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00692-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00692-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00692-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00692.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1090" class="wp-caption-text">Widok z naszego łóżka na burzę i zachód słońca nad Nevado Tres Cruces, Argentyna.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">A MIMO TEGO WIDZIELIŚMY DAKAR</h2>
<p style="text-align: justify;">A dokładnie odcinek specjalny na Wydmach Taton. Pomachaliśmy Polakom!</p>
<div id="attachment_1091" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC1493.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1091" loading="lazy" class="wp-image-1091 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC1493-1024x683.jpg" alt="_DSC1493" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC1493-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC1493-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC1493-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC1493.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1091" class="wp-caption-text">Bartek i Django oglądają odcinek specjalny rajdu Dakar. Wydmy Taton, Fiambala, Argentyna.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">MIELIŚMY DUŻO CZASU NA PRZEMYŚLENIA</h2>
<p style="text-align: justify;">Po oglądaniu wodospadów, pizza z wyziewami dymiącego w tle wulkanu w pobliskim miasteczku.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC2645.jpg"><img loading="lazy" class="aligncenter size-large wp-image-1099" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC2645-1024x683.jpg" alt="_DSC2645" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC2645-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC2645-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC2645-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC2645.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<h2 style="text-align: justify;">I NA OGLĄDANIE PINGWINÓW</h2>
<div id="attachment_1100" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4623.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1100" loading="lazy" class="wp-image-1100 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4623-1024x683.jpg" alt="_DSC4623" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4623-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4623-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4623-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4623.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1100" class="wp-caption-text">Ten pingwin, tak samo jak wszystkie inne pingwiny nie chciał jeść marchewki.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">NAUCZYLIŚMY SIĘ CZYM SIĘ RÓŻNI WIKUNIA OD LAMY I ALPAKI</h2>
<div id="attachment_1073" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00296.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1073" loading="lazy" class="wp-image-1073 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00296-1024x683.jpg" alt="DSC00296" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00296-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00296-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC00296-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1073" class="wp-caption-text">Lama, wikunia czy alpaka? Boliwia, Eduardo Avaroa National Reserve.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">PŁYWALIŚMY PO JASKINIACH JAK ZE SNU, KTÓRE TAK NAPRAWDĘ BYŁY Z MARMURU</h2>
<div id="attachment_1108" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC3732.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1108" loading="lazy" class="wp-image-1108 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC3732-1024x683.jpg" alt="_DSC3732" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC3732-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC3732-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC3732-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC3732.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1108" class="wp-caption-text">Marmurowe Jaskinie w Chile.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">YYY&#8230;KĄPALIŚMY SIĘ Z OGONEM KROKODYLA</h2>
<div id="attachment_1117" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5627.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1117" loading="lazy" class="wp-image-1117 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5627-1024x683.jpg" alt="_DSC5627" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5627-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5627-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5627-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5627.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1117" class="wp-caption-text">Jak mogłam go nie zauważyć? Ciekawe gdzie jest reszta.</p></div>
<h2>WKURZALIŚMY SIĘ TEŻ, JAK WYMUSZAŁY PIERWSZEŃSTWO</h2>
<div id="attachment_1118" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5643.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1118" loading="lazy" class="wp-image-1118 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5643-1024x683.jpg" alt="_DSC5643" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5643-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5643-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5643-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5643.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1118" class="wp-caption-text">A wielka mama siedzi w krzakach. Pantanal, Brazylia.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">SZALELIŚMY AUTEM NA SALAR DE UYUNI</h2>
<p style="text-align: justify;">Na największym na świecie solnisku, które położone jest w Boliwii, chyba prawie wszystkim ludziom puszczają wodze fantazji (rzucie gałką <a href="https://www.facebook.com/ZukiemPrzezSwiat/?ref=ts&amp;fref=ts" target="_blank" rel="noopener">na zdjęcia Żukiem przez Świat</a>, my w końcu puściliśmy wodze naszej LC i poszaleliśmy trochę z prędkością. Pusta przestrzeń i do dyspozycji, jakby się rozpędzić to ponad 10 000 km2. Klimat i okoliczności takie, że nie mogło być lepiej.</p>
<div id="attachment_1104" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5433.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1104" loading="lazy" class="wp-image-1104 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5433-1024x683.jpg" alt="_DSC5433" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5433-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5433-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5433-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC5433.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1104" class="wp-caption-text">Salar de Uyuni, Bolwia.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">ALE PRZEDE WSZYSTKIM DOTARLIŚMY TAM, GDZIE CHCIELIŚMY DOTRZEĆ! NA DRUGI KONIEC DROGI!</h2>
<div id="attachment_1101" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4489.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1101" loading="lazy" class="wp-image-1101 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4489-1024x683.jpg" alt="_DSC4489" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4489-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4489-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4489-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4489.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1101" class="wp-caption-text">Koniec świata, przynajmniej w tamtej części świata <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ushuaia, Argentyna.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">I TAK NASTĄPIŁ THE END NASZEJ AMERICAN STORY</h2>
<p style="text-align: justify;">Tak naprawdę robiliśmy o wiele więcej, a cała ta historia ze zdjęciami to tylko pretekst, żeby Wam powiedzieć, że jesteśmy z powrotem przed komputerem. Że mamy w głowie mnóstwo nowych pomysłów, a nasze plany na przyszłość nadal uwzględniają prowadzenie tej strony.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak więc to prawda, że na początku kwietnia rozstaliśmy się z naszą Toyotą LuCy. Została w Bolwii, a my razem z Django ruszyliśmy do Brazylii, a potem przez Maroko do Polski. Wróciliśmy przed komputery, i zapowiadamy, że będziemy teraz nadawać częściej.</p>
<p style="text-align: justify;">Serdeczności,</p>
<p style="text-align: justify;">Cyfrowi <del>Cyganie</del> Nomadzi.</p>
<div id="attachment_1102" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4081.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-1102" loading="lazy" class="wp-image-1102 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4081-1024x683.jpg" alt="_DSC4081" width="640" height="427" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4081-1024x683.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4081-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4081-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/04/DSC4081.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-1102" class="wp-caption-text">Torres del Paine, Chile.</p></div>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/bylismy-nas-bylo-robili-cyfrowi-nomadzi-wakacjach-ameryce-poludniowej-podsumowanie-7-miesiecy-drodze/">Co mi się podobało w 7-miesięcznej podróży przez Amerykę Południową?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/bylismy-nas-bylo-robili-cyfrowi-nomadzi-wakacjach-ameryce-poludniowej-podsumowanie-7-miesiecy-drodze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 noclegów na dziko z Ameryki Środkowej i Południowej</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/10-noclegow-dziko-ameryki-poludniowej-ktorych-da-sie-zapomniec/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/10-noclegow-dziko-ameryki-poludniowej-ktorych-da-sie-zapomniec/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Yusti]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2016 08:48:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Bez laptopa]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Z psem]]></category>
		<category><![CDATA[ameryka południowa]]></category>
		<category><![CDATA[noclegi]]></category>
		<category><![CDATA[roadtrip]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=2576</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bycie w drodze przez wiele miesięcy jest doświadczeniem samym w sobie. Każdego dnia zatrzymujesz się gdzieś indziej i to miejsce na chwile staje się domem. To kilka noclegów z naszej wielomiesięcznej podróży, których (z różnych powodów) &#160;nie zapomnimy. Przez 7 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/10-noclegow-dziko-ameryki-poludniowej-ktorych-da-sie-zapomniec/">10 noclegów na dziko z Ameryki Środkowej i Południowej</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Bycie w drodze przez wiele miesięcy jest doświadczeniem samym w sobie. Każdego dnia zatrzymujesz się gdzieś indziej i to miejsce na chwile staje się domem. To kilka noclegów z naszej wielomiesięcznej podróży, których (z różnych powodów) &nbsp;nie zapomnimy.</h1>
<p style="text-align: justify;">Przez 7 miesięcy podróży po Ameryce Południowej, praktycznie każdego dnia gdzieś indziej zatrzymywaliśmy się na noc. W większości na dziko. Uwielbiamy takie noclegi. Dreszczyk emocji plus za zwyczaj piękne widoki. To 10 zdjęć z naszych noclegów. Nie było łatwo je było wybrać, bo tak naprawdę&nbsp;ulubionych miejscówek, mam w pamięci dziesiątki, np. te gdy w Boliwii obudziliśmy się nad jeziorem z flamingami, albo obok parujących gorących źródeł, albo nocleg w Kolumbii, gdy po tym jak w dość nieprzyjaznym miejscu mieliśmy mały wypadek (wpadliśmy samochodem w wielką studzienkę kanalizacyjną) jakimś cudem razem z mieszkańcami wioski podnieśliśmy 3-tonowy samochód i zostaliśmy ugoszczeni przez lokalnych, bardzo biednych ludzi zupą, dachem nad głową (padał deszcz) i lokalną cziczą.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Patagonia&nbsp;–&nbsp;grill w opuszczonym domu</h2>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2594" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/dom.jpg" alt="dom" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/dom.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/dom-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/dom-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/dom-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/dom-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Na chwilę wprowadziliśmy się do opuszczonego domu na obrzeżach El Calafate. Przy okazji nasz kolega prawie wywołał pożar. Nie mamy tego na zdjęciu, ale tamto zdarzenie sprawiło, że przez chwilę przestaliśmy oddychać mając w wyobraźni resztę życia w argentyńskim więzieniu. Długo tego nie zapomnimy.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Honduras&nbsp;– Morze Karaibskie</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2580" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC05817-4.46.17-PM.jpg" alt="dsc05817-4-46-17-pm" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC05817-4.46.17-PM.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC05817-4.46.17-PM-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC05817-4.46.17-PM-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC05817-4.46.17-PM-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Uwielbiam takie noclegi, kiedy możemy zaparkować na plaży. Rano otworzyć „drzwi” i wskoczyć do wody. Tutaj nocleg nad Morzem Karaibskim w Hondurasie.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Boliwia –&nbsp;nocleg na wyschniętym morzu</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2581" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00027-copy.jpg" alt="dsc00027-copy" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00027-copy.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00027-copy-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00027-copy-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00027-copy-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Atmosfera panująca na Salar de Uyuni&nbsp;jest niesamowita– pusta przestrzeń po horyzont. Na wyschniętym morzu widać tylko wysepki obrośnięte kaktusami. Wielka solniczka. Tego wieczoru soliliśmy kolację sięgając po szczyptę soli z ziemi.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Patagonia – herbatka na wodzie z lodowca</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2582" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC3819.jpg" alt="_dsc3819" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC3819.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC3819-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC3819-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC3819-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Czasem ryzykowaliśmy i uprawialiśmy typowy tresspassing, czyli wprowadzaliśmy się na czyjąś działkę, licząc, że jako przybyszom z dalekiego kraju ujdzie nam to na sucho. Tutaj gdzieś na Carretera Austral nad rzeką, w której woda była najzimniejsza na świecie, bo płynęła prosto z lodowca.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Argentyna – w korycie wyschniętej rzeki</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2583" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC2284.jpg" alt="_dsc2284" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC2284.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC2284-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC2284-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC2284-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /><br />
Spośród znajomych, którzy nas odwiedzili&nbsp;Mirek najlepiej&nbsp;wyczuwał świetne miejsca do zatrzymania się z daleka. I tak trafiliśmy tutaj. Idealne miejsce na ognisko. Rano zadomowiliśmy się tak bardzo, że postanowiłam zrobić na śniadanie placki z jabłkami. Pomysł okazał się fatalny, gdy nagle znikąd pojawiły się wielkie muchy, które pawie zjadły nas żywcem. Pakowaliśmy się w pośpiechu uciekając gdzie pieprz rośnie.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Argentyna – z widokiem na Dakar</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2584" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC1242-5.jpg" alt="_dsc1242-5" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC1242-5.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC1242-5-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC1242-5-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC1242-5-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC1242-5-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /><br />
Nie musieliśmy chodzić daleko, by być na bieżąco z tym, co w 2016&nbsp;roku działo się na Dakarze. Bartek gotuje ziemniaki z widokiem na uczestników rajdu wjeżdżających do Fiambali.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Peru – plaża, surfing i&nbsp;kuchnia pełną parą</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2585" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC08887.jpg" alt="dsc08887" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC08887.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC08887-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC08887-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC08887-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /><br />
Na chwilę zadomowiliśmy się na plaży w Lobitos na północy Peru. Była to jedna z niewielu okazji, kiedy rozłożyliśmy nasz namiot ogrodowy i wszystkie sprzęty. Odpaliliśmy też kuchnię, czyli palenisko, które ktoś tam zostawił.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Kolumbia – pustynia Tatacoa</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2586" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/Tatakoa.jpg" alt="tatakoa" width="1280" height="853" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/Tatakoa.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/Tatakoa-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/Tatakoa-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/Tatakoa-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/Tatakoa-1024x682.jpg 1024w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /><br />
Jeden z najpiękniejszych zachodów słońca jakie widzieliśmy. Pustynia Tatacoa&nbsp;rzekomo doskonałe miejsce do obserwacji nocnego nieba, ale w rzeczywistości zanieczyszczenie światłem uniemożliwia zobaczenie większości gwiazd. Pod tym względem znacznie lepszy jest półwypel La Guajira. Mimo to kolorowe formacje Tatacoa nie mają sobie równych.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Boliwia&nbsp;– codziennie&nbsp;na ponad 4 000 metrów</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2587" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00742.jpg" alt="dsc00742" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00742.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00742-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00742-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC00742-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Najbardziej odludne miejsca, w których spaliśmy były właśnie w Boliwii. Srogi klimat altiplano dawał nam się w kość, w nocy bywało naprawdę zimno. Spaliśmy w wielu dzikich miejscach, a to jedno z nich. Z widokiem na Nevado Tres Cruces (6749 m).</p>
<h3 style="text-align: justify;">Argentyna – dzień dobry&nbsp; z tysiącami owiec</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2588" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC4472.jpg" alt="_dsc4472" width="830" height="553" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC4472.jpg 830w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC4472-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC4472-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/DSC4472-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 830px) 100vw, 830px" /><br />
To był bardzo zabawny poranek, kiedy obudziliśmy się rano i właściciele miejsca (tym razem zapytaliśmy o zgodę) powiedzieli, żebyśmy szybo chowali namioty, bo zaraz przepędzą tędy 2 tysiące owiec. Był to także jeden z nielicznych słonecznych dni na Tierra del Fuego, którego mieliśmy okazję doświadczyć.</p>
<h3 style="text-align: justify;">A co, jeśli nie udało się znaleźć fajnego miejsca?</h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2597" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/na-skarju-drogi.jpg" alt="na-skarju-drogi" width="2048" height="1365" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/na-skarju-drogi.jpg 1280w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/na-skarju-drogi-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/na-skarju-drogi-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/na-skarju-drogi-768x512.jpg 768w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2016/10/na-skarju-drogi-1024x683.jpg 1024w" sizes="(max-width: 2048px) 100vw, 2048px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Dość często nasze życie wyglądało po prostu tak, gdzieś w bocznej drodze ze śniadaniem na poboczu. Jak w tym wypadku, na jeden z mniejszych dróg dojazdowych do Parku Narodowego Tayrona.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/10-noclegow-dziko-ameryki-poludniowej-ktorych-da-sie-zapomniec/">10 noclegów na dziko z Ameryki Środkowej i Południowej</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/10-noclegow-dziko-ameryki-poludniowej-ktorych-da-sie-zapomniec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podróżnicze ulepszenia samochodu</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/podroznicze-ulepszenia-samochodu/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/podroznicze-ulepszenia-samochodu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2015 00:45:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[4x4]]></category>
		<category><![CDATA[komary]]></category>
		<category><![CDATA[materace]]></category>
		<category><![CDATA[moskitiera]]></category>
		<category><![CDATA[overlanding]]></category>
		<category><![CDATA[platforma do spania]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[rozwiązania]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[spanie]]></category>
		<category><![CDATA[spanie w aucie]]></category>
		<category><![CDATA[ulepszenia]]></category>
		<category><![CDATA[wygoda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=661</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nasza Toyota Land Cruiser jest praktycznie w całości stockowa, gdyż nie potrzebujemy większości bajerów, które ludzie montują w swoich wyprawówkach. Dokonaliśmy jednak kilku niewielkich przeróbek, które ułatwiają nam życie. No może zapędziłem się z tymi kilkoma, bo tyle to jeszcze nie. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/podroznicze-ulepszenia-samochodu/">Podróżnicze ulepszenia samochodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Nasza Toyota Land Cruiser jest praktycznie w całości <em>stockowa</em>, gdyż nie potrzebujemy większości bajerów, które ludzie montują w swoich wyprawówkach. Dokonaliśmy jednak kilku niewielkich przeróbek, które ułatwiają nam życie.</h1>
<p style="text-align: justify;">No może zapędziłem się z tymi kilkoma, bo tyle to jeszcze nie. Na razie dołożyliśmy do naszego bolidu trzy niestandardowe elementy:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">platformę do spania,</li>
<li style="text-align: justify;">materace na w/w,</li>
<li style="text-align: justify;">moskitiery na okna.</li>
</ul>
<div id="attachment_677" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_zlozona_czesciowo.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-677" loading="lazy" class="wp-image-677 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_zlozona_czesciowo-1024x682.jpg" alt="Platforma do spania w aucie terenowym 4x4: częściowo złożona." width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_zlozona_czesciowo-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_zlozona_czesciowo-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_zlozona_czesciowo-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_zlozona_czesciowo.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-677" class="wp-caption-text">Tak wyglądała częściowo złożona platforma przed polakierowaniem.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Platforma do spania</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przez cały Meksyk i część przejazdu przez Gwatemalę zadowalaliśmy się spaniem w namiocie lub aucie.</strong> Niestety zdarzały się miejsca, w których nie można było postawić namiotu (np. górska droga, przy której wszystkie bardziej płaskie fragmenty były używane przez ludzi), a nocleg w samochodzie nie należał do najwygodniejszych. W takim wypadku nie dość, że najpierw musieliśmy przerzucić wszystkie bagaże z tyłu na przednie siedzenia (gdzie ledwie się mieściły), to i tak miejsca w bagażniku nie było wystarczająco dużo. To znaczy Yusti nie miała z tym problemu, ale ja mogłem wyciągnąć nogi tylko leżąc po przekątnej, więc <strong>z reguły nie wysypiałem się</strong>. Tym bardziej, że obok nas leżał jeszcze Django. W związku z tym pewnego dnia w Gwatemali stwierdziłem, że zbudujemy sobie platformę do spania.</p>
<h3>Pomysł</h3>
<p style="text-align: justify;">Ciekawe rozwiązanie, które nie wymagało wyrzucania przednich siedzeń pewnego dnia <strong>podrzucił mi Mirek</strong>. Na <a href="http://forum.ih8mud.com/threads/sleeping-platform-without-drawers-heres-what-i-came-up-with.460291/" target="_blank" rel="noopener">forum ih8mud skupiającym miłośników Toyoty znalazł wątek</a>, w którym ktoś pokazywał <strong>platformę</strong> bardzo bliską naszych potrzeb. Była <strong>prawie</strong> <strong>idealna</strong>, gdyż:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>jej przednia część była składana,</li>
<li>z w/w powodu nie trzeba było demontować drugiego rzędu siedzeń,</li>
<li>pozwalała na niezależne korzystanie z jednego lub dwóch siedzeń,</li>
<li>maksymalizowała przestrzeń pod spodem, gdyż nie posiadała bocznych nóżek.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Brakowało jej jedynie kilku cech, więc dodałem je sam:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>szuflad,</li>
<li>&#8220;włazów&#8221; w tylnej części platformy, pozwalających na dostęp od góry do rzeczy znajdujących się za szulfadami,</li>
<li>podpórek do przedniej części platformy, tak aby nie leżała na siedzeniach.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Początkowo chciałem by przednia część platformy umocowana była na zawiasach i składała się do tyłu, ale to by oznaczało, że albo platforma musiała by być krótka (maksymalnie 170 cm długości) albo że te przednie części musiałyby składać się podwójnie, co wydawało się rozwiązaniem zbyt przekombinowanym. W końcu stwierdziłem, że nic się nie stanie, jeśli będą się one po prostu wsuwać na tylną część. Dzięki temu <strong>udało się znacznie wydłużyć całą platformę, która ostatecznie uzyskała wymiary 184 x 155 cm</strong>. I prawdę mówiąc, jak pokazała praktyka, gdyby była krótsza choćby o 4 cm, to była by za krótka, by móc się naprawdę wygodnie wygodnie wysypiać, mimo że najwyższe z nas ma tylko 169 cm wysokości.</p>
<div id="attachment_668" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_mocowanie.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-668" loading="lazy" class="wp-image-668 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_mocowanie-1024x682.jpg" alt="Platforma do spania w aucie terenowym 4x4: mocowanie tylnej części." width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_mocowanie-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_mocowanie-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_mocowanie-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_mocowanie.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-668" class="wp-caption-text">Tylna cześć platformy do spania przykręcona jest do mocowania pasów bezpieczeństwa.</p></div>
<h3>Mocowania</h3>
<p style="text-align: justify;">Nasza platforma jest <strong>zamocowana nieco inaczej niż ta, która była moją pierwotną inspiracją</strong>. Idąc od przodu wygląda to tak:</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">proste podnóżki opierające się na nadkolach,</li>
<li style="text-align: justify;">podpórki w kształcie litery L przykręcone do nadkoli w miejscu pierwotnego mocowania trzeciego rzędu siedzeń,</li>
<li style="text-align: justify;">podpórki w kształcie leżącej litery L przykręcone do mocowania tylnych pasów bezpieczeństwa.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Oprócz tego na środku platformy znajdują się jeszcze dwie podpórki, które stoją na podłodze. Oryginalny pomysł jest bardziej przestrzenny lub &#8220;powietrzny&#8221; niż mój, gdyż z przodu korzysta z mocowania pasów bezpieczeństwa, a nadkoli nie używa w ogóle. Dzięki temu jest trochę więcej miejsca, ale że jest ono trudno dostępne i mało użyteczne <strong>poświęciłem tę przestrzeń by uzyskać większą wytrzymałość</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystkie elementy drewniane są przykręcone do metalowej ramy. Fragmenty, które służą za oparcie innym częściom (np. te, na których spoczywają wyjmowane &#8220;włazy&#8221;) lub służą jako ograniczniki (np. dla tylnych szuflad) są oprócz tego także przyklejone. Same szuflady ze względu na dodatkowe koszta nie posiadają prowadnic, więc w rzeczywistości są po prostu pudełkami. Mają tę dodatkową i nieplanowaną zaletę, że ustawione obok siebie na tylnych ścianach tworzą użyteczny i stabilny stolik.</p>
<h3>Problemy</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Z dwóch elementów platformy jestem nie do końca zadowolony: wysokości oraz podpórek do przednich części.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli chodzi o wysokość, to tu niestety nie istnieje tu dobre i uniwersalne rozwiązanie. Albo będzie ona niska i wówczas będzie można swodobnie na niej usiąść albo będzie wysoka i wówczas zmieści się pod nią więcej rzeczy. Jako, że ta ostatnia kwestia była dla nas najważniejsza, nie mieliśmyproblemu z wyborem. Z związku z tym <strong>platforma znajduje się na wysokości tylnej klapy</strong> i jeśli chcemy na niej usiąść to musimy nieco schylić głowy.<strong> Utrudnia to ubieranie się i praktycznie uniemożliwia siedzenie</strong>, ale jak to powiedział jeden ze znajomych: <em>bagażnik nie jest od tego by w nim siedzieć, do tego używa się krzeseł</em>. Tak więc czuję się tu trochę usprawiedliwiony, tym bardziej, że <strong>mieszczą się pod nią wszystkie nasze graty</strong>, a Django jest na niej w stanie normalnie stać.</p>
<p style="text-align: justify;">Co do podpórek to zacznę może od zalet: są niewielkie, składane, łatwo je zdemontować lub regulować wysokość przedniej części platformy (można ustawić je pod mniejszym lub większym kątem). Wady natomiast są takie, że ze względu na <strong>niewielką średnicę i mocowanie na śrubki i motylki nie są tak stabilne jak bym chciał</strong> i podczas jazdy po wybojach potrafią się same zdemontować. Nie zrozum mnie źle, po rozłożeniu platforma jest wystarczająco stabilna by na niej spać, nie majta się na boki i nie składa, ale w moim odczuciu podpórkom brakuje nieco solidności. Czasem też jest trochę zabawy z tym by ustawić je pod takim kątem, by przednie części platformy były równo nachylone, szczególnie gdy przed siedzeniami leżą jakieś rzeczy. Nie mniej ich projekt powstał na kolanie, w ostatniej chwili u spawacza, więc nie powinienem na niego zbytnio narzekać.</p>
<p style="text-align: justify;">Na oko platforma waży jakieś 50-60 kg (użyliśmy sklejki o grubości 2.5 cm oraz kątowników o grubości około 4 mm), co stanowi znikomą część wagi całkowitej auta.</p>
<div id="attachment_674" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_podporki.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-674" loading="lazy" class="wp-image-674 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_podporki-1024x682.jpg" alt="Platforma do spania w aucie terenowym 4x4: podpórki przedniej części." width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_podporki-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_podporki-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_podporki-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_podporki.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-674" class="wp-caption-text">Rozkładane podpórki do przedniej części platformy, które mają tendencję do odkręcania się w trakcie jazdy.</p></div>
<h3>Proces budowy</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wykonanie platformy zajęło trzy dni</strong> i było możliwe tylko dlatego, że Vince, którego spotkaliśmy w Quetzaltenango znał kogoś, kto prowadził <em>body shop</em>, czyli warsztat zajmujący się szeroko pojętymi nadwoziami. Cheque, bo o nim mowa, znał angielski w wystarczającym stopniu byśmy mogli się dogadać (jak wielu <em>guatemaltecos</em> pracował kiedyś w USA) i potrafił zrozumieć, że chcę coś zrobić lepiej/inaczej niż sam z siebie zrobiłby on lub jego współpracownicy. A ci nie zawsze byli chętni do współpracy, czasem uważąjąc moje sugestie i baczenie na detale za fanaberie, co w jednym wypadku <strong>spowodowało wyrzucenie nas z warsztatu w trakcie pracy.</strong> Nie mniej po trzech dniach (sic!) nadzorowania, konsultowania i tłumaczenia udało się zmontować platformę, z której byłem zadowolony. By była w pełni gotowa brakowało tylko lakierowania, ale to wykonałem sam dwa tygodnie później.</p>
<h3>Koszty</h3>
<p style="text-align: justify;">Platforma: 2650 GTQ, czyli ok. 1250 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Lakierowanie (materiały): 377 GTQ, czyli ok. 177 zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Razem: 3027 GTQ, ok. 1427 zł.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Czy to dużo czy mało? Ciężko powiedzieć&#8230; Znam takich, którzy powiedzieliby, że to majątek. Znam takich, którzy powiedzieliby, że to naprawdę niezła cena. Osobiście jestem z niej nawet zadowolony. A jeśli platforma dotrwa do końca wyjazdu będę nawet bardzo zadowolony.</p>
<h3>Namiary na wykonawców</h3>
<p style="text-align: justify;">Gdybyś akurat był w północno-wschodniej Gwatemali i potrzebował platformy albo innego elementu do auta (np. stalowego zderzaka zrobionego na wzór ABR albo bagażnika dachowego) polecam skorzystać z usług Cheque. Mieszka w miasteczku <strong>San Juan Ostuncalco, jakieś 10 km od Quetzaltenango</strong> (Xela). Sam Cheque nie zajmuje się pracą fizyczną, ale zna w mieście wystarczająco wielu fachowców, którzy wykonają faktyczną pracę. On sam będzie pośrednikiem, który wszystko zorganizuje i umożliwi ci dogadanie się z innymi. Współpraca z nim ma jedną wadę: wymaga ciągłego nadzoru, bo mimo że Cheque będzie twierdził, że dokładnie rozumie co chcesz zrobić, to tak nie będzie, a do tego czasem okaże się gotów iść na skróty. Mimo to, polecam.</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">Cheque: tel. (+502) 45 26 64 00, ma warsztat zaraz obok Mario (patrz niżej)</li>
<li style="text-align: justify;">Mario Montes (stolarz): tel. (+502) 55 06 70 14, Calle 24-67 Zona 1, San Juan Ostuncalco.</li>
</ul>
<h2></h2>
<h2>Materace do spania na platformie</h2>
<p style="text-align: justify;">Śpiąc w namiocie lub w samochodzie przed zbudowaniem platformy <strong>jako posłania używaliśmy dwóch kołder oraz poduszek na krzesła</strong>. Jak możesz się domyślić było to <strong>rozwiązanie dalekie od wygody</strong>, więc przy okazji stworzenia platformy zdecydowaliśmy się je zmienić. Najbardziej uniwersalne byłoby prawdopodobnie użycie karrimat, tak się jednak składa, że:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>w Gwatemali ciężko je znaleźć</li>
<li>wszystko co nie jest fasolą i tortillą jest tu 2-3x droższe niż w USA (a więc 2x droższe niż w Polsce)</li>
<li>takiego chudzielca jak ja po dwóch dniach spania bolałyby wystające kości biodrowe</li>
</ul>
<div id="attachment_680" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_materace.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-680" loading="lazy" class="wp-image-680 size-large" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_materace-1024x682.jpg" alt="platforma_do_spania_4x4_terenówka_materace" width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_materace-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_materace-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_materace-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/platforma_do_spania_4x4_terenowka_materace.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-680" class="wp-caption-text">Platforma do spania z materacami.</p></div>
<p style="text-align: justify;">W związku z tym <strong>zdecydowaliśmy się na niedrogi materac piankowi o wymiarach 200 x 160 x 10 cm</strong>, który pocięliśmy na cztery części odpowiadające rozmiarami fragmentom platformy. Następnie nabyliśmy nieco rozciągliwy i dżinsopodobny materiał, z którego miałby być wykonane pokrowce, a na koniec znaleźliśmy krawca, który zgodził się całość uszyć. Zanieśliśmy mu rzeczy w południe, a wieczorem były gotowe do odbioru.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Koszty</h3>
<p style="text-align: justify;">Materac: 150 GTQ, ok. 70 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Materiał na pokrycie: 180 GTQ, ok. 70 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Robocizna: 80 GTQ, ok. 37 zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Razem: 410 GTQ, ok. 177 zł.</strong></p>
<h2>Moskitiery na okna</h2>
<p style="text-align: justify;">Największą wadą spania w aucie w tropikach jest chyba temperatura, która potrafi być po prostu nieznośnie wysoka. <strong>Możesz oczywiście otworzyć okna</strong> by uzyskać nieco przewiewu, ale wówczas <strong>żywcem zjedzą cię komary</strong>. Rozwiązanie tego problemu jest oczywiscie proste: wystarczy mieć moskitiery. Ktoś mógłby powiesić sobie taką środku i spać pod nią, ja jednak stwierdziłem, że wolę mieć takie, które da się zamocować w oknach. Inspiracja ponownie przyszła z <a href="http://forum.ih8mud.com/threads/best-mods-under-50.22956/" target="_blank" rel="noopener">forum ih8mud, a dokładnie z wątku &#8220;najlepsze modyfikacje do $50&#8221;</a>. Pod jego wpływem zdecydowałem się umieścić <strong>moskitiery na zewnątrz auta</strong> i mocować je <strong>przy pomocy magnesu</strong> zamiast pierwotnego planu przyczepiania ich na rzepy od środka (co miało tę wadę, że środkowe okna są otoczone tapicerką i plastikiem, więc rzepy nie miałyby się czego trzymać).</p>
<p style="text-align: justify;">Zdecydowałem, że zrobimy 5 fragmentów: <strong>dwa na tyle okna, dwa na środkowe okna i jeden na szyberdach.</strong></p>
<div id="attachment_744" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/moskitiera_auto_magnes_zblizenie.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-744" loading="lazy" class="size-large wp-image-744" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/moskitiera_auto_magnes_zblizenie-1024x682.jpg" alt="Moskitiera na okna samochodu: zbliżenie na magnesy." width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/moskitiera_auto_magnes_zblizenie-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/moskitiera_auto_magnes_zblizenie-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/moskitiera_auto_magnes_zblizenie-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/moskitiera_auto_magnes_zblizenie.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-744" class="wp-caption-text">Moskitiera wykonana z materiału o najjaśniejszym kolorze, jaki mogliśmy znaleźć.</p></div>
<p style="text-align: justify;">Magnesy w rolkach nabyliśmy w Cemaco w Quetzaltenango (coś pomiędzy Leroy Merlin a sklepem meblowym), a materiał na moskitierę w sklepie krawieckim. Potem pozostało nam już tylko znaleźć kogoś, kto byłby chętny przeszyć nasze wymysły w rzeczywistość, co ostatecznie miało miejsce w Antigua Guatemala. Dodam tylko, że <strong>bardzo dobrym pomysłem okazało się zrobienie obrysów okien na materiale</strong>, bo krawcowa chciała szyć na oko i gdyby dopieła swojego wówczas moskitiery byłyby nieszczelne. A tak sprawują się nad wyraz dobrze i zatrzymują nawet małe muszki.</p>
<h3>Koszty</h3>
<p style="text-align: justify;">Materiał: 60 GTQ, ok. 28 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Magnesy: 64 GTQ, ok. 30 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Robocizna: 50 GTQ, ok. 23 zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Razem: 174 GTQ, ok. 81 zł.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">I to na tyle. W przyszłości być może nabędziemy adapter OBD2 &#8211; Bluetooth by mieć na żywo podgląd paramterów pracy silnika, a jeśli z nieba spadnie dużo gotówki to zainwestujemy w relingi dachowe, żeby przymocować do nich deskę surfingową. Orurowania raczej nie nabędziemy, no chyba że natkniemy się na opuszczoną kopalnię złota pełną błyszczącego kruszcu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/podroznicze-ulepszenia-samochodu/">Podróżnicze ulepszenia samochodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/podroznicze-ulepszenia-samochodu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zamieszkaliśmy w aucie, by zobaczyć Ameryki</title>
		<link>https://www.cyfrowinomadzi.pl/mobilny-dom-nasz-land-cruiser/</link>
					<comments>https://www.cyfrowinomadzi.pl/mobilny-dom-nasz-land-cruiser/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2015 03:28:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ameryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Przewodniki]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[auto]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[zakup]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.cyfrowinomadzi.pl/?p=756</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wybór pojazdu, którym mieliśmy przemierzyć Ameryki był dla nas nielada dylematem. Najpierw chcieliśmy kupić motocykl, potem busa, a na koniec stwierdziliśmy, że kupimy terenówkę, bo taki mobilny dom da nam najwięcej frajdy. Sposób w jaki weszliśmy w posiadanie Toyoty Land [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/mobilny-dom-nasz-land-cruiser/">Zamieszkaliśmy w aucie, by zobaczyć Ameryki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="fb-root"></div>
<h1 style="text-align: justify;">Wybór pojazdu, którym mieliśmy przemierzyć Ameryki był dla nas nielada dylematem. Najpierw chcieliśmy kupić motocykl, potem busa, a na koniec stwierdziliśmy, że kupimy terenówkę, bo taki mobilny dom da nam najwięcej frajdy.</h1>
<p style="text-align: justify;">Sposób w jaki weszliśmy w posiadanie Toyoty Land Crusier z 1996 roku mógłby służyć za <strong>klasyczny przykład tego, jak nie powinno się kupować samochodu</strong>.<strong> Zrobiliśmy to po ciemku, przy pomocy głuchoniemego mechnika, na placu obok małego domku, którego jeden pokój mieścił biuro dilera</strong>. Wszystko dlatego, że kończył nam się czas przeznaczony na pobyt w Kalifornii, a wypatrywanych przez nas modeli nigdzie nie było widać.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Jakiego samochodu szukaliśmy?</h2>
<p style="text-align: justify;">Po dojściu do wniosku, że damy sobie radę z wyższymi kosztami eksploatacji i wyższym zużyciem paliwa w przypadku terenówki <strong>rozważaliśmy tylko trzy modele</strong> samochodów:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: justify;"><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Toyota_4Runner" target="_blank" rel="noopener">Toyotę 4Runner</a> 1996 &#8211; 2002</li>
<li style="text-align: justify;"><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Mitsubishi_Pajero" target="_blank" rel="noopener">Mitsubishi Pajero/Montero</a> 1991 &#8211; 1999</li>
<li style="text-align: justify;"><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Jeep_Grand_Cherokee" target="_blank" rel="noopener">Jeepa Grand Cherokee WJ</a> 1998 &#8211; 2004</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Wszystkie z nich <strong>miały dobre opinie, zużywały podobną ilość benzyny&nbsp;(ok. 12-15L/100km) oraz występowały w większości krajów Ameryki Centralnej i Południowej</strong>, co mogło być istotne ze względu na dostępność część i koszty napraw. Miały też tę zaletę, że ze względu na swój wiek powinny być dostępne w interesującej nas kwocie $5000.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>[Update z Panam City]: </strong>Jeżeli popularność aut w Ameryce Centralnej i Meksyku miałby być wyznacznikiem co kupić zdecydowanie optowałbym albo za Toyotą 4Runner albo Mitsubishi Pajero/Montero (także Sport). Każdego z nich widziałem po przynajmniej 200 sztuk, za to Land Crusierów 80 maksymalnie 20. Jeepów Grand Cherokee WJ nie było praktycznie w ogóle.</p>
<p style="text-align: justify;">W praniu okazało się niestety, że:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Toyot 4Runner z przebiegiem poniżej 200 000 mil praktycznie nie ma w cenie do $5000</li>
<li>Mitsubishi Montero nawet jeśli miało przebieg rzędu 150 000 mil to z reguły pochodziło z lat&nbsp;1995 &#8211; 1996 (czyli było dla nas trochę za stare) i znajdowało się 100 mil od nas</li>
<li>Jeep Grand Cherokee był zaskakująco mały w środku i w wersji V8 potrafił zużywać jakieś 20L / 100km na autostradzie</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Nie brakowało oczywiście tanich Fordów Explorerów i Expedition czy rozmaitych GMC Yukonów czy Chevroletów Suburban, ale te nie interesowały nas ze względu na potężne zużycie paliwa.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Jak to się stało, że kupiliśmy Land Crusiera?</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Był to zupełny przypadek</strong>. Znalazłem gdzieś na necie Toyotę 4Runner z 1998 roku z manualną skrzynią i 120 000 mil przebiegu za $4900. Okazało się, że jej już nie ma, ale właśnie diler właśnie dostał&nbsp;Land Crusiera, którego jeszcze nie zdążył wrzucić na stronę. Przyjąłem, że on też jest z 1998 roku, a że chcieli go sprzedać za $5000 &#8211; 6000 mocno się napaliłem, jako że rynkowa cena tego modelu to około $7500. Diler nie był pewny ceny, bo auto nabył na aukcji, a z reguły handlował 4 runnerami. Nie znał też jego stanu technicznego (na aukcjach nie ma jak go sprawdzić), bo auto dosłownie 2 godziny wcześniej do niego przyjechało. Mimo to stwierdziłem, że to dobra okazja i&nbsp;po ustaleniu z dilerem, że jeśli sprzeda auto za $5000 to weźmiemy go dziś, poleciałem po mechanika, którego znali nasi znajomi. A ten jak wspomniałem był głuchoniemy. Jakby tego było mało na miejscu okazało się, że zna się tylko na hamulcach i chłodnicach.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo to <strong>auto kupiliśmy głównie dlatego, że Yusti miała dobre przeczucia. Ja byłem mocno sceptyczny, bo w ogóle nie potrafiłem ocenić jego stanu. Decyzji pożałowaliśmy bardzo szybko, bo już w drodze powrotnej do domu, gdy na autostradzie wyskoczyła nam pomarańczowa lampka CEL (<em>check engine light</em>). Mało co nie padliśmy na zawał.&nbsp;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wieczór oraz następny dzień był pełen stresu. Zastanawialiśmy się właśnie wydaliśmy kupę pieniędzy na samochód, który za chwilę się rozleci i którego nie możemy już oddać?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ostatecznie po zabraniu auta do innego mechanika okazało się, że nie trafiliśmy najgorzej. Lee stwierdził bowiem, że dawno nie widział używanego samochodu w tak dobrym stanie.</strong> Jedyne co wymagało naprawy to cieknąca chłodnica (kupiliśmy nową), cieknąca pompa wspomagania (przebudowaliśmy) oraz przyczyna zaświecenia się lampki kontrolnej czyli EGR &#8211; system recyrkulacji spalin (zignorowaliśmy, bo nie wpływa negatywnie na pracę silnika).</p>
<p style="text-align: justify;">Poza tym wnętrze auta, poza siedzeniami (które wymieniliśmy w Meksyku), było w prawie doskonałym stanie. Lakier na zewnątrz praktycznie bez jakichkolwiek zadrapań, dobre opony (ProComp Xtereme A/T) oraz bardzo dobre felgi.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/jak-kupic-uzywany-samochod-w-usa/" target="_blank" rel="noopener">Jeśli chcesz się uniknąć podobnych stresów i dowiedzieć jak należy kupować używane auto w USA zapraszamy tutaj.</a></p>
<div id="attachment_763" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/nasz_mobilny_dom_na_promie_w_Gwatemali.jpg"><img aria-describedby="caption-attachment-763" loading="lazy" class="size-large wp-image-763" src="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/nasz_mobilny_dom_na_promie_w_Gwatemali-1024x682.jpg" alt="Mobilny dom widziany od tyłu." width="640" height="426" srcset="https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/nasz_mobilny_dom_na_promie_w_Gwatemali-1024x682.jpg 1024w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/nasz_mobilny_dom_na_promie_w_Gwatemali-600x400.jpg 600w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/nasz_mobilny_dom_na_promie_w_Gwatemali-300x200.jpg 300w, https://www.cyfrowinomadzi.pl/wp-content/uploads/2015/06/nasz_mobilny_dom_na_promie_w_Gwatemali.jpg 1280w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a><p id="caption-attachment-763" class="wp-caption-text">Tak wygląda nasz mobilny dom po zbudowaniu platformy do spania.</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Czy żałujemy?</h2>
<p style="text-align: justify;">Szczerze? I tak i nie. Z jednej strony <strong>auto okazało się bardzo godne zaufania, przestronne i bardzo przyjemne w prowadzeniu</strong>&nbsp;(na szutrach,&nbsp;przy 20 PSI w oponach to po prostu poezja). Z drugiej <strong>trochę dają nam się we znaki wysokie koszta</strong> (zużycie paliwa i kosmiczne ceny części zapasowych Toyoty). Czasem też żałujemy, że nie kupiliśmy busa, w którym mielibyśmy bardzo dużo więcej miejsca, a nawet moglibyśmy urządzić sobie małe biuro lub prawdziwy mobilny dom (w Toyocie jednak ciężko na dłuższą metę mieszkać). Dodatkowo od czasu do czasu nawiedza mnie także wspomnienie Toyoty 4runner z 2001 roku, z 80 000 mil przebiegu i ceną $5000 dolarów, której nie zdecydowałem się obejrzeć i kupić, bo była za daleko i wydawała się to zbyt dobrą okazją, by mogła być prawdziwa. Ale może była, a ja pozwoliłem jej przejść koło nosa?</p>
<p style="text-align: justify;">Pomijając te dywagacje, to <strong>im dłużej jej używamy, tym bardziej jesteśmy z Toyoty zadowoleni</strong>. Gdyby nie wysokie koszta związane z importem to chętnie wzięlibyśmy ją ze sobą na kolejny kontynent, po którym przyjdzie nam podróżować, gdy już dotrzemy do Ziemi Ognistej.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Dane auta</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Model</strong>: Toyota Land Cruiser FJZ 80</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Rok produkcji</strong>: 1996</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Silnik</strong>: rzędowy, 6 cylindrowy o pojemności 4500 cm3</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przebieg w momencie zakupu</strong>: 231 000 mil / 340 000 km</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Cena</strong>: $5000</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zużycie paliwa</strong>: 14-16 L/100 km na autostradzie, 18 &#8211; 20 w cyklu mieszanym, 20+ w offie</p>
<p style="text-align: justify;">W przeciwieństwie do większości&nbsp;<em>overlanderów</em> w aucie nie dokonaliśmy prawie żadnych przeróbek. No, prócz zbudowania platformy do spania i kilku innych malutkich ulepszeń. Nie mamy ani blokady dyferencjałów, ani podniesionego zawieszenia, ani orurowania ani bagażnika dachowego. Ale ze to mamy bagażnik rowerowy i deskę surfingową na dachu <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<!-- Shortcode does not match the conditions -->
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl/mobilny-dom-nasz-land-cruiser/">Zamieszkaliśmy w aucie, by zobaczyć Ameryki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://www.cyfrowinomadzi.pl">Cyfrowi Nomadzi</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.cyfrowinomadzi.pl/mobilny-dom-nasz-land-cruiser/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
